Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
urojenia
spokój we mnie krzyczy
i pierdolę to bezdźwięcznie
wszystkie lampy dają szare światło
śmierć nie zagląda w oczy
to tylko ściek z ekranów
kłamstwo oddaje ekstazę
wodzi na pokuszenie
tańczy na fali w tłumie
wyznawcy starej religii
wyznawcy nowej religii
wyznawcy bez wyznania
zabijcie i zmartwychwstańcie
burza w gównie
pokłosie
gówna w burzy
na dziobie starej łodzi
do nowego świata
jestem odporny na zarazę
jestem odporny na miłość
widziałem co widziałem
walczę o przetrwanie
przetrwanie sensu
sensu w śmierci
tłuste pączki zabiją
wszystkich ascetów
Komentarze (4)
Ten wiersz podoba mi się niestety zdecydowanie mniej niż poprzednie, może przez powtórzenia.
Początek był fajny, później się skiepściło. Tak na 4.
Pozdrawiam
buńczuczne :)))))
niektóre słowa brzmią za dosłownie
poezja jest po to aby brzydotę nawet upiększyć
a nie pisać słowa z rynsztoka, które odrzucają
Życie, to nie bajka i fotel bujany
Życie, to brud, zarazki i byt wyalienowany
Z brudu powstałeś i w brud się przemienisz
Choćbyś chciał gwiazd dotknąć niczego nie zmienisz
Niektórzy nie mają tyle szczęścia w życiu
By uciec od piekła, w którym tkwią w ukryciu
.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania