Walczę - mini wierszyk
To teraz jakiś mały, śmieszny i pierwszy w moim wykonaniu wierszyk. Proszę to wziąć pod uwagę. ;)
====================================================
Walczę, by żyć,
żyję, by walczyć,
siły dodawać,
ludzi, otuchą zarażać.
Nie poddaje się,
Nie ginę,
Nie pozostawiam was w tyle,
Po prostu idę.
Na polu bitwy nie ma życia,
Ni słońca, ni księżyca,
Patrzysz przed siebie,
Bo na górze tam w niebie,
Niczego nie ma, prócz samego ciebie,
Nie zbieraj myśli, to musi być taktyczne,
To proste i oczywiste.
Na polu bitwy myśl, ale i działaj,
By granica śmierci Cię nie dosięgała.
Skończ to, co zacząłeś, kontynuuj swoje plany,
By każdego dnia wracać z myślą ''O rany,
Co ja robiłem, co zrobiłem takiego dobrego,
Że świat uratowałem i siebie samego ''.
Komentarze (14)
Piekny...
Wiersz nie jest zły, chociaż zdaje mi się troszkę nieskładny. Tak, jakby żył własnym życiem. Jak na pierwszy wierszyk całkiem w porządku, ja sama w ogóle nie mam do nich głowy więc i tak podziwiam :) Pozdrawiam i zostawiam 4 ;)
Tak wiem. Taka troche mieszanina. No ale zly raczej nie jest. P.S. nie zostawilas :-)
Racja, już się poprawiłam ;D
Rasia :D
Taktyczne? Matulu kochana, skąd żeś wytrząsł słowo "taktyczne"? :') Wydaję mi się taki trochę yolo składniowy, i ma takie dziwne przeskoki. I nie do końca chyba rozumiem, pozwól, że zostawię bez oceny :)
To nie ja skomentowalem :-D. Pisane w nocy. Mi sie tam podoba
Taktyczne? No przeciez jest takiw slowo xd
No jest, jest, chodziło mi o to czy pasuje? :)
Jared No...to w sumie...
A mi się bardzo podobał. Szczególnie ten najdłuższy fragment. Ciekawa forma, jak zauważyli poprzednicy wiersz żyje własnym życiem, ale to dobrze :)
Mi ten na samym końcu. Dziękuje ;-)
Bardzo podobał mi się sam koniec : ) 5
Jeju! Dzięki!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania