w co nie wierzą polscy katolicy
nie wierzą w naukę
która musi wszystko udowadniać
gdyż jest napisane
błogosławieni którzy nie widzieli a uwierzyli
nie wierzą w demokrację
twierdząc agresywnym tonem
swemu panu tylko służyć będę
nie wierzą w niezależność kobiet
gdyż boska matka powiedziała
niech mi się stanie według słowa twego
nie wierzą w gwałcone przez duchownych dzieci
gdyż jeden z nich natchnionym głosem rzekł
one same wskakują nam do łóżek
nie wierzą w katastrofę smoleńską
gdyż Macierewicz we śnie ujrzał
dwie ukryte bomby i doznał objawienia
nie wierzą w żadne słowo
nie pochodzące z mediów narodowych lub ojca Rydzyka
Komentarze (40)
Ale za to wierzymy w wiarę ateistów i dopóki będą pisać o Bogu i wierze, możemy spokojnie spać...
Hm... czy ja wiem...
Lotos, wiesz, bo już tyle razy prosiłam Cię, żebyś zostawił ten temat, ale Ty, z uporem maniaka, ciągle do niego wracasz, jakby nic więcej Ciebie nie obchodziło tylko wiara.
Przecież Ty nie jesteś wierzący, to co Ciebie obchodzi w co inni wierzą, mogą w święte krowy i co, będziesz pisał o tym, będziesz myślał, zastanawiał się, co w tych świętych krowach jest i czym się różnią od innych?
Islam też w takim samym stopniu, jak katolicyzm, spędza Ci sen z powiek? Żal Ci kobiet, które nie mają nic do powiedzenia i są całkowicie podporządkowane mężczyznom, a nawet więcej... gdzieś czytałam że pewna muzułmanka poroniła po pobiciu przez męża i co zrobił, ano zabił ją, bo zabiła jego dziecko. Z tym nie masz problemu?
MartynaM No, ale mi nie chodzi o wiarę, ale o to co ją ośmiesza, a to często fanatyzm, i nietolerancja, masz rację ateiści często piszą o religi bogu itp. ale to nie dla tego, że mają z tym jakiś problem tylko nie chcą by ktos im narzucał coś czego oni nie chcą, a ostatnio w naszym kraju jest tego sporo. Wierzacy fanatycy jakos tego nie zauważają i dlatego piszę.
A tak na marginesie wiersz "splątanie" tnie porusza takich rzeczy jak i wiekszość moich tekstów.
Lotos, a co ośmiesza islam? Znajdziesz w sobie odwagę, by napisać taki wierszyk o islamie? Dlaczego tylko katolicyzm na tapecie? Możesz o buddyzmie też... możliwości jest dużo, czemu tylko w nas uderzasz?
Który katolik narzuca Ci coś, zmusza do wiary?
MartynaM Żyję w tym kraju, więc piszę o polskich katolikach, jeżeli chodzi o katolików którzy mi coś narzucają, to jeszcze nie mają takiej mocy, ale kiedy wyjdziemy z Unii Europejskiej, to mogą mi narzucic wiele, co do islamu to pisze pewne opowiadanie, ale to jeszcze potrwa, natomiast w moim mieście rozmawiałem z niejednym muzułmaninem na temat wiary i okazuje się, że niektórzy są niewierzący, a inni podchodzą do tego poważnie i dość ciekawe dyskusje się z tego wyszły. Z Polskimi fanatykami też próbowałem rozmawiać, ale oprócz agresji, przekleństw z ich strony nie było nic ciekawego, co do buddyzmu, napisałem wiersz "żona Buddy", który niespecjalnie dobrze stawia go jako wielkiego nauczyciela.
Lotos, ale tutaj, poza Bogumiłem, którego nie uważam za katolika, bo szkodzi naszej wierze, nie ma fanatyków, więc dlaczego w niedzielę, w ważny dla nas dzień tygodnia wstawiasz taki ''wiersz'', czy ktoś z nas coś Ci zrobił?
A może przechodziłeś obok kościoła i katolicy zagrodzili Ci drogę i zmusili, żebyś razem z nimi wszedł na Mszę?
Czy naprawdę nie zdajesz sobie sprawy, że Twoje mogą być bolesne dla zwykłych ludzi, którzy mają swoją wiarę, nikogo do niej nie zmuszają i jedyne o co proszą to o tolerancję? Czy wymagamy aż tak dużo?
Twoje słowa*
MartynaM A czy to co napisałem mija się z prawdą? Wiele rzeczy rani, ale wydaje mi się , że trzeba trzeźwo spojrzeć na kościół i jego fanatycznych wyznawców. Kiedys to było niemozliwe, gdyz groziła za to kara smierci, Z Islamen tez tak bedzie, do wiary zmusza przede wszystkim strach, oczywiscie jest wielu takich, którzy po prostu wierzą, ale gdyby w krajach muzułmańskich można by było być ateistą, to wielu krytykowałoby tę wiarę, niestety z obawy przed karą nie mozna.
MartynaM A! Zgadnij, kto natchnął mnie do tego tekstu?
Najgorsi są fanatycy szukający w zachowaniach innych rzeczy, których nie akceptują u siebie. A gdy już znajdą, to atakują z całych sił, może wygrają z samym sobą, a może nie.
Trzymam za Ciebie kciuki, może wygrasz:)
Pozdrawiam
Pomódl się za dzieci gwałcone przez księży, moja była dziewczyna była wolontariuszem w Ziemi Świętej i dobierał sie do iej pewien franciszkanin.
Lotos Tak jak mówiłem, walcz, trzymam kciuki. Z pewnością wygrasz i wyeliminujesz zło najpierw wśród katolików (chyba najłatwiej ich unicestwić - co?), później przyjdzie kolej na innych, aż w końcu zostanie jeden prawy.
Dasz radę:)
Józef Kemilk Litania do św. Józefa, potem rózaniec i wieczorne biczowanie, powinny pomóc. Jak jakiś kleryk bedzie próbował sprawic sobie przyjemność, może coś go zaszczypie, gdzieś tam, między nogami.
Lotos A tak z ciekawości, pomijając fakt obrażania na tym portalu katolików, gdzie prawie ich nie ma (ja raczej też nim ne jestem), co robisz, by pomóc ofiarom księży, katolików, mnichów, misjonarzy, mnistrantów itp...
Józef Kemilk piszę takie teksty.
Lotos To raczej trochę jadu wyplujesz i jest ci nieco lepiej. Może i dla ciebie jest to jakaś forma terapii. Trzymam kciuki, byś zaczął pomagać, bo na razie to szkodzisz.
Józef Kemilk lepsze to niż mówienie: że ksiądz zgrzeszył, no to zgrzeszył, kto nie grzeszy.
Lotos
Czytając te teksty, człowiek się zastanawia, kto cię skrzywdził lub kto zmanipulował? Dobra przejdę do meritum:
1.
"nie wierzą w naukę
która musi wszystko udowadniać
gdyż jest napisane
błogosławieni którzy nie widzieli a uwierzyli"
Czy w Polsce nie ma szkół? Przyjrzyj się jaki przeładowany program mają już w podstawówce. Jak to się więc ma do twojego stwierdzenia?
2.
"nie wierzą w demokrację
twierdząc agresywnym tonem
swemu panu tylko służyć będę"
Jaki jest system w Polsce? Czyżby demokracja? Czyż nie PiS wygrał? Pomijam kwestię praworządności, którą wszyscy mają w dupie.
3.
"nie wierzą w niezależność kobiet
gdyż boska matka powiedziała
niech mi się stanie według słowa twego"
W Polsce kobiety pracują (całe szczęście) i mają takie same prawa co mężczyźni (a nawet większe, bo wcześniej mogą przejść na emeryturę). Nierówność płacowa pomiędzy płciami jest jedna z niższych w Europie
https://kadry.infor.pl/wiadomosci/5609832,roznice-w-zarobkach-miedzy-kobieta-a-mezczyzna.html
4.
"nie wierzą w gwałcone przez duchownych dzieci
gdyż jeden z nich natchnionym głosem rzekł
one same wskakują nam do łóżek"
Tu akurat nie szukaj wiary. Jak komuś udowadnia się winę, to ponosi karę. Księża również są skazywani i mają w tym zakresie (prawo karne) takie same prawa jak i inni. Co do naszych Sądów i ich sprawności nie wypowiadam się tutaj, bo nie poruszałeś tematu
5.
"nie wierzą w katastrofę smoleńską
gdyż Macierewicz we śnie ujrzał
dwie ukryte bomby i doznał objawienia"
Póki co śledztwo jest prowadzone (przez prokuraturę wojskową), nie mamy głównego dowodu rzeczowego (samolot), tak więc nie wiemy co się tam tak naprawdę stało. Może tutaj masz rację, że gdy mówisz o jakiejś wersji zdarzeń to jest to kwestia wiary, czy to w błąd pilotów, czy w zamach, czy też w pijanych pilotów, lub też zestrzelenie przez kosmitów. Rozumiem, że ty wierzysz w błąd pilotów, nie czekając na zakończenie śledztwa. Twoja sprawa, nie wnikam w twoją wiarę.
6.
"nie wierzą w żadne słowo
nie pochodzące z mediów narodowych lub ojca Rydzyka"
Oglądalność TW Trwał to około 0,52%, słuchalność Radia Maryja to 3,4%. Czy twierdzisz, że w Polsce jest nie więcej niż 4% Katolików? No i TVP oglądalność. Telewizję ogląda około 50% ludzi, TVP pewnie z 25% (nie chce mi się szukać danych).
Podsumowując, nic co napisałeś nie jest prawdą, chyba że Twoją
Pa
Józef Kemilk gratuluję wnikliwej interpretacji, marnujesz się na portalu, PiS powinien uczynić Ciebie ekspertem od poezji.
Józef Kemilk litania do ojca Rydzyka, potem dwadzieścia biczy na plecy, potem Kaczyński ukaże się na niebie . Będziesz szczęśliwy.
Lotos
widzisz Lotos, ja mam szacunek do człowieka, ty jak pokaże ci miałkość, tego co napisałeś, stosujesz ataki osobiste. Tak na marginesie brzydzę się partiami politycznymi i nigdy na PiS nie głosowałem (na Po też nie).
Tak więc, jako że kultury i metaforyczności nie doświadczę tutaj, tak więc uciekam.
Bez odbioru
Józef Kemilk Trzymam za słowo.
Dużo prawdy w Twoim wierszu, katolicy się burzą, że ateiści coś przeciw nim mają i jakim prawem, skoro w Boga nie wierzą? Ano takim, że kościółek wpieprza się do życia ateistów, wystarczy sobie przypomnieć pomysł ministra Radziwiłła z kalendarzykiem małżeńskim. On sobie może pozwolić na ośmioro dzieci, statystyczny Kowalski nie, cwaniura z kółkiem w nosie ?
Dokładnie, a tu będą pisać w co wierzą ateiści i wszystko spoko.
Za długi ten wiersz, polscy "katolicy" przede wszystkim nie wierzą w jedno zdanie z ich mitologii, które teoretycznie powinno być dla nich najważniejsze: "Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak Ja was umiłowałem - ot, i tyle w temacie.
To nie nowe przykazanie, tylko powielanie starego testamentu.
Lotos A ja tam nie wiem, nie znam się, tak mię się coś z lekcji religii przypomina, że to dla nich powinna być jedna z najważniejszych rzeczy. No i cudzusłowu nie zamknęłam... Halo, jest na sali admin? Możliwość edycji komentarzy by się przydała - z zaznaczeniem, że były edytowane.
Wiecie co? To już naprawdę zaczyna być męczące, te podziały, szufladkowanie i plucie.
Dlaczego jak katolik, to od razu fanatyk, odporny na wiedzę i ciężki do zajebania, gotowy dusić niewiernych
różańcem?
Dlaczego jak ateista, to od razu bez norm moralnych i sumienia, zło wcielone?
Fakt, kościół powinien zająć się wiarą i miłosierdziem, nie polityką, ale może chociaż my bądźmy mądrzejsi?
Może zamiast dzielić na katolików i ateistów, uznajmy, że wszyscy jesteśmy ludźmi?
No akurat to jest fakt i o tym nie trzeba pisać, ale skoro ktoś pisze " w co wierzą ateiści" to czemu nie napisać " w co nie wierzą polscy katolicy"
Według mnie wiersz porusza problemy jednej grupy społecznej - tych farbowanych katolików z przysłowia "modli się pod figurą, a ma diabła za skórą". Tak, oni również są ludźmi, to jest fakt. Tylko jeśli przestaniemy pisać o konkretnych grupach społecznych, to cóż nam zostanie? Pisanie o sobie? Ileż można?
Lotos i w ten sposób przepychacie się jak dzieci w piaskownicy (jeszcze tylko piaskiem
po oczach i łopatką przez łeb). I na co to komu?
Vespera ale może by tak zaznaczyć, że to o fanatykach i katolikach "farbowanych",
tak by nie było to krzywdzące dla ogółu?
Angela A czy to nie jest oczywiste? Dla mnie było. Zbitka słów "polski katolik" niesie dla mnie konkretną treść i nie jest tożsama z "katolikiem mieszkającym w Polsce".
Angela jeszcze można, więc korzystam.
Vespera nie, nie dla wszystkich, znal ludzi prawdziwie wierzących, a jednak korzystających
z daru rozumu. Zwyczajnie czystych i myślę, że byłoby im przykro.
Do mnie samej określenie katolik średnio pasuje, już raczej chrześcijanka
Lotos nie wiem, czy życzyć Ci powodzenia w Twojej krucjacie.
Ehhh (tylko wzdycham)
Miłego
Angela No nie dla wszystkich, bo nie wszyscy posługują się tym samym aparatem pojęciowym. Każdy interpretuje tekst przez pryzmat własnej wiedzy i doświadczeń. Ja odczytałam intencje autora tak, ty inaczej - i o to chodzi w literaturze.
Angela Miłego, a tak na marginesie, napisałem ten tekst po porannej rozmowie ze znajoma, mówiąc, ze tego typu rzeczy maja najwiecej komentarzy, mój wcześniejszy tekst dotyczacy zupełnie innych tematów przechodzi bez echa, bo opowi takie już jest.
O, naszły mnie sentymentalne wspomnienia stolcoburz. Ale były jazdy!
Najświętsi z Najświętszych wyżywali się bez ograniczeń i hamulców, by w realnym życiu uchodzić za Dobrego Człowieka i przykładnego KATolika...
Komedyja.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania