"Whiskey in the Jar"
W słoiku zawsze mam,
bursztyn w kolorze miodu.
Chodzi za mną ten blask i smak
i nigdy nie chce odejść.
Aromat z niego wabi tak
- że niech go jasny trafi... szlag!
l ciągle nie wiem jak,
mój opór złamie - wspak.
Ech... kierwa, kierwa mać!
- słoiku mój najdroższy.
Gdy jesteś - tylko chlać
- paląc za sobą mosty.
Ty ciągle w mojej głowie grasz
i nigdy nie przestaniesz.
l tylko nie wiem czy;
Thin Lizzy gitarowy wrzask
i Metallica ze mną blask
- już zawsze pozostanie.
Wierszyk jest ukłonem dla tych fajnych kapel.
Tytuł "Whiskey in the Jar" jest powszechnie tłumaczony jako; Whiskey w dzbanie, ale słoik też może być, a ponieważ ten wyraz zyskał całkiem nowe pojęcie, no to teges. :)
Zresztą; są naprawdę duże słoje... a więc tego napoju nie musi zabraknąć!!!
Komentarze (23)
Chwała whiskey. 5
Wszystkie walory owego trunku zostały zawarte w strofach, a z muzą smakuje jeszcze lepiej.
Dzięki i pozdro. :)
Whisky moja żono jednak tyś najlepszą z dam.
Już mnie nie opuścisz, nie, nie będę sam.
Śpiewał Ryszard Riedel i Dżem. 5 . Pozdrawiam
Coby nie gadać, ale potrafił zasmakować - dżemiku, że hej.
Dziękuję uprzejmie. :)
O jacie, to było mega mega <3 Super się czytało, zostawiam 5. Pozdrawiam serdecznie.
To fajnie, że wierszyk ci się podoba oraz zapewniam, iż był bazgrany absolutnie na trzeźwo. Dzięki za kom. :)
Dobre whiskey dobrym trunkiem i od czasu do czasu umila go ot tak, za kapele daje plusik mały ale tylko w przenośni bo tak naprawdę dostajesz tutaj jedną wielką piątkę ;) Dobrze czasami siąść jak dawniej przy radiu i wsłuchać się w rytm z whiskey u boku
Serdeczne dzieki za kom, widzę, że zgadzamy się w zagadnieniu. :)
pięć
O fajnie, a powiedz, czy znasz piosenkę, czy tylko sam wierszyk oceniasz.? ;)
Freya
przyzna szczerze że nigdy o niej nie słyszałam oceniłam jako tekst piosenki a to źle?
Margerita; nie... tyle że wówczas rozumiałabyś lepiej o co mi chodziło, bo ten wierszyk miał na celu zwrócenie uwagi nie tylko na tę jedną piosenkę. ;)
Piosenka w wykonaniu M. to totalna rozwałka! Sam song jest tradycyjną irlandzką piosenką ludową zainspirowaną wydarzeniami, kiedyś tam w siedemnastym wieku. Była nagrywana wielokrotnie przez różnych artystów, również wspomnianych: Matallica i Thin Lizzy. Ten numer ma coś magnetycznego i chwytliwe riffy, więc może się podobać. A opowiada historię o mężczyźnie zdradzonym przez swoją kobietę... Piosenka stała się ewidentnie inspiracją do tego, oto tutaj wiersza, który koncentruje się raczej na uwielbieniu samego trunku niż na relacjach międzyludzkich. Ciekawe spojrzenie na temat! (5)
Prawdę powiedziawszy, to został w pewnym stopniu napisany pod kątem twojej osoby, ponieważ wiem, że będziesz rozumiał nie tylko aspekt fenomenu artystycznego tych kapel, ale także samą frywolność tekstu śpiewki. Osobiście wolę wersję jaszczurki, ale z ich numerów jeszcze bardziej mnie pasi The boys are back in Town; w tym jest to co się określa klasyką gatunku. Dzięki. :)
Freya
'The boys are back in town', to niezaprzeczalnie jest kultowy numer i hit, evergreen, klasyka i kanon... :) Lubię to! Czułem tutaj podskórnie aluzje do "Majkela" itp. Metallica wykonała hardrockowę wersję opierającą się na tym, co nagrał Thin Lizzy. Innymi słowy wzięli gotowy song i go uwspółcześnili. Opłaciło się, bo dostali za to Grammy w 2000.
Dzięki i pozdrawiam!
Soulmate
Mieszkaniec "Don't Believe a Word"; ta sama rytmika, ale wcale nie odbiega swoim obrazem - klasyki. :)
Freya
Stara dobra jaszczurka :)))
Sama piosenka w wykonaniu Metallica podoba mi się bardziej; )
Wiesz super. Daję 5
Dziękuję bardzo za komentarz. :)
Problemy alkoholowe, przykra sprawa XP
A wierszy fajny, lekki, rymuje się elegancko, pisany na trzeźwo czy jak ? XD
5 należy się
Prawie wszystko zostało omówione w komentarzach, więc reszta już wedle własnej inwencji. Dzięki. ;)
Freya no wybacz, zwykle nie czytuję komentarzy u ludzi, tekst mnie interesuje :P
A na trzeźwo, okey
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania