Poprzednie częściwczoraj się dowiedziałam
Pokaż listęUkryj listę

wczoraj widziałam świętą matkę

nie było aniołów, trzaskały drzwi i okna

włosy kleiły się od potu

Omasty! wykrzykiwali głodni inteligentni

zabiegani, jakie to twórcze nażreć się gorących

pierogów i na ulicach nędznego miasta krzyczeć

Pasja, pasja!

Opętanie ich córek przyciąga wilki

pękają brzuchy egzorcystów, wystraszonych

księży, nikt nie zdążył spojrzeć na opuchnięte

kolana, twarz z podwójnym policzkiem

jakie to twórcze czterdzieści lat smażyć kotlety

i umrzeć, święta matko

nakarm nas w godzinę głodu

Średnia ocena: 3.2  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (17)

  • Marzena 2 miesiące temu
    Właściwie jaki mam dzisiaj problem, przytyłam pięć kilo i nie wiem kiedy schudnie moje ciało
    moje sumienie odchudzone zimne odkąd skończyła się zima i zamrożona nic nie czułam
    Możesz umrzeć pozwalam ci na powolne użalanie się nad swoją dupą
    Albo losem, czy to nie wszystko jedno kochanie
    Powinnam pojechać na Ukrainę i zapomnieć o seksie i dyniowej zupie jeszcze ciasto z brzoskwiniami bo święto
    Kwiaty na ulicach i białe letnie sukienki, patrzyłam na karuzele
    I spuchły mi nogi
    Powinnam przyzwyczaić się do ludzkiej śmierci która jest zwykła jak zwykłe bywają chwile Wniebowzięcia
    dlaczego wybuchła tama i rośnie we mnie psie życie
    Psia śmierć większą jest niedolą niż twoja zwykła blada jak ściana kostucha która popija drinka
    Skundlony świat zesłał świętego na powitanie
    Właśnie ktoś podpłynął pontonem i wyciąga dłonie na ratunek, nawet w czarnym tunelu poczułabym ten dotyk
    Ile można oddać za przerażone niemocą oczy które nie wierzą w naszego Boga
    Ile
    gram waży zaledwie jedno psie życie
    I czy wystarczy mi wiary aby połączyć twoje umieranie z falą zbombardowanej tamy

    A niebo zsyła świętego który pachnie śmiercią naturalną
    Jak naturalne jest umieranie
    Kiedy fale niosą nas na brzeg
    Którego nie ma
  • il cuore 2 miesiące temu
    Jejku... bardzo obrazotwórcze, ekspresyjne, aż trudno powiedzieć co bardziej, zamieszczony tekst czy komentarz pod nim 💥🪂
  • Marzena 2 miesiące temu
    Bo wiesz czasem śmierć psa albo ukochanego zwierzątka jakoś bardziej boli niż to nudne umieranie. No chyba że spektakularnie na oczach widzów. Jakoś wtedy bardziej zapada w pamięć.
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    Świetny wiersz, Marzenko, takie w Twoim wykonaniu najbardziej do mnie trafiają. Mocne i głębokie. 6
  • Tjeri 2 miesiące temu
    Nie czytałam dużo Twoich utworów, ale zdążyłam się przekonać, że są jak przejażdżka na szybkiej kolejce. Nieprzewidywalne, niepozwalające na jakąkolwiek kontrolę odbiorcy. A jednocześnie — widać inżynierską robotę, widać, że nad tym zjazdem ktoś jednak panuje. Zdecydowanie umiesz pisać. Bardzo mi się podoba.
  • Marzena 2 miesiące temu
    Jejku dziękuję i nie przesadzajcie :))
  • Marzena 2 miesiące temu
    Ja się po prostu nakręciłam po kolejnym odcinku Gessler. Ona zawsze tak intuicyjnie wyczuwa ludzi ale tej kobiety nikt jakoś nie dostrzegał. Nikt nie zapytał dlaczego jej nogi i twarz są mocno opuchnięte? No gdyby miała problem z alkoholem albo była rozwiązła to zapewne byłoby interesują. Podobnie jak z realistą. On tylko reaguje jak piszę o seksie 🙈 a pozostałe teksty jakoś go nie kręcą. I ta kobieta zaraz po kuchennych rewolucjach umarła. A może jeszcze miała szansę żyć ale kto by się przejmował. Chuczy mi w głowie tekst realisty - opisywał szparki. Chwilami zastanawiam się czy kobiety nie powinny po prostu lać po ryju i tyle w temacie.
  • Marzena 2 miesiące temu
    Interesujące*
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    ''Podobnie jak z realistą. On tylko reaguje jak piszę o seksie...''

    Bo on ma już prawie setkę na karku, to już chyba tylko pogadać jeszcze może... xD
  • realista 2 miesiące temu
    Grafomanka, Marzena. Widać to jedno wam w głowie
    Bo tylko do tego nawiązujecie na opowi
    Baju baju, dwie grafomanki o swoich marzeniach gadają
    realiści starsi i młodsi celebrować marzenia im przeszkadzają
    Jakby ciągle nie nawiązywały by do tematu
    To i tu także nie byłoby dylematu.
    Zostawcie religiantów w spokoju
    To nie zaznacie od nich znoju
    Kto sam innych prowokuje
    To tego samego od innych oczekuje
    Wiec nie piszcie o o seksie i dyniowej zupie
    Skoro nie jest to o .....
  • Marzena 2 miesiące temu
    realista idź się namaścić
  • realista 2 miesiące temu
    Marzena Amen!
  • realista 2 miesiące temu
    Grafomanka , posłuchaj artystek . Trzeba wiedzieć gdzie postawić kropkę
    @snierzna 3 dni temu
    spadamy ?
    Moczybober 3 dni temu
    Tak. I kończymy jasełki 🤘
  • Marzena 2 miesiące temu
    Kurcze huczy 🙈🙂
  • Tjeri 2 miesiące temu
    "Grafomanka, Marzena. Widać to jedno wam w głowie
    Bo tylko do tego nawiązujecie na opowi
    Baju baju, dwie grafomanki o swoich marzeniach gadają
    realiści starsi i młodsi celebrować marzenia im przeszkadzają
    Jakby ciągle nie nawiązywały by do tematu
    To i tu także nie byłoby dylematu.
    Zostawcie religiantów w spokoju
    To nie zaznacie od nich znoju
    Kto sam innych prowokuje
    To tego samego od innych oczekuje
    Wiec nie piszcie o o seksie i dyniowej zupie
    Skoro nie jest to o ....."

    Dramat. Lepiej już było się nie odzywać. Rym częstochowski (a właściwie jeszcze gorszy), orty, błędy leksykalno-składniowe, ogólny poziom naprawdę dramatycznie niski. Dzieci w podstawówce piszą poprawniej. To portal literacki, trzeba najpierw umieć używać słów. Tematu "szparek" nie będę rozwijać, szczęśliwie nie czytałam.
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    Tjeri, zaraz do nas dołączysz... taka krytyka ''wybitnego poety'' wystarczy do nienawiści i prześladowania... xD
  • Tjeri 2 miesiące temu
    Grafomanka
    Co zrobić... Widać się nie poznałam na tej wybitności, a teraz już za późno ¯⁠⁠_⁠(⁠ツ⁠)⁠_⁠/⁠¯

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania