.

.

Średnia ocena: 4.2  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (17)

  • Mam Amnezję 02.02.2017

    No, no

  • Niemampojecia96 02.02.2017

    no co tam :D?

  • Mam Amnezję 02.02.2017

    Niemampojecia96 Spoko

  • Niemampojecia96 02.02.2017

    To wporzo :).

  • Mam Amnezję 02.02.2017

    Niemampojecia96 Wiem

  • motomrówka 02.02.2017

    Coraz bardziej lubię tę twoją pajenczynę słów, to ich granie i igranie, zabawę znaczeniami i wielosensami. Napisałam coś kiedyś o odkręcaniu zaworów niebezpieczeństwa, ale to było przy okazji wstępu do jakigoś horroru. Choć w sumie, życie ze złamanym życiem też może być horrorem zwłaszcza jeśli to złamanie otwarte lub krzywo zrośnięte i trzeba je wciąż i wciąż od nowa łamać. 5

  • Niemampojecia96 02.02.2017

    Jak nie łamać :(? Pięknie dziękuję :3

  • Pan Buczybór 02.02.2017

    Bycze

  • Nuncjusz 02.02.2017

    Bycze życie na corridzie

  • Niemampojecia96 02.02.2017

    Ojej, ze bycze to naprawdę komplement :)

  • Karawan 02.02.2017

    Już pisałem - nie jestem fanem białego wiersza. Nie przepadam za nimi, niemal ich nie lubię. Wyjątki potwierdzają regułe! To przez wyjątki nie jestem ich wrogiem! 5!

  • Ritha 02.02.2017

    "Spadam sobie ze złamaną nogą nie można chodzić
    Ze złamanym życiem trzeba.
    Nie histeryzować." - zdecydowanie mój ulubiony fragment.

    Ten wiersz przyjemnie maltretuje mój mózg. Lubię taką twórczość. Zaczytuję się wierszami Ren. Wasze twory jakiś wspólny mianownik, ale każda z Was ma swój własny styl i to nie podlega dyskusji. 5. Sory, miało być... bycze 5 ;D

  • Ritha 02.02.2017

    Wasze twory mają*

  • Niemampojecia96 02.02.2017

    Ritha, wspólny mianownik z Ren to najpiękniejsze słowa jakie dostalam od wielu, wielu dni. Dziękuję.

  • 60secondsToDie 03.02.2017

    Czekam tu na Ciebie.

    I, ach:
    "Wszystkim moim ranom wygodnie bez bandaży
    Oczom zamkniętym
    Urojeniom w kaftanach niebezpieczeństwa."
    Przypomniało mi się, jak oglądałam jeszcze Orange is the new black.

  • Niemampojecia96 03.02.2017

    Jestem. Jestem. Jestem. Też tu na Ciebie czekam.

  • Pasja 03.02.2017

    Pejzaże bezkrwawych ran wydrapane z ram życia , takie miotanie się w kajdanach kaftanów. Piątka i dużo zdrowia

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania