Poprzednie części: Twoje miasto takie obce
Twoje imię
Długo czekałem,
aż się we mnie zakochasz.
Miłość nadchodziła tak cicho,
że mnie to zaskoczyło.
Potem wyszeptałem ci do ucha, coś,
co sprawiło, że przygryzłaś wargę.
Teraz rysuję twoje imię
wewnątrz serca.
Komentarze (3)
metaforokardiochirurg
Nowe zawody wymyślasz?😉🤭
Ładne i delikatne
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania