W tajemnicy
Opuszki palców wędrujące po skórze;
momenty, kiedy chciałabym, by minuta trwała nieco dłużej;
ciepły oddech przyprawiający o dreszcze
i świadomość, że wciąż pragnę więcej jeszcze...
słuchać wypowiadanych przez ciebie słów w szepty zaklętych;
dotykać twoich ust namiętnością objętych;
przyglądać się, jak szukasz w moich oczach odpowiedzi;
utorowaną ścieżkę pocałunków dokładnie prześledzić;
w opiekuńczych twych ramionach odnajdywać siebie;
godzinami, licząc gwiazdy, stać pod gołym niebem;
w duchu prosić swe świętości, by już tak zostało,
jednoznacznie, w zapomnieniu, prosząc o wytrwałość.
Jeszcze chcę ci dać choć gram tego, co najważniejsze;
chcę od nowa razem z tobą odbudować szczęście;
wszystkie twoje czułe słowa pragnę zaksięgować;
usiąść przed paletą barw i miłość namalować.
Komentarze (17)
Hmmmm... kupuję. 5
cieszę się :)
Billie Mam nadzieję, że wybaczysz brak konstruktywnego komentarza ;)
Szymon Szczechowicz wybaczam :)
Billie uffff :D
Nie potrafię, podobnie jak Szymon, napisać konstruktywnego komentarza. Może tego nie da się konstruktywnie skomentować, bo nie ma nic do poprawy? Ideał. Rytmiczny. Piękne rymy. Ładnie napisane. nie mam nic więcej do dodania. 5 :)
bardzo dziękuję Ktokolwiek :)
Naprawdę pięknie, nic dodać nic ująć. Naprawdę widać, że włożyłaś w to uczucie i też jest mi to ciężko jakoś dokładniej skomentować, chociaż bardzo bym chciała. Zostawiam 5:)
dziękuję :)
Wiersz delikatny i przesycony zmysłowością : ) 5
dziękuję :)
"ciepły oddech, przyprawiający o dreszcze" - zbędny przecinek
"słuchać wypowiadanych przez ciebie słów, w szepty zaklętych;" - tu też
"dotykać twoich ust, namiętnością objętych" - i tu
Ależ śliczny i cieplusi ten wiersz. Był bardzo miłą odmianą po tych, które wstawiałaś ostatnio. Co do tych przecinków, to napisałam tylko tak dla Twojej informacji, bo może miałaś na nie jakąś inną koncepcję, więc się nie czepiam. W każdym razie, jak zwykle, udało Ci się tu zawrzeć wiele uczuć, które odwiedzają również czytelnika. Zostawiam 5 :)
No tak, przecinki... znów nie poprawiłam wszystkiego.
Stary wiersz, ale mam do niego sentyment :) Aktualnie oczekuję weny...
Dziękuję :)
Trzymam w takim razie kciuki, żeby te silne emocje, które zmuszą Cię do pisania, były jak najbardziej pozytywne :)
Rasia dziękuję, też mam taką nadzieję :)
Przepiękny. Wyjątkowo marzycielski i malowniczy wiersz. Wreszcie nie tak smutno. 5 :)
Jeden z nielicznych :) dziękuję :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania