Neurotyk z reguły dość szybko, jak już pierwsze dwa wersy są to cała reszta jakoś leci. No pod warunkiem, że po drodze jakaś przeszkoda pod nogi nie padnie.. a to rym, a to rytm, a to sylaba.. albo wpadnięcie na to czy poprawnie użyłam słowa giermek po łacinie.. Ale to też zależy. Jak mam czasami pomysł na sam przekaz to mi chwilę zejdzie, ale nawet wtedy wygląda to tak, że zostawiam to na kilka godzin albo dzień, czasami nawet dwa no i czekam aż jakaś magiczna moc mnie oświeci :D No ale przede wszystkim muszę mieć odpowiedni humor ^^
Morelia, dziękuję, że podzieliłaś się swoimi doświadczeniami. Powiem Ci, iż mam podobnie - nie raz myk i jest wiersz, a czasem, jak mówisz - trzeba odłożyć temat na półkę, na kilka godzin, dni, i czekać na wene, czyli nasze, poetów ZBAWIENIE ;)
Neurotyk po to tu jesteśmy :) Ja osobiście myśle, że jak męczy Cię pisanie jakiegoś utworu i go nie czujesz, to lepiej poczekać aż nabierzesz na niego humorku i go właśnie poczujesz, bo na siłę to nie ma się co brać, ważne żeby od serducha było ^^
Morelia Boże święte słowa, trzeba to wyryć na kamieniu ; ) Ja ostatnio testuje słuchanie muzyki podczas pisania, ale efekt bywa różny. Czasem, kiedy piszę w takim transie muzycznym to gdy potem czytam to, co napisałem, łapie się za głowę;) Chyba jednak wolę pisać w absolutnej ciszy...
Neurotyk to u mnie z tym różnie bywa, czasami jak w taki trans wpadnę to potrafię nawet płynąć w tych słowach. A co do wyrycia.. Tablice kamienne + arka przymierza... Wystarczająco chwalebnie na me słowa będzie? ;)
"Patrz jak sączy się kwas." - przecinek po "patrz"
"- Patrzeć jak zło się pnie." - po "patrzeć" :) Bo oddzielamy dwa czasowniki
Bardzo fajny, nastrojowy wiersz. Prócz tych dwóch przecinków nie ma się czego przyczepić, przeniosłaś mnie w całkiem inny klimat :) Zostawiam 5.
Komentarze (33)
Nawiązaniem do Mickiewicza to mnie kupiłaś! Niech zabrzmi rząd dusz! A każda z nich niech niesie dla Ciebie soczystą piątkę, jak i moja!
Ah soczyście dziękuję!:D
Ja się boję tego "Pana, co serca kroi"! Kto to, czy to Ty Morelko?:D Jesteś okrutna! I chcesz wykorzystać jakiegoś giermka, Tołdiego biednego, fuj :)
... mówiłam Ci już o Twoich kłębach pod kopułą?;)
Morelia czytałem przed chwilą (ale tą Dla Ciebie z kiosku) o moich kłębach :D
Neurotyk aż już gubię się w Twoim umyślę haha Nie wiem, co Ty tam palisz, ale chyba powinnam podziękować? :P
Morelia, no co Ty, błagaj mnie o litość:D
Neurotyk :( ależ jam za okropna, żeby kogoś błagać ..
wiersz ładnie zbudowany:)
Nie mam słów. Zostawiam 5 : )
Dziękuję!:)
Bardzo mi się twój wiersz spodobał :-) taki melodyjny :-) 5
Dzięki!:)
O, jedynka już jest! Dziękuję anonimku!:)
Gdzie Kinia tam Kinio, oboje się przyczynią, że dzisiaj bez pieniędzy, za darmo dostaniesz JEDEN! :)
Neurotyk pięknie to ująłeś! Takie gratisy :D chociaż ja bym tam wolała np pieniądze dostać ^^
Morelia ty podła matrialistko!!! :)
Neurotyk ah Twój zakłębiony umysł mnie przejrzał ;)
Morelia, Ty meczysz się nad wierszami, czy pisanie przychodzi Ci szybko jak uderzenie obuchem? To tak z innej beczki.
Neurotyk z reguły dość szybko, jak już pierwsze dwa wersy są to cała reszta jakoś leci. No pod warunkiem, że po drodze jakaś przeszkoda pod nogi nie padnie.. a to rym, a to rytm, a to sylaba.. albo wpadnięcie na to czy poprawnie użyłam słowa giermek po łacinie.. Ale to też zależy. Jak mam czasami pomysł na sam przekaz to mi chwilę zejdzie, ale nawet wtedy wygląda to tak, że zostawiam to na kilka godzin albo dzień, czasami nawet dwa no i czekam aż jakaś magiczna moc mnie oświeci :D No ale przede wszystkim muszę mieć odpowiedni humor ^^
Morelia, dziękuję, że podzieliłaś się swoimi doświadczeniami. Powiem Ci, iż mam podobnie - nie raz myk i jest wiersz, a czasem, jak mówisz - trzeba odłożyć temat na półkę, na kilka godzin, dni, i czekać na wene, czyli nasze, poetów ZBAWIENIE ;)
Neurotyk po to tu jesteśmy :) Ja osobiście myśle, że jak męczy Cię pisanie jakiegoś utworu i go nie czujesz, to lepiej poczekać aż nabierzesz na niego humorku i go właśnie poczujesz, bo na siłę to nie ma się co brać, ważne żeby od serducha było ^^
Morelia Boże święte słowa, trzeba to wyryć na kamieniu ; ) Ja ostatnio testuje słuchanie muzyki podczas pisania, ale efekt bywa różny. Czasem, kiedy piszę w takim transie muzycznym to gdy potem czytam to, co napisałem, łapie się za głowę;) Chyba jednak wolę pisać w absolutnej ciszy...
Neurotyk to u mnie z tym różnie bywa, czasami jak w taki trans wpadnę to potrafię nawet płynąć w tych słowach. A co do wyrycia.. Tablice kamienne + arka przymierza... Wystarczająco chwalebnie na me słowa będzie? ;)
Morelia, jeszcze przydałby się jakiś Szatanski pazur do tego wyrycia ; )
Neurotyk może zapuścisz?
Morelia, mam już piękne, różowe;)
Neurotyk no to ryj :)
Zostawiam piąteczkę i wcale nie po to by zrównoważyć anonimowe jedynki :)
Dziękuję pięknie! :)
"Patrz jak sączy się kwas." - przecinek po "patrz"
"- Patrzeć jak zło się pnie." - po "patrzeć" :) Bo oddzielamy dwa czasowniki
Bardzo fajny, nastrojowy wiersz. Prócz tych dwóch przecinków nie ma się czego przyczepić, przeniosłaś mnie w całkiem inny klimat :) Zostawiam 5.
Już poprawione, dzięki wielkie!:D
Proszę bardzo :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania