W stanie krytycznym
Delikatnie lub mniej delikatnie zainspirowana wierszem xxECxx, napisałam to coś. Dziękuję. I jej dedykuję ten wiersz. :)
Miłej lektury.
***
To palące morze niszczy me wspomnienia
Wypala mi rozum
Daje "zapomnienia"
Ale później we mnie całe wyparuje
Ciągle je tu wołam
Choć czasem żałuję
Nieśmiertelność moja
Moim wybawieniem
Niszczę siebie samą pozycją siedzeniem
Umieram
Nie umrę
Choć pchana do trumny
Ratują mnie myśli - atencyjne kurwy
I uderzam w taflę tworząc wielką falę
Wołam do mnie ryby
Nieznane mi wcale
Niszczę je wraz z sobą ciesząc się swym smutkiem
Że mam go z kim zapić
W procencie malutkim
Parzą łzy mą skórę chcę mniej i chcę więcej
Chcę żeby nie moje
Były moje ręce
Chcę tu zostać sama ale też z innymi
I chcę przestać tańczyć
Z myślami krwawymi
Ale chcę też zostać w stanie swym krytycznym
Skończyć choć na chwilę
Z życiem prozaicznym
Póki jeszcze żyję serce rytm wciąż tłucze
W stanie nieważkości
Życia się nauczę
Komentarze (29)
Nie wiem czy do końca moja interpretacja zgadza się z twoją, jednak podoba mi się, 5
Pięknie dziękuję. :)
Renka wiersz fajny (wiem że cię wkurzają takie krótkie komentarze ale więcej nie potrafię napisać ) masz czas dziś wieczorkiem? Na czata?
Nie wiem, zobaczę. Dzięki :)
Za jedynkę też dziękuję. :)
Ja również nie jestem pewny czy moja interpretacja jest zgodna z Twoim przekazem. Ale jak pisałem wczoraj, piękne jest to, że każdy może znaleźć coś dla siebie. Wiersz mi się podoba i zostawiam 5 :)
A na koniec zacytuję fragment, który najbardziej mi się spodobał:
"Ale chcę też zostać w stanie swym krytycznym
Skończyć choć na chwilę
Z życiem prozaicznym
Póki jeszcze żyję serce rytm wciąż tłucze
W stanie nieważkości
Życia się nauczę"
Dziękuję bardzo, bardzo! :D
Dorzucę jeszcze moją piąteczkę...
Oj, dziękuję Lotta! :)
podobają mi się porównania...5
Dziękuję :)
"Parzą łzy mą skórę chce mniej" - chcę*
"Niszczę siebie samą pozycją, siedzeniem" - i tutaj domyślam się, że przecinek pozostawiłaś z przyzwyczajenia. Radziłabym go usunąć, jeśli nie chce Ci się dopisywać reszty interpunkcji ;)
Ciekawe spojrzenie. Ja z kolei widzę tutaj osobę uzależnioną (może alkoholika, ale domyślam się, że to tylko grupa symbolizująca nałogi), którzy uciekając w swoje słabości chcą przez nie nauczyć się, jak radzić sobie na co dzień z życiem, które bywa niełatwe. A czy to radzenie to dobra droga... Samemu trzeba osądzić :) Zostawiam 5.
Poprawione. Interpretacja wolna, dowolna. Twoja jest, cóż, najbliższa mojemu spojrzeniu. Dziękuję bardzo. :)
Cieszę się w takim razie bardzo, ostatnio coś za często patrzę tak, jak autorzy chcieli :)
Rasia, nie wiem, czy dobrze to, czy zle :D
Dość zabawnie, bo kiedyś mogłam tylko o tym pomarzyć ;D
Ogólnie, ciężko jest znaleźć w wierszu, który pasuje do wszystkiego, tę jedną interpretację, o której myślał autor. Ten wiersz... Ja nie umiem dopasować go do niczego innego xD
ASZPWŻ :)
Hm?
O.O
Nie mogę się napatrzeć. Pięknie napisałaś ten wiersz. Czarodziejka. :))
5!
Jejku, przesadzasz, jak zawsze. Dziękuję :3
Ren, ja nigdy nie przesadzam. Po prostu próbuję być oryginalna. :P
Łowczyni, ja tu się zalewam rumieńcem za każdym razem. ;
Kłaniam się nisko i nosem zadzieram o podłogę. Nikt wcześniej nie potrafił tak jak Ty... Wydrążyłaś dziurę w moim sercu, z każdym kolejnym przeczytanym słowem, zastanawiałam się czy nie siedzisz na moim ramieniu i nie czytasz mych myśli.
Gdybym mogła inspirować Cię zawsze to czytałabyś ze mnie jak z otwartej książki, to bardzo groźne i zuchwałe z Twojej strony.
Wdarłaś się w moje serce, bez pukania i ostrzeżenia. Nie muszę pisać jak bardzo jestem... wiedz, że bardzo, bardzo... :)
Cóż, teraz nie wiem czy to dobrze czy źle, ale odbiorę to jako komplement, więc dziękuję.
Z drugiej strony... może czytam z ludzi, a może po prostu czuję czasem to samo. Może to jakieś pokrewieństwo dusz, nie wiem. Sama nie potrafię na to odpowiedzieć. Jestem trochę chodzącym paradoksem.
Wybacz, że nie ostrzegłam, nie pukałam. :)
Dziękuję za to, że przeczytałaś i zostawiłaś tu coś po sobie.
O-Ren Ishii I ja jestem paradoksem, komplementy w moim wydaniu... sama widzisz :)
Wiersz bardzo mi się podobał :)
xxECxx, pięknie dziękuję w takim razie. Cieszę się! :)
Wiersz do mnie trafił, przyswoiłam go sobie po swojemu i jestem wielce kontęta : ) 5
Bardzo się cieszę, wielce dziękuję! :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania