W Jedności siła.
Miałam o tym nie pisać
I przemilczeć miałam
Ja widzę
Ty ,,na oczach mych wrogów
stół zostawiasz "
Znów się zmagam
z podziałem
z porównaniem
Z plotkami
się zmagam
choć jak On pojednał
zgodzić wszystkich
się staram.
Ranią mnie te podziały
Ranią mnie oszczerstwa
Rani mnie odrzucenie
moich sióstr i współbraci
Wróg sępi
kradnie
niszczy
czeka kto by
jak stracił
ażeby nie zyskał
a przecież cel jest jeden !
W Jedności jest siła!
Ja również stałe oczerniana
chociaż nic nie zrobiłam
Co zrobił Święty Szczepan
że był kamieniowany?
ciągle nad tym myślę
bo taki fragment mi dany
na Seminarium Odnowy Wiary...
już tak dawno temu.
W Trzecim Zakonie zajmuję funkcje Sekretarza oraz od niedawna również Radnej diecezjalnej.
Przez pół roku, z powodu rekonwalescencji po pękniętym tętniaku w mózgu, jestem na L4 do końca sierpnia.
Wreszcie będę mogła przyjść na spotkanie Wspólnoty FZŚ i pobyć z nimi bo docierają do mnie głosy że moi seniorzy i seniorki już się bardzo za mną stęsknili .
Nie ukrywam że ja za nimi też.
Spotkanie w każdą drugą sobotę miesiąca.
Również w drugą sobotę września tak wyjątkowo zbiegło się w czasie że jestem zapisana na rekolekcje z Odnowy w Duchu Świętym.
W Odnowie jestem ponad 7 lat , w FZŚ nieco krócej ale w czym problem?
Zgadzam się z tym że to nieco inny rodzaj duchowości ale czyż siła Kościoła Świętego nie pochodzi z Jedności i równości?
Dwa dni temu usłyszałam przez telefon że jedna z sióstr ,z Odnowy obgaduje mnie za plecami po raz kolejny .
Od dłuższego czasu to obserwuję że oczernia się franciszkanów ...i teraz znowu .
Jednego razu na Odnowie usłyszałam ,:
,bo franciszkanie zostawili syf" Chodziło o salkę którą dzielimy wspólnie .Czy to prawda?
Nic z tych rzeczy że był bałagan a jeśli był to może ktoś by pomyślał że po nas było jeszcze spotkanie młodzieży .Franciszkanie zawsze sprzątają po spotkaniu i nigdy nie obrzucają błotem nikogo z Odnowy .
Nie mam pretensji do Ojca z FZŚ ani do Proboszcza kierującego Odnową ale niektórzy członkowie grupy zachowują się jak faryzeusze.
Wracając do rozmowy telefonicznej, usłyszałam ,, nie wiem jak to będzie z tymi rekolekcjami bo Sylwia coś kombinuje z franciszkanami"
To mnie zasmuciło i to nawet bardzo.
Zapowiedziałam już w czerwcu że na rekolekcjach będę ale nie będę od piątku popołudnia tylko od soboty rana po Mszy i po spotkaniu formacyjnym.
Ja muszę też pomyśleć o tym przecież że w sobotę rano mamy Mszę Świętą franciszkanów i spotkanie (Agape)
Z racji pełnionych dwóch funkcji ( na każdym spotkaniu obowiązkiem Sekretarza jest napisać protokół że spotkania) oraz z racji tak długiej mojej nieobecności ja przecież nie mogę inaczej .
Nie mogę zostawić FZŚ a skupić się w całości na rekolekcjach, to byłoby nie fer.
Wszyscy jesteśmy jednym Kościołem, wszyscy należymy do Jednego Boga.
Ja nie dam się ograbić...Skąd te podziały?
Skąd taki fałsz?
Czy kiedykolwiek... kiedykolwiek w życiu zostawiłam Odnowę?
Tyle razy co słyszałam wyrzutów ze strony sióstr i współbraci to głowa mała.
Boli mnie to bardzo.
Odnowa tak wiele mi dała ale do FZŚ złożyłam Profesje wieczystą i tego nie cofnę przecież, zresztą nawet nie mam zamiaru.
Dla mnie Bóg Jest Jeden tak samo owczarnia jest jedną. Czy naprawdę jedno na drugich muszą tak warczeć?, tak się porównywać? oczerniać?
Dlaczego ?
Komentarze (3)
Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia
Dziękuję i Wzajemnie 🌿
Przecież jest trójca a kropka w tytule to chujowa sprawa 🤣
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania