calutki,
smutki,
malutki,
świeżutki,
..............
była,
śniła, się zdobyła............................................................... Ty tak na serio, czy sobie jaja robisz z czytelników.
Dno dna!!!
Taki mam styl pisania i dla kogoś kto nie ma pojęcia o mnie i mojej twórczości nie mam zamiaru nic poprawiać i zmieniać, widać ktoś tu sięgnął już dna ????
Piszę od dwóch lat, wzięłam udział w trzech antologiach I mam nagrodzonych wierszy ponad 2000 ,więc coś tam jednak wiem.
Dobrze wiesz że wczoraj miałam chrzest bojowy i dziś jestem trochę bardziej odporna ? pozdrawiam serdecznie
Kotek2020 Jak ja przyszedłem na opowi, równolegle zaczęła publikować swoje wiersze pewna dziewczyna. Możesz poczytać reakcje na jej twórczość ( do przemyślenia: https://www.opowi.pl/we-snie-a66980/ )
Ale ja nikogo nie chcę wykończyć absolutnie, wręcz przeciwnie. Chcę by pomiędzy wiersze takie jak piszą wszyscy, jednym w sumie stylem, wnieść coś innego, prostego. Gdzie nie trzeba się dużo zastanawiać i rozmyślać. Tylko aby każdy po prostu czytając odpoczął. Ot tak. Lubię tak i pisać, modlitwy piszę też w taki sposób i uwierz że na grupach poetyckich mam po dobrych kilkaset polubień. To czytelnicy dodają mi skrzydeł i proszą o więcej. A hejt, no cóż. Był i będzie. A ja będę sobą ? pozdrawiam serdecznie
Kocik, ale tu nie chodzi o to, żeby szyfrem pisać, pisz sobie prosto, nie wnikam w to, ale żeby nie wiedzieć jakim rymem nie pisać, bo częstochowa, to już lenistwo umysłowe. Takie wierszyczki w pięć minut się pisze, widać, że nikt nie myśli nad budową, formą. Takiej szmiry nikt nie nagrodzi, bo za co? Grafomania, to wstyd, a nie powód do dumy. Ogarnij się, Kocik!
Oj, misiaczku. :) Lubię czasem częstochowszczyznę i nie potępiam za nią, pod warunkiem że współgra z treścią. Gdybyż to był pastisz, jakas liudowizna: owszem. Tu jednak wystepuje spory dysonans. (Swoją drogą te 2000 nagrodzonych wierszy kwalifikuje Cię do grona najbardziej utytułowanych polskich poetów . Absolutny rekord. Po czymś takim zostaje tylko Nobel?)
Calutki-smutki-malutki-świeżutki itd. Rymy częstochowskie, banalne. Ogólnie to, jak przedmówca Piliery powiedział, Częstochowa może być, tylko że trzeba umieć jej użyć. Przy takim wierszu radziłabym się jej pozbyć.
Komentarze (19)
calutki,
smutki,
malutki,
świeżutki,
..............
była,
śniła, się zdobyła............................................................... Ty tak na serio, czy sobie jaja robisz z czytelników.
Dno dna!!!
Jakiś problem masz z czytaniem??
Taki mam styl pisania i dla kogoś kto nie ma pojęcia o mnie i mojej twórczości nie mam zamiaru nic poprawiać i zmieniać, widać ktoś tu sięgnął już dna ????
Oj, Kociku, słabiutki ten wierszyczek. Się wzięłaś i nie postarałaś, jakbyś poezji nie czytała. Co z Tobą?
Piszę od dwóch lat, wzięłam udział w trzech antologiach I mam nagrodzonych wierszy ponad 2000 ,więc coś tam jednak wiem.
Dobrze wiesz że wczoraj miałam chrzest bojowy i dziś jestem trochę bardziej odporna ? pozdrawiam serdecznie
Kociku, weź Ty mnie nie rozśmieszaj, a siebie nie ośmieszaj chwaleniem, bo te wierszyki, jeżeli takie jak ten, to siara. Ucz się i nie denerwuj mnie!
laura123 ha ha ha ??? widzisz ile emocji w Tobie wzbudził ????
Kocik, to nie on, to Ty... przyznaj się szczerze, robisz sobie jaja?
laura123 ?????uwielbiam was, jestem tu od wczoraj ale czuję się wspaniałe ???❤
Kotek2020 Jak ja przyszedłem na opowi, równolegle zaczęła publikować swoje wiersze pewna dziewczyna. Możesz poczytać reakcje na jej twórczość ( do przemyślenia: https://www.opowi.pl/we-snie-a66980/ )
No widzisz, trafiłaś do domu, ja też się cieszę, ale miej nade mną litość i wstawiaj fajne wiersze, bo chyba nie chcesz mnie wykończyć?
Ale ja nikogo nie chcę wykończyć absolutnie, wręcz przeciwnie. Chcę by pomiędzy wiersze takie jak piszą wszyscy, jednym w sumie stylem, wnieść coś innego, prostego. Gdzie nie trzeba się dużo zastanawiać i rozmyślać. Tylko aby każdy po prostu czytając odpoczął. Ot tak. Lubię tak i pisać, modlitwy piszę też w taki sposób i uwierz że na grupach poetyckich mam po dobrych kilkaset polubień. To czytelnicy dodają mi skrzydeł i proszą o więcej. A hejt, no cóż. Był i będzie. A ja będę sobą ? pozdrawiam serdecznie
Kocik, ale tu nie chodzi o to, żeby szyfrem pisać, pisz sobie prosto, nie wnikam w to, ale żeby nie wiedzieć jakim rymem nie pisać, bo częstochowa, to już lenistwo umysłowe. Takie wierszyczki w pięć minut się pisze, widać, że nikt nie myśli nad budową, formą. Takiej szmiry nikt nie nagrodzi, bo za co? Grafomania, to wstyd, a nie powód do dumy. Ogarnij się, Kocik!
Laura lubi czepiać się technikaliów. A wiersze idą czasem prosto ze środeczka
Dziękuję, moje właśnie takie są, wiersze i modlitwy duszą pisane... pozdrawiam cieplutko
Oj, misiaczku. :) Lubię czasem częstochowszczyznę i nie potępiam za nią, pod warunkiem że współgra z treścią. Gdybyż to był pastisz, jakas liudowizna: owszem. Tu jednak wystepuje spory dysonans. (Swoją drogą te 2000 nagrodzonych wierszy kwalifikuje Cię do grona najbardziej utytułowanych polskich poetów . Absolutny rekord. Po czymś takim zostaje tylko Nobel?)
Też tak sądzę ??
Dziękuję za komentarz i pozdrawiam cieplutko ?
Calutki-smutki-malutki-świeżutki itd. Rymy częstochowskie, banalne. Ogólnie to, jak przedmówca Piliery powiedział, Częstochowa może być, tylko że trzeba umieć jej użyć. Przy takim wierszu radziłabym się jej pozbyć.
Dziękuję, jednak ja stylu nie mam zamiaru zmieniać ?pozdrawiam serdecznie i życzę miłej nocy ?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania