aa

aa

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 12

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (20)

  • Ritha 03.05.2017

    Tak myślałam, że to jakieś agonalne majaki, albo coś. Dziś Bucz ciut niedosłowny, ciut tajemniczy. A fragment z kupowaniem dziadka mnie rozbawił :)

  • Pan Buczybór 03.05.2017

    Tajemniczość to moja (nie)specjalność. Dzięki.

  • Pasja 03.05.2017

    Ewangelia według Pana Buczybora. Śmierć jest okrutna i zbiera żniwo wszędzie. Jedna kobieta była przygotowana na odejście do Boga. Dziadek nie zdążył kupić, ale skorzystał z jego ostatniej rady i dzięki niej umarł bez świadomości na swoim łóżku. Wiem, że każdy chce umrzeć w swoim domu. Pozdrawiam 5

  • Pan Buczybór 03.05.2017

    Dziękuję za ocenę.

  • Enchanteuse 03.05.2017

    Trochę bez sensu zabijać tak szybko głównego bohatera. Ale muszę przyznać, że tego akurat się NIE spodziewałam :)). Więc można to rozpatrywać na dwa sposoby.
    Zaskoczyła mnie też przemiana dziadkowatego staruszka.
    Piąteczka :))

  • Pan Buczybór 03.05.2017

    Zaskoczenie to ciężka broń, którą trzeba umiejętnie się posługiwać.

  • Ewcia 03.05.2017

    Śmierć we własnym łóżku.Ale jeszcze nie teraz.Daję 5 za pomysł.

  • riggs 03.05.2017

    Lubię takie pokręcone pisanie. Te strzepywane zwierzątka, ten klimacik... 5

  • motomrówka 03.05.2017

    Jest w tym niepokój i dziwność, jedno i drugie bardzo wciągające. Jeśli masz chwilę, polecam ci ksiąźki Borisa Viana ;) Np Piana złudzeń... chyba, że znasz pana Viana doskonale. Podoba mi się ;)) 5

  • motomrówka 03.05.2017

    Czytając, nabieram coraz większej ochoty na napisanie czegoś prozą, czegoś tak odjechanego... że aż strach. Kto wie, kto wie ;)))

  • Pan Buczybór 03.05.2017

    motomrówka Pisz, pisz. Chętnie bym przeczytał.

  • fanthomas 03.05.2017

    Też myślę, że to dobry pomysł.

  • Enchanteuse 03.05.2017

    motomrówka to i ja się dołączę - też bym chętnie przeczytała :)

  • Pan Buczybór 03.05.2017

    Widzę, że cała kolejka chętnych się zrobiła. Pisz, Mrówko, pisz.

  • Karawan 03.05.2017

    Rozumiem że reszta podmiotów lirycznych nie zasnęła na zawsze ino czeka na Waści komendę. Byłoby niemiło gdyby BB zamilkł był i przestał pisać fajne choć krótkie "budziki". ;) 5

  • fanthomas 03.05.2017

    Zagadkowe, tajemnicze, surrealistyczne. 5

  • Nuncjusz 03.05.2017

    przypomina mi to moje sny - te takie bardziej nieprzyjemne
    pozytywne zaskoczenie, jak fajnie Ci to wyszło

  • Pan Buczybór 03.05.2017

    Pozytywne zaskoczenia zawsze na plus. Dzięki za odwiedziny Nuncjuszu.

  • Piotrek P. 1988 18.06.2017

    Opowiadanie sugeruje wybuch śmiercionośnej epidemii i spowodowaną nim przemianę wewnętrzną starca w żółtej kurtce w obliczu cierpienia, strachu i śmierci. Niektórzy w kryzysowych sytuacjach bądź podczas traumatycznych przeżyć, zmieniają swój charakter czy też poglądy, na gorsze lub lepsze, na krótszy lub dłuższy czas. Niekiedy na zawsze. 5.

  • Pan Buczybór 18.06.2017

    O kurczę, dzięki. To bardzo miłe, że pokusiłeś się o interpretację.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania