Marti znów mówisz w liczbie mnogiej ;)
Być może piszę dla kobiet. Rozmawialiśmy wczoraj o głosach słyszanych w głowie. Zdradzę Ci sekret. To nie ja piszę te teksty. Dyktuje mi je pewna kobieta, którą ukrywam w sobie. Kiedy piszę to słucham co mówi, notuję jej słowa. Jest we mnie kobieta, która kocha kobiety. Stąd pochodzi znajomość marzeń tajemnych.
Dekaos podoba mi się Twoja recenzja. Ciężkie kotary i zwiewne firanki - myślę, że tak właśnie jest. Tak chciałem. Balansować pomiędzy pierwiastkiem męskim i żeńskim. Pomiędzy złem, a dobrem.
Ściskam.
Komentarze (12)
Przeczytałem...
Dziękuję za poświęcony czas :)
Gorący tekst. Taki dla kobiet i ich marzeń tajemnych...
Rozpalasz nas tu Zenza...
Marti znów mówisz w liczbie mnogiej ;)
Być może piszę dla kobiet. Rozmawialiśmy wczoraj o głosach słyszanych w głowie. Zdradzę Ci sekret. To nie ja piszę te teksty. Dyktuje mi je pewna kobieta, którą ukrywam w sobie. Kiedy piszę to słucham co mówi, notuję jej słowa. Jest we mnie kobieta, która kocha kobiety. Stąd pochodzi znajomość marzeń tajemnych.
Zenza, o kurczę, to może też jakieś głosy we mnie mówią, tylko jeszcze o tym nie wiem?
Zenza↔Tekst w klimacie "ciężkich kotar" ale jednocześnie, "zwiewnych firanek" No i te emocje, na różnych płaszczyznach spoczywające:)↔Pozdrawiam🙃:)
Dekaos podoba mi się Twoja recenzja. Ciężkie kotary i zwiewne firanki - myślę, że tak właśnie jest. Tak chciałem. Balansować pomiędzy pierwiastkiem męskim i żeńskim. Pomiędzy złem, a dobrem.
Ściskam.
U la la, jak romantycznie i zmysłowo. Coraz cieplej u ciebie. :)
Wow. Jestem szczęśliwy :) Dziękuję.
Ponura lekkość, lepiej niż Dekaos D tego nikt nie ujmie.
Przeczytaj ten tekst. Uważam, że to najlepsza rzecz z wszystkiego co napisałem.
https://www.opowi.pl/pociag-a85907/
Fajne
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania