Twoje oczy
Twoje oczy kiedyś były ciepłem,
w którym można było zasnąć bez lęku.
Dziś patrzę
i widzę tylko światło,
które zapomniało jak się świeci
Nie zgasło nagle
Po prostu z każdym dniem
traciło mnie z odbicia
I już nie grzeje
Twoje oczy kiedyś były ciepłem,
w którym można było zasnąć bez lęku.
Dziś patrzę
i widzę tylko światło,
które zapomniało jak się świeci
Nie zgasło nagle
Po prostu z każdym dniem
traciło mnie z odbicia
I już nie grzeje
Komentarze (6)
Delikatne wspomnienie starych dobrych czasów!! 5!!
Być może a czy dobre tego nie wiem..zostawiają niepotrzebny odcisk na sercu...
Dziękuję Sucre
Niektórzy faceci to nie widzą co mają a widzą dopiero jak to stracą!
Być może wtedy już zapozno na restarty...😊
coś w tym jest 😎
👀 dziękuję
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania