Zawisłem
w kubku po kawie
w niedomkniętych drzwiach
w koszuli z zapachem
zawisłem
to takie uczucie,
że jeszcze można
zdążyć — pędzę
czasem tylko
czyjś zapach
na pustej ulicy
robi we mnie
mały bałagan
i nagle iskry z ogniska
tak wysoko szybują,
mieszając się z gwiazdami,
a ty i tak blisko, obok
zamykam oczy — i wiem,
tylko gwiazdy zostaną,
gdy je otworzę
Komentarze (14)
Pomysł był ale się rozmył 🤷
Co robić 🤷
nastrój mi się podoba, chwyta coś ulotnego
On zawsze idealnie opiszę ulotność chwili ale teraz otoczka trochę nie bardzo :)
Dzięki
Opisze*
Marzenko - „i Ty Brutusie?” 😂 a tak na poważnie to cenie Twoje opinie❤️
Cześć, nie chciał byś spróbować w Bitwie na rymy?
https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-rymy-4-start-w1941/
zapraszam :)
NinjaC - ja na rymy ? Oj nie… 😉
Jimmy, rymy to tylko z nazwy, mogą być białe wiersze. W takiej formie jak piszesz. Sprawdź tematy, może coś zaskoczy.
NinjaC ok ale nie dziś
Jimmy, dwa tygodnie na pisanie.
NinjaC uuuuuu…
Jimmy, wszystko co potrzebne masz w linku. Potrafisz w wiersze i masz swój styl, dodał byś nowej energii w "bitwy". Pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania