W stanie krytycznym

Delikatnie lub mniej delikatnie zainspirowana wierszem xxECxx, napisałam to coś. Dziękuję. I jej dedykuję ten wiersz. :)

Miłej lektury.

 

***

 

To palące morze niszczy me wspomnienia

Wypala mi rozum

Daje "zapomnienia"

Ale później we mnie całe wyparuje

Ciągle je tu wołam

Choć czasem żałuję

 

Nieśmiertelność moja

Moim wybawieniem

Niszczę siebie samą pozycją siedzeniem

Umieram

Nie umrę

Choć pchana do trumny

Ratują mnie myśli - atencyjne kurwy

 

I uderzam w taflę tworząc wielką falę

Wołam do mnie ryby

Nieznane mi wcale

Niszczę je wraz z sobą ciesząc się swym smutkiem

Że mam go z kim zapić

W procencie malutkim

 

Parzą łzy mą skórę chcę mniej i chcę więcej

Chcę żeby nie moje

Były moje ręce

Chcę tu zostać sama ale też z innymi

I chcę przestać tańczyć

Z myślami krwawymi

 

Ale chcę też zostać w stanie swym krytycznym

Skończyć choć na chwilę

Z życiem prozaicznym

Póki jeszcze żyję serce rytm wciąż tłucze

W stanie nieważkości

Życia się nauczę

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 11

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (29)

  • Shina-san 09.05.2016
    Nie wiem czy do końca moja interpretacja zgadza się z twoją, jednak podoba mi się, 5
  • O-Ren Ishii 09.05.2016
    Pięknie dziękuję. :)
  • Kociara 09.05.2016
    Renka wiersz fajny (wiem że cię wkurzają takie krótkie komentarze ale więcej nie potrafię napisać ) masz czas dziś wieczorkiem? Na czata?
  • O-Ren Ishii 09.05.2016
    Nie wiem, zobaczę. Dzięki :)
  • O-Ren Ishii 09.05.2016
    Za jedynkę też dziękuję. :)
  • TeodorMaj 09.05.2016
    Ja również nie jestem pewny czy moja interpretacja jest zgodna z Twoim przekazem. Ale jak pisałem wczoraj, piękne jest to, że każdy może znaleźć coś dla siebie. Wiersz mi się podoba i zostawiam 5 :)
    A na koniec zacytuję fragment, który najbardziej mi się spodobał:

    "Ale chcę też zostać w stanie swym krytycznym
    Skończyć choć na chwilę
    Z życiem prozaicznym
    Póki jeszcze żyję serce rytm wciąż tłucze
    W stanie nieważkości
    Życia się nauczę"
  • O-Ren Ishii 09.05.2016
    Dziękuję bardzo, bardzo! :D
  • Lotta 09.05.2016
    Dorzucę jeszcze moją piąteczkę...
  • O-Ren Ishii 09.05.2016
    Oj, dziękuję Lotta! :)
  • stary marzyciel 09.05.2016
    podobają mi się porównania...5
  • O-Ren Ishii 09.05.2016
    Dziękuję :)
  • Rasia 09.05.2016
    "Parzą łzy mą skórę chce mniej" - chcę*
    "Niszczę siebie samą pozycją, siedzeniem" - i tutaj domyślam się, że przecinek pozostawiłaś z przyzwyczajenia. Radziłabym go usunąć, jeśli nie chce Ci się dopisywać reszty interpunkcji ;)
    Ciekawe spojrzenie. Ja z kolei widzę tutaj osobę uzależnioną (może alkoholika, ale domyślam się, że to tylko grupa symbolizująca nałogi), którzy uciekając w swoje słabości chcą przez nie nauczyć się, jak radzić sobie na co dzień z życiem, które bywa niełatwe. A czy to radzenie to dobra droga... Samemu trzeba osądzić :) Zostawiam 5.
  • O-Ren Ishii 09.05.2016
    Poprawione. Interpretacja wolna, dowolna. Twoja jest, cóż, najbliższa mojemu spojrzeniu. Dziękuję bardzo. :)
  • Rasia 09.05.2016
    Cieszę się w takim razie bardzo, ostatnio coś za często patrzę tak, jak autorzy chcieli :)
  • O-Ren Ishii 09.05.2016
    Rasia, nie wiem, czy dobrze to, czy zle :D
  • Rasia 09.05.2016
    Dość zabawnie, bo kiedyś mogłam tylko o tym pomarzyć ;D
  • O-Ren Ishii 09.05.2016
    Ogólnie, ciężko jest znaleźć w wierszu, który pasuje do wszystkiego, tę jedną interpretację, o której myślał autor. Ten wiersz... Ja nie umiem dopasować go do niczego innego xD
  • Okropny 09.05.2016
    ASZPWŻ :)
  • O-Ren Ishii 09.05.2016
    Hm?
  • Łowczyni 09.05.2016
    O.O
    Nie mogę się napatrzeć. Pięknie napisałaś ten wiersz. Czarodziejka. :))
    5!
  • O-Ren Ishii 09.05.2016
    Jejku, przesadzasz, jak zawsze. Dziękuję :3
  • Łowczyni 09.05.2016
    Ren, ja nigdy nie przesadzam. Po prostu próbuję być oryginalna. :P
  • O-Ren Ishii 09.05.2016
    Łowczyni, ja tu się zalewam rumieńcem za każdym razem. ;
  • xxECxx 12.05.2016
    Kłaniam się nisko i nosem zadzieram o podłogę. Nikt wcześniej nie potrafił tak jak Ty... Wydrążyłaś dziurę w moim sercu, z każdym kolejnym przeczytanym słowem, zastanawiałam się czy nie siedzisz na moim ramieniu i nie czytasz mych myśli.
    Gdybym mogła inspirować Cię zawsze to czytałabyś ze mnie jak z otwartej książki, to bardzo groźne i zuchwałe z Twojej strony.
    Wdarłaś się w moje serce, bez pukania i ostrzeżenia. Nie muszę pisać jak bardzo jestem... wiedz, że bardzo, bardzo... :)
  • O-Ren Ishii 12.05.2016
    Cóż, teraz nie wiem czy to dobrze czy źle, ale odbiorę to jako komplement, więc dziękuję.
    Z drugiej strony... może czytam z ludzi, a może po prostu czuję czasem to samo. Może to jakieś pokrewieństwo dusz, nie wiem. Sama nie potrafię na to odpowiedzieć. Jestem trochę chodzącym paradoksem.
    Wybacz, że nie ostrzegłam, nie pukałam. :)
    Dziękuję za to, że przeczytałaś i zostawiłaś tu coś po sobie.
  • xxECxx 12.05.2016
    O-Ren Ishii I ja jestem paradoksem, komplementy w moim wydaniu... sama widzisz :)
    Wiersz bardzo mi się podobał :)
  • O-Ren Ishii 12.05.2016
    xxECxx, pięknie dziękuję w takim razie. Cieszę się! :)
  • Angela 12.05.2016
    Wiersz do mnie trafił, przyswoiłam go sobie po swojemu i jestem wielce kontęta : ) 5
  • O-Ren Ishii 12.05.2016
    Bardzo się cieszę, wielce dziękuję! :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania