Tjeri nie można mieć aż tak czystego serca, to wprost nieprzyzwoite... ale fajnie mieć głowę pełną pomysłów. To + intelekt wychodzi coś dobrego - poezja.
O tak, pani Anna znana jest ze swojego krysztalowo czystego serca. Wzorowa chrzescijanka. Przecież to tak bardzo po chrześcijańsku: zdradzać, oszukiwać, konstruować intrygi, montować fałszywe dowody. Takie oto wartości chrześcijańskie zaszczepia swojemu potomstwu. A klęcząc co niedziela w kościele mamrocze klątwy przeciwko tym, których uważa za swoich wrogów :)
Halmar, naprawdę, daj se już siana z tym utyskiwaniem, bo koło chuja to wszystkim lata. Fajnie piszesz, to pisz. A jak Ci koleżanka poszła w troki walić się na kindybał i poroże przebija kapelusz, weź ją na słowne solo czy coś. Ale już przestań łkać, bo od potopu Twoich łez trzeba Noemu płacić nadgodziny.
Z pozdrowieniami.
Ogar kobicino
betti Ty z tym swoim nadmiarem czasu i odgrywaniem roli adwokata coraz bardziej mi kogoś przypominasz. Ty naprawdę nie potrafisz się powstrzymać przed skomentowaniem każdej wypowiedzi, która się pojawia na tym portalu? To jakaś nowa jednostka chorobowa :))
A co do błogosławionej Anny czystego serca - w normalnym świecie takie osoby są poddawane społecznemu ostracyzmowi. Umiejętność składania wyrazów nie jest powodem do stawiania na piesestale. Michael Jackson, zum Beispiel, był wielkim artystą, ale ponieważ okazał się zboczencem, przestano go grać. Gdyby nasza portalowa święta miała trochę wstydu, zniknęłaby stąd.
Halmar
Muszę sobie przypomnieć, cz niejaka H., kiedy się spotykała z pelikanem, była wdową, rozwódką, czy cnotą...?
Wiem!!! Była szczęśliwą mężatką! :)))
System oceniania to naprawdę ciemnogrod. Do końca roku na tym pojedziemy, ale jak na początku ta szopka z wstawianie lag z anonim, ogólnie z ocenianiem bez komentarza czy coś, dalej będzie trwała, to raczej Opowi stanie się stricte towarzyskim grajdołkiem.
Bardzo piękny i wymowny kawałek literackiego pieczywka.
Pozdrox
5++
Bardzo dziękuję :).
Co do systemu oceniania... Jest on ważny dla tych, co stawiają pierwsze kroki w pisaniu i portalach. Dla nich ocena to ważna informacja i konkretny odnośnik w ocenianiu twórczości swojej i cudzej. Nie, żebym czuła się starą wyjadaczką ;), ale bez żadnej przesady i szczerze - na oceny nie patrzę. Nie cieszą mnie wysokie i nie załamują niskie. Jedyną wartością i odniesieniem są komentarze.
Tak więc mnie samej na zmianie systemu nie zależy. Ale jeśli portal ma pełnić rolę edukacyjną, to lepiej je zlikwidować, niż tkwić w takiej formie.
Jedno nie musi wyklucza drugiego. Ludzie są tu codziennie, znają się, przyjaźnie czy też konflikty są rzeczy ludzką. Jednak, nie wiem, to tylko moja opinia, troszkę tak z miesiąc, może półtora, robi się większy syf.
Nie ma co pod tak zacny tworem rozstrząsać tego.
Eee - rzadko coś piszę pod wierszykami, no bo tak jakoś... ale ten mi się podoba i teges. Ostatni wers jest nieco przygnębiający - trochę szkoda ponieważ to, że jest chujowo - raczej większość posiada takową wiedzę.
"Pióro" może mieć znaczenie nie tylko elementu ptasiego skrzydła, lotki czy puchu - lecz zarówno symbolikę narzędzia piśmienniczego - coś utrwalającego tylko dla siebie - albo i w szerszym pojęciu. Natomiast "pył" kojarzy się jednoznacznie ze zniszczeniem lub śmiercią, gdyby to był "pyłek", to wierszyk nabrałby dodatkowej siły wyrazu, bo motyle żywią się nektarem albo pyłkiem kwiatowym - na skrzydłach mają łuski, lecz my odbieramy to jako ich własny - motyli pyłek. Tak postrzegam Twój wiersz - w ten sposób :) Pzdr
Dziękuję za słowo i interpretację. To największa frajda zobaczyć coś swojego nie swoimi oczami.
Że trochę smutne? To pożegnanie - chciałam by czuć było i piękno i żal.
kalaallisut, raczej moja - ale tylko dlatego, że miałam kiedyś taką sytuację - gdy ktoś w komentarzu przedstawił mi się i dopiero "zajarzyłam" że się znamy :D
A wszystko zależy gdzie weźmiemy oddech. Ale to kwestia subiektywna. Głupio by było by wszystkim podobało się wszystko. W każdym razie dzięki za czytanie i szczery koment.
Te, święta, a dobrze się bawiłaś, montując swoje plugastwa w Photoshopie? Pewno przednio, skoro pelikan tak ochoczo wszystko łyknął. Sama umiałaś, czy potomstwo ci pomagało?
Pozdrowienia dla rogatego małżonka.
Masz rację, przepraszam.
Niemniej pokazałem tylko hipotetyczny scenariusz u przybyłej tu strażniczki moralności i krynicy wartości chrześcijańskch.
Źdźbło w oku sąsiada widzi...
betti Ty z tym swoim nadmiarem czasu i odgrywaniem roli adwokata coraz bardziej mi kogoś przypominasz. Ty naprawdę nie potrafisz się powstrzymać przed skomentowaniem każdej wypowiedzi, która się pojawia na tym portalu? To jakaś nowa jednostka chorobowa :))
A co do błogosławionej Anny czystego serca - w normalnym świecie takie osoby są poddawane społecznemu ostracyzmowi. Umiejętność składania wyrazów nie jest powodem do stawiania na piesestale. Michael Jackson, zum Beispiel, był wielkim artystą, ale ponieważ okazał się zboczencem, przestano go grać. Gdyby nasza portalowa święta miała trochę wstydu, zniknęłaby stąd.
betta dawaj szczególy dawaj! ha, ha fajnie tak opowiadać historije osobiste czyjeś hi, hi, dawaj całą korespondencje jaką masz albo inne wiadomości hłe, hłe
Bójta sie wszyscy i wszystkie które żeśta z nią pisywali albo nie daj bog stykali, bo wypucuje wszystko wszystkim publicznie hłe hłe,
ale z niej donosiciel i sprzedawczyk hu, hu, hu
akwamen więc to było tak... weszłam na portal, napisałam komentarz - obraziłam idiotę i do tej pory nie może dojść do siebie. Porteczki się trzęsą, gafa za gafą... i coraz bardziej się pogrąża.
A najlepsze jest to, że myśli iż jest dowcipny, czyli patrząc z boku , taki kogucik jak z bajki Halmar.
Komentarze (75)
Mam nadzieję, na bardziej optymistyczny nie koniec, a rozwój właśnie, bo lubię być w taki sposób czarowana słowem... bardzo lubię.
Pozdrawiam.
Dziękuję, nie spodziewałam się, bo to słowa bardziej od serca niż głowy :)
Tjeri nie można mieć aż tak czystego serca, to wprost nieprzyzwoite... ale fajnie mieć głowę pełną pomysłów. To + intelekt wychodzi coś dobrego - poezja.
O tak, pani Anna znana jest ze swojego krysztalowo czystego serca. Wzorowa chrzescijanka. Przecież to tak bardzo po chrześcijańsku: zdradzać, oszukiwać, konstruować intrygi, montować fałszywe dowody. Takie oto wartości chrześcijańskie zaszczepia swojemu potomstwu. A klęcząc co niedziela w kościele mamrocze klątwy przeciwko tym, których uważa za swoich wrogów :)
Halmar najważniejsze, że świetnie pisze - a o to chodzi na portalu literackim.
Ty też dobrze piszesz szkoda, że tak często - głupoty, które poza Tobą nikogo nie obchodzą.
Halmar, naprawdę, daj se już siana z tym utyskiwaniem, bo koło chuja to wszystkim lata. Fajnie piszesz, to pisz. A jak Ci koleżanka poszła w troki walić się na kindybał i poroże przebija kapelusz, weź ją na słowne solo czy coś. Ale już przestań łkać, bo od potopu Twoich łez trzeba Noemu płacić nadgodziny.
Z pozdrowieniami.
Ogar kobicino
betti Ty z tym swoim nadmiarem czasu i odgrywaniem roli adwokata coraz bardziej mi kogoś przypominasz. Ty naprawdę nie potrafisz się powstrzymać przed skomentowaniem każdej wypowiedzi, która się pojawia na tym portalu? To jakaś nowa jednostka chorobowa :))
A co do błogosławionej Anny czystego serca - w normalnym świecie takie osoby są poddawane społecznemu ostracyzmowi. Umiejętność składania wyrazów nie jest powodem do stawiania na piesestale. Michael Jackson, zum Beispiel, był wielkim artystą, ale ponieważ okazał się zboczencem, przestano go grać. Gdyby nasza portalowa święta miała trochę wstydu, zniknęłaby stąd.
Halmar
Muszę sobie przypomnieć, cz niejaka H., kiedy się spotykała z pelikanem, była wdową, rozwódką, czy cnotą...?
Wiem!!! Była szczęśliwą mężatką! :)))
Płynie, ten wiersz płynie, poprzez niewymuszony rytm i rymy.
Coś pięknego.
Pozdrawiam :)
Wielkie dzięki, bardzo miło :)
System oceniania to naprawdę ciemnogrod. Do końca roku na tym pojedziemy, ale jak na początku ta szopka z wstawianie lag z anonim, ogólnie z ocenianiem bez komentarza czy coś, dalej będzie trwała, to raczej Opowi stanie się stricte towarzyskim grajdołkiem.
Bardzo piękny i wymowny kawałek literackiego pieczywka.
Pozdrox
5++
Bardzo dziękuję :).
Co do systemu oceniania... Jest on ważny dla tych, co stawiają pierwsze kroki w pisaniu i portalach. Dla nich ocena to ważna informacja i konkretny odnośnik w ocenianiu twórczości swojej i cudzej. Nie, żebym czuła się starą wyjadaczką ;), ale bez żadnej przesady i szczerze - na oceny nie patrzę. Nie cieszą mnie wysokie i nie załamują niskie. Jedyną wartością i odniesieniem są komentarze.
Tak więc mnie samej na zmianie systemu nie zależy. Ale jeśli portal ma pełnić rolę edukacyjną, to lepiej je zlikwidować, niż tkwić w takiej formie.
lajkuję ten komentarz.
Ano zobaczymy, może jakieś zmiany będą.
Przecież tu cały czas chodzi o to, żeby był właśnie towarzyski, a nie merytoryczny... gdzie pójdą te osły od jedynek, tu ich świat!
Jedno nie musi wyklucza drugiego. Ludzie są tu codziennie, znają się, przyjaźnie czy też konflikty są rzeczy ludzką. Jednak, nie wiem, to tylko moja opinia, troszkę tak z miesiąc, może półtora, robi się większy syf.
Nie ma co pod tak zacny tworem rozstrząsać tego.
Pięknie, jeden z lepszych wierszy jakie tu czytałem.
Pięknie dziękuję :)
Tjeri→Ja bym tak ładnie nie potrafił napisać. Pozdrawiam→5+
Serdecznie dziękuję, na pewno dasz radę napisać lepiej :).
bardzo się zaczytałam i milczę O!
Wielkie dzięki :)
Wow... Człowiek przyśnie, a tu tyle pięknych komentarzy. Dziękuję!
Jeszcze nie zasypiaj. Piękny wiersz.
Czasem nie wiadomo co lepsze. Tkwić w sennej iluzji, czy otworzyć oczy... Dziękuję.
coś ma
Spasiba
Eee - rzadko coś piszę pod wierszykami, no bo tak jakoś... ale ten mi się podoba i teges. Ostatni wers jest nieco przygnębiający - trochę szkoda ponieważ to, że jest chujowo - raczej większość posiada takową wiedzę.
"Pióro" może mieć znaczenie nie tylko elementu ptasiego skrzydła, lotki czy puchu - lecz zarówno symbolikę narzędzia piśmienniczego - coś utrwalającego tylko dla siebie - albo i w szerszym pojęciu. Natomiast "pył" kojarzy się jednoznacznie ze zniszczeniem lub śmiercią, gdyby to był "pyłek", to wierszyk nabrałby dodatkowej siły wyrazu, bo motyle żywią się nektarem albo pyłkiem kwiatowym - na skrzydłach mają łuski, lecz my odbieramy to jako ich własny - motyli pyłek. Tak postrzegam Twój wiersz - w ten sposób :) Pzdr
Dziękuję za słowo i interpretację. To największa frajda zobaczyć coś swojego nie swoimi oczami.
Że trochę smutne? To pożegnanie - chciałam by czuć było i piękno i żal.
Piekne. Zwlaszcza poczatek mi sie podoba.
Pozdrawiam
Dziękuję bardzo :)
fajne 5
Wielkie dzięki
Powtórzę za poprzednikami: piękny, subtelny wiersz.
Pięknie dziękuję.
Ja na szybciutko, bo przelotnie w weekend... Bardzo bardzo ładny i fajnie że wpadłaś z nim tutaj:) pozdrawiam gdzieś pomiędzy ;)
Dziękuję :). "Pomiędzy" znaczy gdzieś między portalowo? Znamy się gdzie indziej? Czy nadinterpretuję? :)
Tjeri Nie;) moja wina nie doprecyzowałam pomiędzy się czuję w Twoim wierszu też tak sennie ;)
kalaallisut, raczej moja - ale tylko dlatego, że miałam kiedyś taką sytuację - gdy ktoś w komentarzu przedstawił mi się i dopiero "zajarzyłam" że się znamy :D
"głęboko
prawie już na dnie przykryję kocem
i włosów pasmem
złe myśli"
oraz
"stąpając cicho wąską ścieżynką
będziemy zrywać dojrzałe słowa
by je zasuszyć ułożyć w wersy
i między kartki ukradkiem schować"
...nudne, jak zgrana płyta, bez chociażby ciekawego pudełka.
Zasuszyc słowa, ułożyć w wersy i schować między kartki. Bardzo naiwne, często przechodzące do głowy, nawet mi w starych wierszach.
Za to kawał poezji jest gdzie indziej u Ciebie:
jodły i buki
wtedy się wyśnią
i zimorodek nad stawem leśnym
w końcu ten senny stan nas pomyli
i przyjdzie zdmuchnąć
pióro po ptaku i pył motyli
Baj
Dzięki piękne. Ano czasem banały przychodzą do głowy. Cieszę się że końcówka przypadła Ci do gustu. :)
Tjeri ja banały radzę odcinać rozgrzanym ostrzem poezj ;)
Neurotyk - generalnie masz rację, ale z generalizowania nic dobrego dla świata nigdy nie wynikło :D
coś ma
Dzięki
Bywam ostatnio od przypadku, uciekłem w pracę, ale oceniający wzbudzają zainteresowanie ocenianych... Tekst mega...coś pięknego
riggs, ślicznie dziękuję :)
"na dnie przykryję kocem" ?
Bardzo wszystkich proszę o niekarmienie trolli - przynajmniej pod moim tekstem. Z góry dziękuję.
Trolle same się (sobą) karmią i wiersz do tego jest niepotrzebny. Dzbany. Ad rem. Nie pasuje mi "na dnie przykryje kocem" i to na początku wiersza.
Ives - nic nie poradzę. Jednemu pasi, drugiemu nie. Bronić nie zamierzam - każdy ma prawo do własnej oceny i interpretacji.
A wszystko zależy gdzie weźmiemy oddech. Ale to kwestia subiektywna. Głupio by było by wszystkim podobało się wszystko. W każdym razie dzięki za czytanie i szczery koment.
Te, święta, a dobrze się bawiłaś, montując swoje plugastwa w Photoshopie? Pewno przednio, skoro pelikan tak ochoczo wszystko łyknął. Sama umiałaś, czy potomstwo ci pomagało?
Pozdrowienia dla rogatego małżonka.
Halmar ale jaja hi, hi
Masz rację, przepraszam.
Niemniej pokazałem tylko hipotetyczny scenariusz u przybyłej tu strażniczki moralności i krynicy wartości chrześcijańskch.
Źdźbło w oku sąsiada widzi...
A ty coś za jeden? Kolejny wyznawca kultu Anny spod znaku świętej szpary czy kolejny lowelas?
Na pewno nie amator Twoich wdzięków - jak widzę.
betti Ty z tym swoim nadmiarem czasu i odgrywaniem roli adwokata coraz bardziej mi kogoś przypominasz. Ty naprawdę nie potrafisz się powstrzymać przed skomentowaniem każdej wypowiedzi, która się pojawia na tym portalu? To jakaś nowa jednostka chorobowa :))
A co do błogosławionej Anny czystego serca - w normalnym świecie takie osoby są poddawane społecznemu ostracyzmowi. Umiejętność składania wyrazów nie jest powodem do stawiania na piesestale. Michael Jackson, zum Beispiel, był wielkim artystą, ale ponieważ okazał się zboczencem, przestano go grać. Gdyby nasza portalowa święta miała trochę wstydu, zniknęłaby stąd.
Halmar nic innego jej nie pozostało jak ze wszystkich sił świecić światłem od gówna odbitym na opowi ha, ha, ha
Halmar ostatnio jak ''rozmawiałyśmy'' opisywałaś cm Jurka i jak warty on grzechu?
akwamen podnieciłeś się, o rany... nie zrób sobie krzywdy.
betta doznalaś orgazmu,,,,, wreszcie wiesz jak to jest hi, hi
akwamen przy tobie ktoś się kiedyś podniecił? Trudno w to uwierzyć...
betta dawaj szczególy dawaj! ha, ha fajnie tak opowiadać historije osobiste czyjeś hi, hi, dawaj całą korespondencje jaką masz albo inne wiadomości hłe, hłe
Bójta sie wszyscy i wszystkie które żeśta z nią pisywali albo nie daj bog stykali, bo wypucuje wszystko wszystkim publicznie hłe hłe,
ale z niej donosiciel i sprzedawczyk hu, hu, hu
betta najpierw pyta potem se odpowiada to jak z tym tańcem hi, hi
powiem ci a później rozgadasz po świecie , ni kuta nic ci już nic nie powiem he, he
akwamen więc to było tak... weszłam na portal, napisałam komentarz - obraziłam idiotę i do tej pory nie może dojść do siebie. Porteczki się trzęsą, gafa za gafą... i coraz bardziej się pogrąża.
A najlepsze jest to, że myśli iż jest dowcipny, czyli patrząc z boku , taki kogucik jak z bajki Halmar.
Kocham Cię, Betti :)))
Piękne wyznanie
sprawa się rypła hi, hi
Nie Ty jeden... nie wiem, co jest, ale te chłopy za mną przepadają...
betti jak ty to robisz? że tak lgną do ciebie faceci
Francis - Gorzalka o to chodzi, że nic. Rozumiesz?
Zasłużyła Ant.
Trudno, stanę w kolejce.
ułomków hi, hi
Tuzy inteligencji zostały wypchnięte poza kolejkę, to płakusiają po swojemu - hi, hi.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania