Ty i my

Nie wystarczy już upaść pod krzyżem,

umrzeć męczeńską śmiercią…

 

Oswoiliśmy się z okrucieństwem

Nawet zmartwychwstanie to nic nadzwyczajnego -

wirtualni bohaterowie robią to codziennie.

W nieskończoność!

 

Nie wiem, co mógłbyś jeszcze uczynić,

by człowiek odnalazł Cię w drugim człowieku.

 

Nie ma już takiego zła,

które mogłoby nam zaimponować.

Próżno szukać świętości

obojętnej na los bezpańskiej monety.

 

Wracamy po swoje

Szturmem

Do bram twojego ogrodu

Uskrzydleni nową wiarą

W SIEBIE!

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • il cuore 2 mies. temu

    A gdzie Romek i Atomek?🌈

  • najmniejsza 2 mies. temu

    Właśnie

  • TytusT 2 mies. temu

    Na Wyspach Nonsensu:)

  • Mona Demona 2 mies. temu

    Dziwne.

  • Sokrates 2 mies. temu

    przy tylu wojnach i nieszczęściach wrażliwość jest coraz mniejsza. "Próżno szukać świętości obojętnej na los bezpańskiej monety"- ważny tekst ale nie umiem tego rozsupłać, co miał autor na myśli.

  • TytusT 2 mies. temu

    Kiedy byłem dzieckiem a w tym kraju prawie wszyscy klepali biedę, przekonania religijne i przynależność do wspólnoty religijnej były wartościami, których się nie kwestionowało, nie dyskutowało, nie rozbierało na czynniki pierwsze. Słowa duchownych przyjmowano zawsze jak najpewniejszą i jedyną prawdę. Nie twierdzę wcale, że do tego tęsknię - ja akurat stałem z boku i jakoś nie mogłem przekonać się do tej "jedynej" drogi, nie mniej jednak moralnością w tamtych czasach nie trzeba było zawracać sobie głowy - dostawaliśmy ją w pakiecie startowym. Dzisiaj już tak nie jest. Dzisiaj trzeba to sobie wszystko zbudować od podstaw. Nie wszyscy dostają w domach i szkołach odpowiednie wsparcie, a to, co wyniesie się z domu nie zawsze sprawdzi się w późniejszym życiu. Mamy coraz większe możliwości, coraz większą władzę, natomiast moralnie coś straciliśmy i w moim odczuciu trudno jest to zastąpić. Obawiam się, że zbytnia pewność siebie i poleganie na naszej ludzkiej doskonałości i nieomylności może nas wyprowadzić na manowce. O tym miał być ten wiersz...

  • Sokrates 2 mies. temu

    TytusT Bardzo dziękuję za obszerne wyjaśnienie. Bardzo było pomocne. Dobrego dnia życzę i weny twórczej

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania