Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
TW 20 - Sex and Przemoc
Postać: Ambitna kwiaciarka
Zdarzenie: Seks w samochodzie
(Opowiadanie wchodzi w skład Bordo Literary Universe)
Postapokaliptyczna Warszawa, rok 2029
Dekadę po wielkiej wojnie z Putinem z polskich miast zostały same zgliszcza. Społeczność z mniej lub bardziej udanym skutkiem próbowała odbudować dawną cywilizację i starać się jakoś żyć normalnie tam, gdzie nie ma wysokiej radiacji.
W jednej z kwiaciarni na zrujnowanym Targówku pracowała niejaka Egzema.
Pod kwiaciarnię swoim autem podjechał Ludwik. Odsunął szybkę i zaczął podrywać Egzemę, odgryzając kęs kebaba i głosząc skrajnie lewicowe bzdety. Egzema zgodziła się na szybki numerek z Ludwikiem i weszła do auta.
Tymczasem dziadek Borysek, który miał monety zamiast oczu dostawał padaczki.
Dziadek Borysek: Aaaa! Kurwa! Kurwa! Chuj!
Dziadek Borysek umarł.
Tymczasem Egzema w samochodzie pierdnęła. Ludwik uśmiechnął się i zaczął się rozkoszować zapachem.
Egzema: A może byśmy zrobili sesję BDSM?
Ludwik: Najpierw seks, a potem jebane eksperymentadła z przemocą kurwa jego mać!
Egzema zaczęła gryźć penisa Ludwika, później Ludwik wsadził jej go do ust i się spuścił.
Egzema: Kurwa, jak ja uwielbiam robić loda facetowi!
Później Ludwik zajrzał do waginy Egzemy i zobaczył tam dziwne rzeczy. Wsadził głowę do środka i cofnął się w czasie.
Był w Pałacu Putina. Wokół byli jego oligarchowie, oficerowie GRU, postkomuniści i wielu innych, raczących się ruską wódką i tańczących do muzyki. Ludwik z uśmiechem wyjął z kieszeni granat i wysadził się, niszcząc pałac i zabijając wszystkich w środku. W tej sytuacji do wojny nie doszło i przyszłość miała wyglądać inaczej.
KONIEC
Komentarze (12)
A gdzie uzasadnienia ocen?
Za imię dla bohaterki 4.
Za całość 2.
Polierwaza połowa tekstu rokowala nawet i na 3-, ale koniec końców 2
Pierwsza*
Dobra, niech będzie 3. Na wyrost trochę. Nie znoszę takiej pustoty w sensie wulgarności dla niej samej, jeśli nie jest jakoś uzasadniona. Ale znalazłłam tu dwie ciekawe myśli, które nawet jak niebzyt eleganckie, to interesujące.
Przyłożyłbyś się raz a porządnie i zrobił perełkę z zestawu tak, żeby wszystkim szczeny opadły co? To by dopiero było wydarzenie.
Które konkretnie dwie ciekawe myśli?
Tom Bordo Pierwsze dwa zdania i dwa ostatnie akapity.
Że ci się chce. Zawsze "pierd" i "kurwa". Naprawdę to jest cholernie słabe. Jeden z uzasadnieniem jak wcześniej.
Kolejny syf, nie lepiej by było zaskoczyć czytelnika czymś co da się przeczytać bez odruchów wymiotnych?
Pokazałeś, że potrafisz, więc czemu tak?
Dlaczego syf? Bo pokazałem w złym świetle ruskich?
Nie wiem, czy ktokolwiek z was wyłapał nawiązanie w tytule do Superprodukcji Machulskiego
Wybacz Tomku, ale wraz z tym tekstem przestaję cię czytać. Nie mój gust i nie czuję potrzeby czytać na siłę.
Powodzenia w czymkolwiek jest to, co chcesz osiągnąć.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania