wariacje damsko męskie
wyrachowania wcale w tobie nie ma
bywasz aniołem z nieba kiedy trzeba
zdziwiona pytasz skąd się tutaj wziąłem
a czasem nawet na mnie się pogniewasz
ja niezrażony wciąż na tropie marzeń
choć niczym łania zwinnie się wymykasz
jesteś eterem obleczonym ciałem
bo więcej w tobie z ducha niż człowieka
ciągle nie syty tobą się zachwycam
pożeram stringi body oraz stanik
jakbym po ciemnej stronie był księżyca
wzgórze Wenery miękkie jak aksamit
Komentarze (8)
Fajne, Morus. Podoba mi się.5
Ach, piękne podziękowania Lauro za pochwałę;))) pozdrawiam.
"Niesyty" wygląda lepiej, ostatnia strofa z lekka dziwna, fetyszysta, że pożarł jej bieliznę? Czy to erotyk, czy satyra, bo z tym pożarciem na satyrę zakrawa.
Ostani wers nie przystaje do pozostałych, tak jakby pod rym był napisany.
Erotyczna satyra, końcówka z przymrużeniem oka. Pozdrawiam, dziękuję za komentarz.
Mnie się podoba
Bardzo dziękuję Nyksiu, za podobanie. Pozdrawiam serdecznie.
Niezły erotyk. Piąteczka!
Pozdrowienia!
Dziękuję za piąteczkę, Bożenko. Pozdrówka.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania