Tam, wtedy Wasze istnienie to był sens i jego istota; sens sensu. 5 ;)
PS Ten smuteczek, wspólny dla cezur czasu, to po prostu żal, ze wtedy nie wiedziało się tego co się już wie: carpe diem!! ;)
Piękno przeplecione smutkiem i tęsknotą. Ciekawe nawiązania do natury. A swoją drogą białe czaple są bardzo płoche, ciężko je podejść.
Ładny i melancholijny obrazek.
Pozdrawiam.
Witaj Adelko
Masz rację, czaple są bardzo czujne. Ale można uchwycić chwile jeśli jest się bardzo cicho i tkwi w beruchu.
Pozdrawiam i dziękuję za spojrzenie
Co mi się nasuwa na myśl jeszcze w trakcie czytania to Twoje haiku, ten sam sposób, dodam, piękny sposób, postrzegania i ekspresji uczuć zawarłaś w tym tekście tutaj powyżej.
Pięknie!
Dawno nie byłam u Ciebie i to źle, bo Twoje twory zawsze zachwycają. Są wolne, ale nie usypiają. Kołyszą i wprawiają w stan marzeń sennych na jawie. Tutaj spotkało mnie to ponownie.
Bo przemijanie i świadome żegnanie się z młodością jest niczym ta spłoszona jaszczurka, niknąca w pomrokach zwartej szczeliny bez dostępu do promieni słonecznych. Przynajmniej z punktu widzenia osoby, dla której opuszczenie tego etapu jest w pewien sposób traumatyzujące. Jakby równał się on z końcem życia całkowicie.
Doszukiwanie się wątku w całości, pragnienie dopatrzenia się sensu istnienia, wartości wczesnych lat, piękna, które z nich płynie. I kiedy zorientowano się, że właściwie jest to uganianie za niczym. Bezcelowy pościg, który nie dowiedzie jakiejkolwiek przełmowej myśli. Bo ten bezsens jest wartością młodości. Brak przełomowych myśli.
Czyste piękno.
Witaj nimfetko
Dziękuję ci za piękny komentarz i milo cię gościć. Przemijanie zawsze przynosi za sobą wspomnienia. Tylko nie zawsze te dobre, ale chyba więcej jest pięknych chwil w życiu które należy pielęgnować w pamięci.
Komentarze (27)
Bardzo ładnie, Pasjo. Pozdrawiam, Stefan.
Witaj
Dzięki za wizytę. Pozdrawiam
Tam, wtedy Wasze istnienie to był sens i jego istota; sens sensu. 5 ;)
PS Ten smuteczek, wspólny dla cezur czasu, to po prostu żal, ze wtedy nie wiedziało się tego co się już wie: carpe diem!! ;)
Witaj
Dziękuję i łap życie. Karawanie :) Ukłony ślę
Piękno przeplecione smutkiem i tęsknotą. Ciekawe nawiązania do natury. A swoją drogą białe czaple są bardzo płoche, ciężko je podejść.
Ładny i melancholijny obrazek.
Pozdrawiam.
Witaj Adelko
Masz rację, czaple są bardzo czujne. Ale można uchwycić chwile jeśli jest się bardzo cicho i tkwi w beruchu.
Pozdrawiam i dziękuję za spojrzenie
Ładny i melancholijny utwór, a przy tym bardzo obrazowy. Pozdrawiam.
Witaj
Dzieki za melancholijność i miłe odwiedziny
Pozdrowienia cieplutkie ślę
Przepiękne wspomnienie szczęśliwych chwil, których nie można zapomnieć. Piękne i wzruszające! Serdecznie pozdrawiam!
Witaj Bożenko
Bardzo milo cię widzieć i czytać tak miłe słowa. Ciepło pozdrawiam
Bardzo ciekawie napisane - czułam się, jakbym czytała wiersz.
Witaj pkropko
Chyba pierwszy raz goszczę cię. Dzięki za spojrzenie.
Pozdrawiam serdecznie
Co mi się nasuwa na myśl jeszcze w trakcie czytania to Twoje haiku, ten sam sposób, dodam, piękny sposób, postrzegania i ekspresji uczuć zawarłaś w tym tekście tutaj powyżej.
Pięknie!
Witaj
Dziękuję za odbiór i miły komentarz.
Pozdrawiam serdecznie
Fajne.
Witaj
Fajnie że fajne :)
Witaj po raz pierwszy u mnie. Pozdrawiam
pasja Jak coś możesz zobaczyć jak mi wyszedł pierwszy tekst na opowi.pl
Znaleźć się tam gdzie Twój wzrok prowadzi, czysta przyjemność. :)
Witaj północko
Bardzo się cieszę że uprzyjemniłam ci chwilę i ciepło pozdrawiam:)
Odmalowałaś piękny obraz pełny emocji i pasji życia.
Aż tak sobie ach...
Pozdrawiam!
Witaj
Miło cię widzieć i dziękuję za miły komentarz.
Pozdrawiam serdecznie
Piękny obraz minionych dni.
Pozdrawiam
Witaj
Dziękuję za spojrzenie. Ciepło pozdrawiam
Dawno nie byłam u Ciebie i to źle, bo Twoje twory zawsze zachwycają. Są wolne, ale nie usypiają. Kołyszą i wprawiają w stan marzeń sennych na jawie. Tutaj spotkało mnie to ponownie.
Bo przemijanie i świadome żegnanie się z młodością jest niczym ta spłoszona jaszczurka, niknąca w pomrokach zwartej szczeliny bez dostępu do promieni słonecznych. Przynajmniej z punktu widzenia osoby, dla której opuszczenie tego etapu jest w pewien sposób traumatyzujące. Jakby równał się on z końcem życia całkowicie.
Doszukiwanie się wątku w całości, pragnienie dopatrzenia się sensu istnienia, wartości wczesnych lat, piękna, które z nich płynie. I kiedy zorientowano się, że właściwie jest to uganianie za niczym. Bezcelowy pościg, który nie dowiedzie jakiejkolwiek przełmowej myśli. Bo ten bezsens jest wartością młodości. Brak przełomowych myśli.
Czyste piękno.
Witaj nimfetko
Dziękuję ci za piękny komentarz i milo cię gościć. Przemijanie zawsze przynosi za sobą wspomnienia. Tylko nie zawsze te dobre, ale chyba więcej jest pięknych chwil w życiu które należy pielęgnować w pamięci.
Pozdrawiam pięknie
Pikne, mnie się bardzo podobało ;)
Witaj
Miło widzieć nowe spojrzenie.
Pozdrawiam pieknie
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania