"Zastanawiam się gdzie jestem, ach moje nogi.
Tak idę przed siebie, boże mój drogi." - przecinek po "się", po "ach" + Boże*, skoro jest jeszcze "mój drogi" ;)
A mnie się ten tekst niespecjalnie podobał, może po prostu nie w moim stylu. Powiedziałabym, że taki bardzo męski :) Po części zawierający nadzieję, po części skłaniający się ku rezygnacji, ciężka sprawa ogólnie, choć pomysł miałeś ciekawy. Tu nie oceniam, no i ostatecznie rozprawiłam się z całą Twoją twórczością :)
Gratuluję Rasiu, że wytrwałaś :D Dziękuje za każde, choćby najmniejsze słówko i za wszystkie (bo tylko takie były) dobre, pomocne, rozpisane komentarze :D Nie irytywały mnie, ja za nimi nawet tęskniłem :D
Nie ma czego gratulować, mimo wszystko fajnie spędziłam czas przy Twoich tekstach, chociaż musiałam sobie to porozkładać na raty, bo troszkę ich było :) Ooo, to bardzo miłe, że tak mówisz, cieszę się niezmiernie, że czasem nawet zatęskniłeś za moim ględzeniem :D
Komentarze (11)
Wybacz, że nie napiszę więcej, ale nie potrafię. Po prostu świetny wiersz. 5
Dzięki :)
Za alkoholowy bełkot 3.
a coś więcej jeśli można wiedzieć? :v
Vasto Lorde jak się upiję do takiego stanu, to określę moje stanowisko do tego utworu, na trzeźwo ani rusz ;) pozdrawiam
Doskonale opisany stan ducha, zagubienie, rezygnacja. Tak po męsku przedstawione. Brawo : ) 5
Ciekawie przedstawiony stan człowieka ; 5:)
Nie wiem co napisać w komentarzu, interesujące i chyba tyle co do mojego komentarza na ten temat. 5 :)
"Zastanawiam się gdzie jestem, ach moje nogi.
Tak idę przed siebie, boże mój drogi." - przecinek po "się", po "ach" + Boże*, skoro jest jeszcze "mój drogi" ;)
A mnie się ten tekst niespecjalnie podobał, może po prostu nie w moim stylu. Powiedziałabym, że taki bardzo męski :) Po części zawierający nadzieję, po części skłaniający się ku rezygnacji, ciężka sprawa ogólnie, choć pomysł miałeś ciekawy. Tu nie oceniam, no i ostatecznie rozprawiłam się z całą Twoją twórczością :)
Gratuluję Rasiu, że wytrwałaś :D Dziękuje za każde, choćby najmniejsze słówko i za wszystkie (bo tylko takie były) dobre, pomocne, rozpisane komentarze :D Nie irytywały mnie, ja za nimi nawet tęskniłem :D
Nie ma czego gratulować, mimo wszystko fajnie spędziłam czas przy Twoich tekstach, chociaż musiałam sobie to porozkładać na raty, bo troszkę ich było :) Ooo, to bardzo miłe, że tak mówisz, cieszę się niezmiernie, że czasem nawet zatęskniłeś za moim ględzeniem :D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania