Utknęłam
odszedłeś gdzieś bardzo daleko
ja na zawsze utknęłam we wczoraj
wciąż niewystarczająco
zbyt słabo nadal zraniona
usta zamknięte zabrakło mi słów
chciwość wypełnia żyły jak krew
rozpadam się na nowo znów
w porażce swojej spełniona
zamarzło serce a w oczach znów łzy
gra nasza całkiem skończona
we wczoraj ja w jutrze zaś ty
i tylko szeptem cię wołam
Komentarze (35)
Takie lekkie, idealne na wiwrsz przed snem.
5 :)
Dziękuję ślicznie : )
Przeczytałem dwa razy. Czasami trudno o - teraźniejszość - która w sensie dokładnym - nie istnieje. Jest nieskończenie ''krótka''.
A zatem - trudno się w nią'' wgrać'' - tz: tak bywa. Ładnie. Bardzo. Można by klimatycznie zaśpiewać.''we wczoraj ja w jutrze ty''
Pozdrawiam - 5
Podziękował i pozdrawia : )
Jak dla mnie, przegadałaś... podałaś mi na tacy obraz, nie zostawiłaś nic w domyśle, dlaczego?
bo ja taka dość oczywista jestem, a Ty jak zawsze musisz mnie opieprzyć : ) Pozdrawiam
Angela nie opieprzam, gdzie nie widzę potencjału. Chcesz, żebym chwaliła Ciebie z sympatii, nie czytając nawet tekstu?
betti bez nerwów, droczę się tylko, nie zauważyła uśmiechniętej buzi na koniec zdania?
Będę bardziej się starać, słowo harcerza : )
Angela nie zauważyłam... jakiego harcerza?
Dla mnie jest to piękny wiersz, i nic bym tu nie zmieniał. Takie jest moje zdanie, i nie mowię tego specjalnie Betti na złość, po prostu tak czuję.
Pozdrawiam
Maurycy, mówisz mi na złość, jak zawsze zresztą,,, myślisz, że nie widzę - widzę!
betti no Betti to mnie jeszcze nie poznałaś, ale mozesz myśleć jak uważasz, nic na to nie poradzę.
Maurycy Lesniewski nie spodziewałam się, że nie ma pan poczucia humoru.... przykre.
Dziękuję Maurycy, miło, że się podobało, jednak rozumiem, o co chodzi betti, brak czegoś takiego
co zgniata czytelnika. Trochę za gładki ten wierszyk. Pozdrawiam
Angela takie wiersze tez sa potrzebne. Choć czy on nie skłania do myslenia? Z tym bym sie nie zgodził, ja mam czytając go pełno obrazów w głowie, i nie koniecznie beda one odpowiadały Twojej początkowej wizji, tego jestem pewien.
Ja też wiem o co Betti chodziło :)
Maurycy Lesniewski to wszystko czego autor mógłby pragnąć : )
Tak na poważnie, to im więcej różnych opinii, tym lepiej dla tekstu...
ja na zawsze utknęłam we wczoraj - Dante napisał tak "nie ma większego bólu niż w nieszczęściu wspominać czasy szczęśliwe." To ta nutka. Ciepłe, fajne. ;) 5
Serdeczne dzięki : )
Ponoć nie ma wczoraj, ani jutra. Jest dzisiaj, tu i teraz. Czy to znaczy, że wspomnienia nie mają znaczenia? Mają i od wczoraj nie możemy uciec. Pozdrawiam cieplutko 5:)
Zgadza się Pasju, dziękuję : )
Ładny i zgrabny wiersz :-) Jak na trzy zwrotki, można dużo wycisnąć dla siebie ;-) Treść daje do myślenia...oglądanie się wstecz za przeszłością niejeden raz da o sobie znać :-) Pozdrawiam, piąteczka !
Cóż mogę napisać? Bardzo mi przyjemnie, dziękuję : )
Środkowa zwrotka dla mnie robi robotę. Zwłaszcza dwa ostatnie wersy. To chyba już jubileusz przypada, jak dodaje, że nie znam się na wierszach i jeno odczuciowo oceniam. No, ale gorszy się przez braki w tej wiedzy nie poczuwam.
Zbyt słąbo zraniona - kojarzy mi się z niechęcią odczuwania nieszczęścia ratalnie. Że jak coś złego, gdy trzeba wyłączyć światło, odciąć pień mózgu, to najlepiej:
-uczciwie
- i na raz.
Taki mam odbiór, acz jesstem poszarpany dniem i chyba pójdę spać.
Pozdro, Angela.
Wbrew temu, co sądzą niektórzy, na wierszach wcale nie trzeba się jakoś specjalnie znać, wystarczy
je czuć. Jeśli wiersz, wzbudza w czytelniku jakieś uczucia, dla autora nie ma większej pochwały.
Serdecznie dziękuję i kolorowych snów życzę : )
Angela ci, którzy czytają nie muszą się znać, ale ci, którzy piszą - powinni.
betti a Ty krawcowa jakaś, że szpilkę tylko patrzysz wbić?
Angela tak, szyję wiersze, kiedy mam ochotę i krytykuję, kiedy inni źle szyją... taka pasja.
Niemniej nie martw się, nie będę już poprawiała Twoich wierszy, skoro zależy Ci tylko na pochwałach.
betti jak do tej pory, zdarzało mi się i krytykę przyjmować ze spokojem i pokorą, stanowczo
jednak uważam, że Ty przesadzasz. Może nasze gusta są zupełnie różne, bo widziałam,
jak krytykowałaś teksty naprawdę dobre (oczywiście nie moje), a chwaliłaś te, od czytania
których zęby zaczynały boleć.
Angela spr to, wystaw te wiersze na innym forum, skoro są takie dobre nie ma się czego bać...
betti, ileż to razy informowałam już Twoją szanowną osobę, że nie mam aspiracji by zostać poetką ( choćby nawet najmniejszą)
i to tylko odskocznia od codzienności
Skoro tak to sobie tłumaczysz, nie ma sprawy. Powodzenia.
betti ja tłumaczę Tobie ( nie wiem który raz), nie sobie. Pozdrawiam.
Angela mi nie musisz, ja dobrze widzę Twój niewykorzystany potencjał, ale jeżeli to Ci wystarczy, to nie ma sprawy. O to mi chodziło.
niezły
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania