Ja napisałam w życiu chyba tylko jeden jedyny list po tym kiedy zobaczyłam mojego przyszłego męża z inną ,to był jedyny sposób na zerwanie .Wrócił i jesteśmy 27 l po ślubie .
Bardzo lubię za to Listy Świętego Pawła,są skarbnicą wiedzy ,wskazówek...taki kompas życiowy jak dla mnie .
Tekst sprzed wielu lat, chociaż końcówka jakby nadal aktualna...
"Miłość jest wtedy, gdy nie oczekujesz nic w zamian" za znanym autorem... myślę, że jest garstka ludzi na świecie, która kocha naprawdę.
Miłości w Nowym Roku życzę.
Pulinaaa. Miłość jednostronna to nie jest miłość tylko zauroczenie. Miłość jest wtedy gdy dwie osoby nic nie widzą poza sobą. To taka faza relacji, gdzie w sercu jest tylko MY. Trudno na co dzień o taką relację, ale MY już dawno otrzymaliśmy medale >Medal za Długoletnie Pożycie Małżeńskie< i ciągle mamy fascynacje sobą. Wszelkie postronne umizgi , były dla mnie obrazą dla godności Męża i Żony jako Jedności Małżeńskiej i zaprzeczeniem słowa MY.
realisto
miłość nieodwzajemniona, może być jak najbardziej prawdziwą miłością...nie ma żadnych przeszkód, wręcz przeciwnie. O ile nie mylimy jej z zauroczeniem, pożądaniem, omotaniem itd
Komentarze (13)
Ja napisałam w życiu chyba tylko jeden jedyny list po tym kiedy zobaczyłam mojego przyszłego męża z inną ,to był jedyny sposób na zerwanie .Wrócił i jesteśmy 27 l po ślubie .
Bardzo lubię za to Listy Świętego Pawła,są skarbnicą wiedzy ,wskazówek...taki kompas życiowy jak dla mnie .
Znam Listy Świętego Pawła...moda na pisanie listów już minęła, ale ja nadal wysyłam (w myślach) i może czekam na "Puste koperty" :)
Przechodzisz to co ja.
😔
Tekst sprzed wielu lat, chociaż końcówka jakby nadal aktualna...
"Miłość jest wtedy, gdy nie oczekujesz nic w zamian" za znanym autorem... myślę, że jest garstka ludzi na świecie, która kocha naprawdę.
Miłości w Nowym Roku życzę.
Asteria Wzajemnie
Asteria wkoncu mnie ktos rozumie,Dziekuje
Pulinaaa. Miłość jednostronna to nie jest miłość tylko zauroczenie. Miłość jest wtedy gdy dwie osoby nic nie widzą poza sobą. To taka faza relacji, gdzie w sercu jest tylko MY. Trudno na co dzień o taką relację, ale MY już dawno otrzymaliśmy medale >Medal za Długoletnie Pożycie Małżeńskie< i ciągle mamy fascynacje sobą. Wszelkie postronne umizgi , były dla mnie obrazą dla godności Męża i Żony jako Jedności Małżeńskiej i zaprzeczeniem słowa MY.
realisto
miłość nieodwzajemniona, może być jak najbardziej prawdziwą miłością...nie ma żadnych przeszkód, wręcz przeciwnie. O ile nie mylimy jej z zauroczeniem, pożądaniem, omotaniem itd
Bardziej to proza petycka, ale jest wporzo teges.
cul8r
Dobre spostrzeżenie. Dzięki, lubię krytykę, bardziej niż lukrowanie :)
Bo liryka, chyba dlatego.
Podobają mi się użyte metafory i poruszany istotne, trudne tematy mówiące o osamotnieniu i samoocenie.
Pomyślnego, Nowego Roku Sokratesie! :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania