Ty przed- i po śmierci

Dwa dni, trzy noce czy jeden sen

Boże Cię proszę po śmierci przenieś mnie

w to miejsce

gdzie serce

dostrzegło moment ten

ja patrzyłem w przestrzeń

a wtedy Ty pojawiłaś się.

 

Coś rozbłysnęło ponad

krzyczało by dokonać

bo wiele dróg pokonać

musiałem

by tutaj być

 

i wolę chyba skonać

gdy miał by mnie pokonać

zły los

i zmusił by bez Ciebie żyć.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • sensol 10.01.2019

    boga nie ma

  • wojtas326 10.01.2019

    szanuje ateistów...mój Bóg o to prosi :)

  • Angela 10.01.2019

    Jeśli nawet początek był w miarę dobry, reszta niestety poturlała się w dół.

  • wojtas326 10.01.2019

    Dzięki:) za ten początek. Dalej - no cóż każdy ma swoje odczucia :)

  • AlwaysGiveUp! 10.01.2019

    mi sie podoba ;)

  • wojtas326 10.01.2019

    Dziękuję;)

  • nimfetka 11.01.2019

    Nie wiem czy wiersz, czy pieśń religijna. Bardzie podpinam pod to drugie, nie za samą tematykę, a za konstrukcję. Wydaje się chóralną piostką raczej.

  • wojtas326 11.01.2019

    haha nie, z religijną pieśnią nie ma to nic wspólnego jak na moje oko :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania