Warszafka
w zasadzie
jakby na to nie patrzeć
każdy proces twórczy
zaczynam od kawy i papierosa
w sumie
nigdy nie zastanawiałem się nad tym
czy piszę lepsze wiersze, kiedy palę Rothmansy
czy gorsze, gdy piję Sido
w zasadzie
to wszystko co chciałem powiedzieć
w sumie
nie mam już nic więcej do dodania
Komentarze (4)
Racja ;) Uważam podobnie ;)
Witam.Dziękuję serdecznie za powyższe nastawienie.Pozdrawiam.
Mam tak samo, tylko się trochę martwię, czy nadmiar nie spowoduje przedwczesnego zgonu : )
Zdrówka i weny : )
Witam.Dziękuję serdecznie za powyższą obserwację.Pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania