Zawisłem

w kubku po kawie

w niedomkniętych drzwiach

w koszuli z zapachem

 

zawisłem

 

to takie uczucie,

że jeszcze można

zdążyć — pędzę

 

czasem tylko

czyjś zapach

na pustej ulicy

robi we mnie

mały bałagan

 

i nagle iskry z ogniska

tak wysoko szybują,

mieszając się z gwiazdami,

a ty i tak blisko, obok

 

zamykam oczy — i wiem,

tylko gwiazdy zostaną,

gdy je otworzę

Średnia ocena: 3.6  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (14)

  • Marzena 2 miesiące temu
    Pomysł był ale się rozmył 🤷
  • Jimmy 2 miesiące temu
    Co robić 🤷
  • Domi123 2 miesiące temu
    nastrój mi się podoba, chwyta coś ulotnego
  • Marzena 2 miesiące temu
    On zawsze idealnie opiszę ulotność chwili ale teraz otoczka trochę nie bardzo :)
  • Jimmy 2 miesiące temu
    Dzięki
  • Marzena 2 miesiące temu
    Opisze*
  • Jimmy 2 miesiące temu
    Marzenko - „i Ty Brutusie?” 😂 a tak na poważnie to cenie Twoje opinie❤️
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Cześć, nie chciał byś spróbować w Bitwie na rymy?

    https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-rymy-4-start-w1941/

    zapraszam :)
  • Jimmy 2 miesiące temu
    NinjaC - ja na rymy ? Oj nie… 😉
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Jimmy, rymy to tylko z nazwy, mogą być białe wiersze. W takiej formie jak piszesz. Sprawdź tematy, może coś zaskoczy.
  • Jimmy 2 miesiące temu
    NinjaC ok ale nie dziś
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Jimmy, dwa tygodnie na pisanie.
  • Jimmy 2 miesiące temu
    NinjaC uuuuuu…
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Jimmy, wszystko co potrzebne masz w linku. Potrafisz w wiersze i masz swój styl, dodał byś nowej energii w "bitwy". Pozdrawiam.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania