Zawisłem

w kubku po kawie

w niedomkniętych drzwiach

w koszuli z zapachem

 

zawisłem

 

to takie uczucie,

że jeszcze można

zdążyć — pędzę

 

czasem tylko

czyjś zapach

na pustej ulicy

robi we mnie

mały bałagan

 

i nagle iskry z ogniska

tak wysoko szybują,

mieszając się z gwiazdami,

a ty i tak blisko, obok

 

zamykam oczy — i wiem,

tylko gwiazdy zostaną,

gdy je otworzę

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (14)

  • Marzena 4 miesiące temu

    Pomysł był ale się rozmył 🤷

  • Jimmy 4 miesiące temu

    Co robić 🤷

  • Domi123 4 miesiące temu

    nastrój mi się podoba, chwyta coś ulotnego

  • Marzena 4 miesiące temu

    On zawsze idealnie opiszę ulotność chwili ale teraz otoczka trochę nie bardzo :)

  • Jimmy 4 miesiące temu

    Dzięki

  • Marzena 4 miesiące temu

    Opisze*

  • Jimmy 4 miesiące temu

    Marzenko - „i Ty Brutusie?” 😂 a tak na poważnie to cenie Twoje opinie❤️

  • NinjaC 4 miesiące temu

    Cześć, nie chciał byś spróbować w Bitwie na rymy?

    https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-rymy-4-start-w1941/

    zapraszam :)

  • Jimmy 4 miesiące temu

    NinjaC - ja na rymy ? Oj nie… 😉

  • NinjaC 4 miesiące temu

    Jimmy, rymy to tylko z nazwy, mogą być białe wiersze. W takiej formie jak piszesz. Sprawdź tematy, może coś zaskoczy.

  • Jimmy 4 miesiące temu

    NinjaC ok ale nie dziś

  • NinjaC 4 miesiące temu

    Jimmy, dwa tygodnie na pisanie.

  • Jimmy 4 miesiące temu

    NinjaC uuuuuu…

  • NinjaC 4 miesiące temu

    Jimmy, wszystko co potrzebne masz w linku. Potrafisz w wiersze i masz swój styl, dodał byś nowej energii w "bitwy". Pozdrawiam.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania