Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!

W tej Białej

Kiedy jechałem ap7

pędząc goniony gniewem

Nie wiedziałem co to szczescie

Mogłem jechać jechać jeszcze

Sił zabrakło ciężarówka stanęła,

Droga daleka, noc mnie objęła.

Nastepnego dnia z rana

Na spacer dusza ma pognała

Zobaczyłem jak w raju

Można żyć po mału.

Biała sukienka jej powiewała

Wszedzie pustka a ona

Sama

Czar swój na okolice rozsypywała

Raj kraj pełen fig pomarańczy.

Patrzyłem się chciałem z nią tango zatańczyć.

Lecz to tylko chwila

Zapomnienie

Czas ruszać dalej

Jak najdalej od Ciebie

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania