Skasowane

Postać: Morderca – kanalarz

Zdarzenie: Czerwone światło

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (33)

  • Trening Wyobraźni dwa lata temu
    Witamy nowy tekst! :)
  • JamCi dwa lata temu
    Straszno.
  • Mane Tekel Fares dwa lata temu
    Samo życie.
  • JamCi dwa lata temu
    Mane Tekel Fares dokładnie, ale wolałabym tego nie doświadczyć. Bardzo dobre to jest. Ale i tak straszno.
  • Mane Tekel Fares dwa lata temu
    JamCi Nic się nie martw. Biedronki są, Lidle są. Na razie git. :-)
  • JamCi dwa lata temu
    Mane Tekel Fares jakby zbrakło, to pamiętaj: ja niestrawna jestem, do mnie trzeba dużo musztardy. Zaszkodzę Ci. ;-)
  • Mane Tekel Fares dwa lata temu
    JamCi Zmartwię Cię jednak. Uwielbiam duże ilości musztardy.
  • JamCi dwa lata temu
    Mane Tekel Fares ale tłuste mięsko jest szkodliwe. Cholesterol Ci podskoczy.
  • Mane Tekel Fares dwa lata temu
    JamCi Dobra. Przemyślę.
  • JamCi dwa lata temu
    Mane Tekel Fares Uffff co za ulga :-)
  • Mane Tekel Fares dwa lata temu
    JamCi -:)
  • Dekaos Dondi dwa lata temu
    MTL→Bardzo mi przypadło. Przede wszystkim swoisty klimat, opisany w ten sposób właśnie i po ludzku jeszcze.
    Pozdrawia:)→5
    P.S. Szczurów nie miałem okazji spożyć, ale podobno smakowo coś obok kurczaka.
    Jeno nie ma skrzydełek do obgryzania:)
  • Mane Tekel Fares dwa lata temu
    Dzięki za wizit. Szczury są zdecydowanie niedoceniane.
  • Dekaos Dondi dwa lata temu
    MTF* :)
  • Ritha dwa lata temu
    Mane, wrzuć link do wątku z linkami
  • Mane Tekel Fares dwa lata temu
    Łosz, kurdex
  • Ritha dwa lata temu
    "Wiesz, wtedy siedząc na wzgórzu. nie przypuszczałem" - tam po wzgórzu przecinek zamiast kropki

    No, zaciekawiłeś na tyle, że udało mi się skupić, podoba mi się kierunek, w jakim zmierza Twój styl.
  • Mane Tekel Fares dwa lata temu
    Aaaa, czyli progres. W obecnej sytuacji, skupienie odbieram za najwyższy komplement.
  • krajew34 dwa lata temu
    No cóż, mi akurat ten tekst nie przypadł do gustu. Jakoś nie potrafiłem się wczuć, czegoś zabrakło, Ale to tylko moja opinia.
  • Mane Tekel Fares dwa lata temu
    Sam mam mieszane uczucia. I doceniam, że się zatrzymałeś tu na chwilę..
  • Aga jednostrzały dwa lata temu
    No, pomysł całkiem niczego sobie. Podsumowanie baardzo życiowe, bym powiedziała.
    Mam tylko odczucie, ze trochę za szybko to wszystko jakoś się zadziało... Jak na przyspieszonym filmie, człowiek nie ma możliwości wczuć się w położenie bohatera, bo wszystko szybko umyka.
    Pozdrawiam
  • Mane Tekel Fares dwa lata temu
    To takie czytadło dla tych, co mają blisko do pracy.
  • Trening Wyobraźni dwa lata temu
    Mane Tekel Fares, oto Twój zestaw:
    Postać: Złośliwe echo
    Zdarzenie: Dzień z życia wybranego opowijczyka

    Gatunek (do wyboru): Punk lub (pod kątem Antologii) Horror i pochodne
    Czas na pisanie: 13 października (niedziela) godz. 19.00

    Powodzenia :)
  • szopciuszek dwa lata temu
    Czyta się szybko, jest ciekawie. Kończy się nagle, ale to mi się akurat podobało.
    Narrator zwraca się do kogoś, a czytelnik ma wrażenie, że właśnie do niego, więc kiedy nasz "ktoś" w końcu orientuje się, że jego sytuacja wygląda jak wygląda, poczucie zagrozenia/zaskoczenie u odbiorcy jest większe niż normalnie. Nie wiem czy tak miało być, ale na mnie tak podziałało. ;)
  • Mane Tekel Fares dwa lata temu
    Cieszę się, że tak podziałało. Miła jesteś.
  • JamCi dwa lata temu
    Szopciuszek na mnie dokładnie tak samo :-)
  • szopciuszek dwa lata temu
    Mane, dzięki. :) Gdyby coś mi się nie podobało, to bym napisała, ale tu mi podeszło po prostu. Może dlatego, że też lubię szczurze klimaty ;)
  • szopciuszek dwa lata temu
    JamCi No to przybijam piąteczkę. ;)
  • Mane Tekel Fares dwa lata temu
    szopciuszek :-)
  • pkropka dwa lata temu
    Całość brzmi jak wstęp do dłuższego opowiadania.
    Niemniej ładnie to opowiedziałeś. Spokojnie i melancholijnie.
  • Mane Tekel Fares dwa lata temu
    A może to jakiś pomysł z tym wstępem, hmmm
  • Berkas dwa lata temu
    Ooo podobało mi się, przeciągnięty zmierzch, a potem noc, od której zaczynamy lekturę. Bardzo delikatnie, sentymentalnie napisane. Dla mnie kontrastowało wspomnienie sielankowego czasu z życiem opartym na zabijaniu.
  • Mane Tekel Fares dwa lata temu
    Dzięk ju

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania