.

 

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 11

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (30)

  • Agnieszka Gu 08.02.2018
    Witam,
    Tytuł bardzo adekwatny do treści. Wspaniale to wszystko rozpisałaś, z klimatem, chwilami mrocznie, chwilami szyderczo, zwodniczo...
    Jest tu miłość, zdrada, życie jak poker. Cała gama klimatów. Idealnie się wpasowałaś w zestaw TW. Ale to w sumie nie jest aż tak ważne, raczej sprawa drugoplanowa, gdy przeczyta się twój tekst.
    Pozdrawiam :)
  • Pasja 09.02.2018
    AGu bardzo mnie cieszą twoje odczucia. Bardzo dawno temat diablicy zaśwital i coś tam napisałam nawet. I tu kiedy wylosowałam temat, przypomniałam sobie, że gdzieś on jest w mojej głowie.
    Pozdrawiam serdecznie
  • Felicjanna 08.02.2018
    Dochodzę do wniosku, że to całe TW jest znakomitym pomysłem, bo naprawdę widać po autorach, jak znajdują rozwiązania dla swoich "zadań" i jak się rodzą świetne nierzadko kawałki, rodem, heh, zewsząd.
    Z całą pewnością świetny tekst i stylistycznie nie bardzo mam się do czego przyczepić.
    Podobało mi się. Pozdrówka i 5
  • Pasja 09.02.2018
    Felicjanna miło mi usłyszeć twoje zdanie. Masz rację, że TW pobudza myślenie.
    Pozdrawiam serdecznie
  • Karawan 09.02.2018
    Nie miałem wątpliwości, że zestaw losowy idealny dla Ciebie. Zasadnie!! 5! z ukłonami.
  • Pasja 09.02.2018
    Dzięki za odwiedziny i zasadność.
    Miłego dnia.
  • Blanka 09.02.2018
    Kolejny tekst, który utwierdza mnie w przekonaniu, że omijanie metek TW, to straszna głupota. "Zostałem sam w pustym domu bez okien na przyszłość,"- pierwsze zdanie już przyciąga, a dalej tylko lepiej. Taaak. To było naprawdę świetne. Kobiety. ;) Pzdr.
  • Canulas 09.02.2018
    Nie mijaj TW. To tylko nazwa. E.M.I.K.P., Ritha z ostatnim tekstem. Kim - z poprzednim.
    Jest naprawdę co czytać
  • Ritha 09.02.2018
    Trza ją oszukać i nie pisać tego TW w tytule :>
  • Canulas 09.02.2018
    Ritha, taaaa
  • Pasja 09.02.2018
    Blanko my kobiety rozumiemy się. Dziękuję za spostrzeżenia.
    Pozdrawiam cieplutko
  • Blanka 09.02.2018
    Canulas , Ritha wszystko "słyszę":p Niee, to po prostu ja muszę zaglądać na forum, żeby wiedzieć o co biega:)
  • Canulas 09.02.2018
    "Kiedy okna były uchylone, słyszałem zgrzyt mechanizmu, który miał odgłos jak trzeszczące stare rzepki w kolanie." - lubię. Obrazowe.

    "Podejmując to ryzyko traciłem bardzo dużo, ale w duszy chciałem przegrać, by móc zobaczyć czym różni się piekło na ziemi, od piekła poniżej poziomu Hadesu." - bliskie mi.

    Tylko to wyjąłem, bo na tel to udręki, ale...
    Coś się z Tobą dzieje ostatnio. Coś zadziwiającego. Nie chodzi o prozę z pogranicza poezji czy bogate słownictwo.
    Coś się jednak dzieje.
    Coś kapitalnego.

    Cudnie.
  • Pasja 09.02.2018
    Canulas dzięki za taki komentarz. Aż mi pąsy zaróżowiły poliki.
    Cóż może się dziać w tym wieku. Może drugą młodość?
    Pozdrawiam
  • Kim 09.02.2018
    Hej, Pasjo!
    Nie znamy się, a przynajmniej ja nie znam Ciebie i cholera, widzę, że dużo tracę :)
    Początek przecudny. Zaczyna się z grubej rury.
    To badam dalej.
    "Z okna tej złotej klatki widziałem w oddali zwodzony most. Kiedy okna były uchylone, słyszałem zgrzyt mechanizmu, który miał odgłos jak trzeszczące stare rzepki w kolanie." - okna/okna nie widzę powodu by nie wyeliminować powtórzenia. Obadaj :)
    "Topiłem jej stratę w alkoholu już trzeci dzień, piłem czystą prosto z „gwinta”, a zagryzałem kiszonymi ogórkami. " - luźna propozycja. Czy nie lepiej dać po 'trzeci dzień' kropkę i 'Piłem (...) ' zacząć od nowego zdania?
    "Usiłowałem wstać, lecz jakaś siła nie pozwalała, przychyliłem butelkę i jednym haustem opróżniłem ją do końca." - to samo co wyżej. Kropka albo choć średnik po 'nie pozwalała'. Przecinek to tutaj ciut za mała pauza jak dla mnie.
    "(...) twarz była szara, jakby ktoś ulepił ją z talku." - talk, to je biały, nie szary.
    "Po czym poczułem ulgę, wiedziałem, że obrazy (...)" - wyrzuć 'po czym' bo to jak zaczynać zdanie od 'ale'.
    "Ona nie szła, lecz płynęła, dumnie i wyniośle jak karawela, a biust falował niczym żagiel na wietrze i harmonizował z obłością jej bioder. " - kurwa, jakie piękne. Brawo!
    Fajne! Naprawdę podeszło. Kapitalna końcówka, motyw Diabła zawsze mnie urzekał. Wszystkie wymogi z TW spełnione.
    Jak naj-naj-najbardziej zasłużone 5.
    Do miłego :)
  • Pasja 09.02.2018
    Dziękuję za odwiedziny i cenne uwagi. Tematy losowe bywają najlepszymi doradcami. Świeżość i myśl najpierwsza jest najlepsza.
    35 lat używałam talku w swojej zawodowej pracy i był koloru szarego, białego, a nawet lekki odcień zieleni. Więc tego nie zmienię.
    Pod tekstem zamieściłam informację odnośnie talk.
    Pozdrawiam
  • Kim 09.02.2018
    Serio istnieje szary talk? Kolejna niewielka cegiełka wiedzy. Dziękuję za doinformowanie.
    W powyzszej kwestii wydaje mi się, że chodzi bardziej o skojarzenie niźli sam fakt istnienia. Tak samo, jak krede mozesz mieć w kolorze zielonym, ale używa sie okreslenia biały jak kreda a nie zielony jak kreda.
    Mogę się mylić, bo piszę tylko o moim prywatnym odczuciu jakie mialam czytając. Mogę być niedoinformowana w pewnych kwestiach, stąd owo odczucie jest nietrafne. Super że pomyślałaś, by objaśnić sprawę dodając odnośnik.
    Zrobisz oczywiście, jak uważasz. :)
    Mam nadzieję, że zobaczymy sie w piątej serii TW.
    Do zobaczenia :)
  • Pasja 09.02.2018
    Kim uczymy się całe życie.
    Pzdr.
  • Ritha 09.02.2018
    "Zostałem sam w pustym domu bez okien na przyszłość" - o kurde... Mocny start

    "Dzisiaj zobaczyłem tam w lustrze swoje odbicie. Stałem na tym pieprzonym moście" - doakcentowanie emocji, bezsilności, git

    "Zobaczyłem korowód ludzkich twarzy, odbijających się w lustrach wiszących na ścianach. Spoglądały na mnie smutno, a z ich gardeł wydobywał się niemy krzyk. Próbowałem zrozumieć po ruchu warg, co mówią" - i to, "Zobaczyłem korowód ludzkich twarzy" - czytam i też widzę

    Jest i diabeł z cyrografem, no, no

    "Ujrzałem swoją Anastazję i jej kamienną twarz.
    — Zdradziłeś mnie — krzyknęła, a z oczu popłynęły krople krwi.
    Gra skończona. Diabeł zgarniał ze stołu wszystko" - bene zabiegi stosujesz

    "nawet Diabeł jest gotów się zatracić" - celowo wyłupałam tylko część zdania, pomimo, że cała wypowiedź/myśl/refleksja/spostrzeżenia celne, ale ten fragment przezacny


    Pasja... i pomyśleć, że wahałaś się czy pisac TW. A spłodziłaś majstersztyk. Jestem pod dużym wrażeniem. Świetnie rozdanie. Pozdrawiam :)
  • Pasja 09.02.2018
    Dzięki, to ty tak naprawdę wciągnęłaś mnie w TW. I za to dzięki, bo to fajna zabawa. Pobudza szare komórki do myślenia.
    Pozdrawiam
  • Aisak 09.02.2018
    tylko doświadczeni w piśmie mogą tak właśnie pisać, bo oczywiście pisać każdy może, ale z jakim skutkiem...
    diabeł mnie wciągnął bezgranicznie, i dodam jeszcze, że TW pokazuje inną stronę Autorów, o której może sami nie wiedzieli.
    cieszę się, że i ciebie TW wciągnęło, bo to znaczy, że pokażesz niejedno oblicze.
  • Aisak 09.02.2018
    pasją, tylko nie zapominaj o Poezji!!!!
  • Pasja 09.02.2018
    Aisak dzięki za mile słowo. I chyba coś w tym jest, że wciąga ta zabawa. Temat podany jest jak plan czegoś. Więc trochę pomysłu mamy na początek.
    Pozdrawiam
  • Pasja 09.02.2018
    Aisak boję się Matki Poezyji. Ale haiku będzie. :))
  • Bożena Joanna 09.02.2018
    Niesamowita opowieść o diable-kobiecie. Jest tu porzucony mężczyzna i jego kumpel alkohol. Diabeł kobieta wygrywa, bo po Anastazji pozostaje pustka. Złe moce znają nasze słabości i zwyciężają nas. Miłość-kobieta może wszystko aż to całkowitego zatracenia. Piszesz wspaniałym poetyckim językiem, która porywa. Wspaniale! Pozdrowienia!
  • Pasja 09.02.2018
    Bożenko miło mi słyszeć takie słowa od Ciebie.
    Dziękuję i pozdrawiam cieplutko
  • MarBe 09.02.2018
    Niestety mityczne piekło w porównaniu z tym jakie ludzie zgotowali innym ludziom na Ziemi jest niczym raj, ponieważ nawet najgorszy czort nie jest aż tak kreatywny.
    Zawsze potrzebujemy kotwicy, która ochroni nas przed nami, a życzliwa osoba nadaje się do tego idealnie.
    Pozdrawiam i trzymam kciuki za wysokie loty :))
  • Pasja 10.02.2018
    MarBe dziękuję za pozytywne fluidy płynące z twego komentarz. Ta kotwica jest najważniejsza w życiu, aby gdzieś móc zahamować.
    Pozdrawiam serdecznie
  • Elorence 15.02.2018
    Pasja, widzę, że TW rozwinęło Twoje skrzydła :) Zawsze miałaś talent, ale teraz napisałaś coś innego, coś co różni się od Twoich tekstów.
    Bardzo mi się podobało :) Ciekawy pomysł, ładnie wybrnęłaś z tematu i zgrabnie napisane :)
    Piąteczka :)
    Pozdrawiam ciepło :)
  • Pasja 15.02.2018
    Elorence miło cię gościć. Dziękuję za komentarz.
    Miłego wieczoru

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania