Marok- ale Ty niedobry jesteś i jeszcze kar na Ciebie nie ma, bo już z śpiączki wstałeś. ch...
A do Ciebie, Marg. To po małym wzlocie, które u Ciebie zauważyłam, znowu robisz sobie kpiny z czytelnika.
Niestaranne to, olewcze potraktowanie tematu, a przede wszystkim ludzi, którzy Ci kibicują, mimo wszystko.
Fuj
A ja tu widzę przebłysk poczucia humoru Marg :) Szybka akcja, bohater konkret, szybki i konkretny finisz ;)
Wybitne to nie jest, ale wyobraźni temu nie brakuje ;) Cała Marg :)
Pozdrawiam :)
"Ale dla pracowników jest zły nie płaci im na czas wykorzystuje ponad siły" - no pięknie, a to ci Marok
‘’ Normalnie zamorduję - dziwny ten cudzysłów i spacja po nim zbędna
"W pewnym momencie wybiegł z biura wsiadł do swojego auta wyjeżdżając przez bramę potrącił śmiertelnie młodą dziewczynę i odjechał z miejsca zdarzenia" - o Boże, tak po prostu?
Teraz refleksja - spokojne sceny opisujesz bardziej szczegółowo, niż te, gdzie jest akcja. Za mało uwagi poświeciłaś wydarzeniom przy zakończeniu, przez co nie budujesz napięcia, a trąca absurdem. Powinnaś trochę więcej przyłożyć się do tych scen, gdzie właśnie dzieje się coś tragicznego. Takie moje zdanie :)
Komentarze (31)
Ja pierdziele... srogie... no nie wiem sam, ale srogie.
Po raz pierwszy puściłam wodze fantazji
Masło
Co masło?
Margerita - zgasło
Srogo zgasło te masło. Margaryna poszła spać.
marok
z wami się do gadać dziś to jest sztuka.
Margerita poszła spać, lecz zachciało jej się... - pisać.
Canulas
co źle mam napisane czy co
Margerita margarynić masło poszło ale pisać wolało. Trzeba uszanować
marok
Jak się podobała twoja rola?
Margerita margaryna słodka w słoiku a rola w maśle upaprana. Czyli ok
marok
No to się cieszę
Jakbym czytał inną wersję Oli
przestań pisać.
Wyraźny apel
NIE BO NIE MASZ PARAWA MI TEGO ZABRONIĆ
Nie, pisac nie wolno jej zabroniać, ale niech zbiera krytykę
Inna sprawa, na normalnym portalu, jej teksty by zostały wyjebane w kosmos
Marok- ale Ty niedobry jesteś i jeszcze kar na Ciebie nie ma, bo już z śpiączki wstałeś. ch...
A do Ciebie, Marg. To po małym wzlocie, które u Ciebie zauważyłam, znowu robisz sobie kpiny z czytelnika.
Niestaranne to, olewcze potraktowanie tematu, a przede wszystkim ludzi, którzy Ci kibicują, mimo wszystko.
Fuj
Kurna!, miało być Ach, nie ch...- ja pierdzielę
wcale nie olewam czytelników ani ludzi co mi kibicują
Margerita - ja się czuję trochę olany, bo Ci kibicuję. Miałas już wzloty - fajnie było
Nooo ja też się czuję olany
Nuncjusz każdy jest olany, zawsze tak jest. Ale ja już dałem sobie spokój. Jak mówiłem wcześniej: jednostka nie skora do samodoskonalenia
znów tragiczne zakonczenie, biedny marok
A ja tu widzę przebłysk poczucia humoru Marg :) Szybka akcja, bohater konkret, szybki i konkretny finisz ;)
Wybitne to nie jest, ale wyobraźni temu nie brakuje ;) Cała Marg :)
Pozdrawiam :)
Dzięki za miłe słowo
"Ale dla pracowników jest zły nie płaci im na czas wykorzystuje ponad siły" - no pięknie, a to ci Marok
‘’ Normalnie zamorduję - dziwny ten cudzysłów i spacja po nim zbędna
"W pewnym momencie wybiegł z biura wsiadł do swojego auta wyjeżdżając przez bramę potrącił śmiertelnie młodą dziewczynę i odjechał z miejsca zdarzenia" - o Boże, tak po prostu?
Teraz refleksja - spokojne sceny opisujesz bardziej szczegółowo, niż te, gdzie jest akcja. Za mało uwagi poświeciłaś wydarzeniom przy zakończeniu, przez co nie budujesz napięcia, a trąca absurdem. Powinnaś trochę więcej przyłożyć się do tych scen, gdzie właśnie dzieje się coś tragicznego. Takie moje zdanie :)
dzięki
Przemysl dłuższe budowanie napięcia, zanim kogos w tekscie ubijesz ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania