Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
Upadek – drabble
W szpitalu, na oddziale pediatrycznym, panowała sielska atmosfera. Na zewnątrz padał śnieg. Zbliżały się Święta. Wszystkie matki nie mogły doczekać się chwili, gdy pociechy otworzą prezenty.
W telewizji dzieci oglądały bajkę o Świętym Mikołaju i jego latających reniferach. Bardzo podobała się ta bajka. Matki z miłymi pielęgniarkami spędzały czas ze swoimi ukochanymi podopiecznymi. Wszystkich zainteresował i rozbawił czerwononosy Rudolf.
Jedna z pielęgniarek miała skrywaną psychozę. Weszła do sali, w której maluchy zasnęły po bajce. Następnie wyniosła kilkulatka. Chłopczyk przebrany był za Rudolfa.
Pielęgniarka wyszła na korytarz. Wyrzuciła dziecko przez okno. Zdziwiła się, gdy spadło.
- Jednak telewizja kłamie - powiedziała
Komentarze (20)
Niby był pomysł, ale... no właśnie.
https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-rosja-wyrzucila-noworodka-przez-okno-dziecko-nie-przezylo,nId,5437419
Moj brat wie.
To tak jak ja, ale po prawie 20 latach mieszkania w Anglii , pisze teraz w kraju.
A od tekstu literackiego wymaga się trochę więcej, przede wszystkim jakichś emocji, nawet jeśli to tylko drabble... Wiem, że próbujesz, piszesz naprawdę dużo, ale póki co, mam wrażenie, głównie stoisz w miejscu... Nie wiem, może naprawdę poświęć trochę czasu, poczytaj dobre książki, filmy etc. w tej tematyce, skoro cię to interesuje i zobacz jak tam buduje się emocje, akcję, tragizm... No bo pisanie to przede wszystkim sztuka naśladowania czy to innych, lepszych dzieł, czy też ludzkich zachowań i emocji, które można zaobserwować i przede wszystkim ZROZUMIEĆ
Natomiast Ty skomentowałeś to tak – cytat:
„Napisane w miarę poprawnie, ale tak szczerze to nawet nie doczytałem do końca. Nudne, suche, a "humor" taki jakby dziesięciolatek to pisał. Zdecydowanie nie moje klimaty”.
Jakie są wnioski?
- Po pierwsze – nie przypominam sobie, żebyś pozytywnie ocenił lub skomentował żadnego napisanego przeze mnie utworu. Wytykasz mi wady i próbujesz mnie uświadomić w dobrym pisaniu. Jednak to ja jako autor decyduję jak pisać utwory, a nie czytelnik.
- Po drugie – według mnie Twoje utwory są suche i nudne. Czytałem je trochę i myślę, że to „zdecydowanie nie moje klimaty”
Myślisz, że jeśli nagle zaczniesz stosować czyjeś rady, to Twój tekst przestanie być Twój? To nie jest sekcja komentarzy Mar, gdzie ludzie przepisują zdania bez błędów czy zmieniają fabułę. Wystarczy dosłownie poprawniej pisać zdania i łączyć je w sensowną całość przed publikacją. Żeby wszystko jednym ciągiem miało sens, żeby się zgadzały przecinki, podmioty, orzeczenia, czasy, żeby nie skakać od tematu A do B co zdanie czy akapit na zmianę, itp. Nie zrobi to z Twoich tekstów dzieł narodowych, ale myśl o tym jak o... Kurna, nie wiem, rozjaśnianiu włosów? Trzeba stopniowo poprawiać to, co się ma.
Tu masz przykład jak jednozdaniowy twist czy "dowcipna" puenta (która nie jest zbyt zabawna, bo tekst o telewizji zrobił się na przestrzeni lat oklepany) nie wystarczą, żeby utrzymać nawet drabble.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania