uświadomiony
mam osiemnaście lat
ginę w otchłani bezradności
mam osiemnaście lat
potłuczone marzenia wyrzucam na śmietnik
mam osiemnaście lat
a dwa i dwa to cztery
mam osiemnaście lat
żyję przygnieciony przyszłością
mam osiemnaście już lat
i nie widzi mi się to
Komentarze (29)
Doskonale pamiętam jak to jest, człek niby dorosły (formalnie) a nadal uwiązany, niewiele sam może.
Pierwsze upadające marzenia i obawa, że nie podoła przyszłości.
Bardzo to ładnie ujęte : ) 5
Czuję się bardzo specyficznie z "świadomością", dziękuję za ocenę, pozdrawiam
Osiemnaście lat...a potem dwadzieścia pięć, trzydzieści i trzydzieści pięć i tak dalej. Bywa, że dla niejednego to kluczowe lata. Temat w Twoim utworze skłania do przemyśleń. Pobudza do refleksji nad tym co dalej. Czy pełnoletność oznacza dorosłość i dojrzałość oraz zdecydowanie w kierunku życia jaki chce się obrać? Szeroki temat, ale warty podjęcia. Jedyne co mnie zastanawia w Twoim wierszu, to ilość powtórzeń. Nie wiem czy to świadomy zabieg, czy nie, ale na dziesięć wersów jest pięć takich samych, bądź podobnych. Chyba spróbowałbym bardziej kreatywnie, ale to luźna propozycja. Czwóreczka z plusem, pozdrawiam ! :-)
Beka.
co beka
NiktKtoChceByćKimś to jest po prostu beznadziejne, to już Dawid pisze sto razy lepiej
Chciałeś patetycznie wyszło śmiesznie - to jest ta beka
a betti by powiedziała, że podane wszystko na tacy i to prawda, i miałaby rację, i powiedziałaby, że powtórzenie; to też prawda, uuu
Dziękuję Panu za wyręczenie, sama bym tego lepiej nie ujęła.
Beka af
Nie wiem kim jesteście, że dla was słaby wiersz to beka xd
Słaby to słaby, nie wiem czy jest tu powód do śmiechu
Nie ma, niemniej jest to dl Ciebie wskazówka, że można i trzeba bardziej się starać.
betti rady są miłe i powodują, że chce napisać coś lepiej, jednak ja robię to pod wpływem chwili, piszę w pięć minut góra i wrzucam, nie mam ambicji żeby choć trochę się postarać, ponieważ poezja i tak umiera
NiktKtoChceByćKimś skoro umiera, to po co dotykasz trupa?
betti a słyszałaś o nekrofilach?
Poezja to już trup prawie zgodzę się
Jak coś umiera, to jeszcze nie jest trupem ;)
Półtrupy:)
Taaa.
Grupa nekrofili spotyka grupę zombi
Kto ucieka?
Bo mnie to wartościuje w jakiś sposób, lubię coś sobie napisać od czasu do czasu, robię to dla siebie, wrzucam tu, bo tak, nie mam na to innej odpowiedzi
A poezja umiera i to w szybkim tempie
szczególnie to widać na opowi... masz rację.
na opowi XD BEKA
na opowi nie ma nic
NiktKtoChceByćKimś Pojechaleś
Dokąd
betton a ty razem z opowi , to już twoj ostatni przystanek i tu jest twój grób... grób literacki hłe, hłe
Literacki grób, ale ładnie to brzmi
NiktKtoChceByćKimś ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania