Ren, tym razem ulubiony:
"...Smucił mnie fakt
Że ja jego niszczyłem
A nie na odwrót
Cieszył mnie fakt
Że ktokolwiek chciał
We mnie zamieszkać..."
Mroczny do bólu, mocny i wbijam się dziś w tą psycho fazę idealnie :*
Wzruszające :( pomyślałam o pogodzeniu się ze stanem w jakim podmiot się znalazł, jakiejś pokorze, którą odnalazł w sobie wiedząc, co w nim siedzi. Nie wiem, czy tak chciałaś, żeby był zinterpretowany ten wiersz, ale ja właśnie taki obraz zobaczyłam, piękny, 5 :)
Jakże mogłaś o nim zapomnieć? :D Widzę, że wszystkich wzięło na dodawanie tych nieco zapomnianych tekstów...
Podobno rzeczy, których nie można zmienić, powinno się akceptować, nawet jeśli to straszliwie trudne. Wiersz po Twojemu mroczny, melancholijny i wzruszający - bo często najtrudniej zaprzyjaźnić się z samym sobą i zaakceptować w sobie to, czego się nie znosi. 5 :)
Komentarze (15)
"...Smucił mnie fakt
Że ja jego niszczyłem
A nie na odwrót
Cieszył mnie fakt
Że ktokolwiek chciał
We mnie zamieszkać..."
Mroczny do bólu, mocny i wbijam się dziś w tą psycho fazę idealnie :*
Podobno rzeczy, których nie można zmienić, powinno się akceptować, nawet jeśli to straszliwie trudne. Wiersz po Twojemu mroczny, melancholijny i wzruszający - bo często najtrudniej zaprzyjaźnić się z samym sobą i zaakceptować w sobie to, czego się nie znosi. 5 :)
Dziękuję pięknie! :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania