Wiatr i ogień

Jej dłonie z wiatru i ognia

 

Czuję, jakby była obok mnie,

niewidoczna, lecz obecna w każdym drgnieniu powietrza.

Jej cień przesuwa się po moich myślach,

jak wspomnienie, które wciąż oddycha.

 

Wszędzie tylko wiatr — fascynuje jak ogień,

szarpie liście, tli się w ciszy,

tańczy na granicy światła i snu.

W jego ruchu słyszę jej imię.

 

Rozświetla ciemne światło jej dłonie,

dotykają przestrzeni, której nie pojmuję.

Z ich blasku rodzi się coś kruchego,

a jednak mocniejszego niż rzeczywistość.

 

Tworzą coś, co wykracza poza mój świat,

gdzie czas przestaje znaczyć,

a ja — z każdą chwilą — staję się lżejszy,

jakby moje serce miało odfrunąć z wiatrem.

Następne częściWiatr losu

Średnia ocena: 4.4  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (16)

  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Chyba mam podobnie:-)
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Piękne wzdycham do słów czytajac🥰🥰🥰☀️
  • Dedal 2 miesiące temu
    Dziękuję za taką opinię dla artysty to dużo znaczy 😁
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Dedal 🤗😉
  • Dedal 2 miesiące temu
    Pulinaaa 🤗😁
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Dedal no com
  • Marzena 2 miesiące temu
    Może lepiej - ciemne światło rozświetla jej dłonie -
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Niektóre osoby święcą światłem odbitym.Znam kogoś komu po długiej Adoracji twarz jakby ,,świeciła"" przez chwilę promieniowała
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Przypomniało mi się coś .
  • Dedal 2 miesiące temu
    najmniejsza czyżby przypomniało się tobie to uczucie ? 🤔
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Dedal przypomniało mi się pewne zdjęcie z Matką Bożą, płaczącą, które zrobiła mi znajoma Aga z grupy.Kiedy je zobaczyłam ..to zobaczyłam również że mam na nim zamknięte oczy i jestem jakby wsłuchana w Jej głos a jedna z mojej dłoni ( dwa palce ) przypominają gest Tomasza niedowiarka- Apostoła .Te dwa palce trzymam na figurze Maryi w miejscu....gdzie jest brzemienną.Dzisiaj myślałam o postaci Maryi z Apokalipsy, myślałam o bólu rodzenia ...Na rekolekcjach sama powiedziałam że ,,w Jego ranach jest nasze uzdrowienie".Ten cytat sam do mnie przyszedł po tym jak zobaczyłam dłoń wyciągniętą w moim kierunku z raną po gwoździu , ten sam Obraz potwierdziły jeszcze dwie inne osoby.
    Tak.Przypomnialo mi się uczucie lekkości ...to również ma związek z Matką Bożą.Niedawno śniła mi się Matka Boża.Spala ..całą w bieli.Zostala mi pokazana taka,jaka została wzięta w Niebo...jeszcze raz jakby dla mnie opuszczona nad ziemię żebym mogła Ją zobaczyć i dotknąc.Byla jakby całą z gęstej materii na kształt mgły ..nie umiem tego nazwać.Piękna,smukła ,całą biała .Dotknęłam Jej a Ona w tym momencie się rozpłynęła i na tej miejsce pojawił się przecudowny zapach kwiatów ..jakby lilii..konwalii.roż...
    Wybacz że tak się rozpisywać zaczęłam ,sam zapytałeś.
  • Dedal 2 miesiące temu
    najmniejsza nie szkodzi dziękuję za podzielenie się tym doświadczeniem . Zapytałem się bo mnie to zaintrygowało
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Dedal to nie było zamierzone, dopiero zdjęcie uświadomiło mi jak to wygląda.
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    ..co do snu, to nie mam wpływu na to co mi się śni ale sen był piękny i jeszcze długo później o Niej myślałam ..
  • Sokrates 2 miesiące temu
    Piękna poezja aż chce się czytać i marzyć. na 5+
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    ❤❤❤❤🔥

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania