wieczorny

wieczorny chłód

doświadcza wszystko;

pożółkłe ściany domów

stare kory drzew

 

z letnich pól

gęstą mgłą napływa

gdy księżyc wstąpił

na srebrzysty tron

 

po horyzoncie

jak na cyrkowej linie

głusi na ludzkich ust pomstowanie

spacerują pijani aniołowie

 

z najgłębszych oddali mroku

niczym z głębin piekła

ostrym skowytem

cerber rozerwał nocną ciszę

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (10)

  • Angela 06.07.2017

    Szkoda, że mogę zostawić tylko 5 : )

  • ówczesny 06.07.2017

    Dziękuję, Angela :)

  • riggs 06.07.2017

    jak zwykle 5. Napiszesz Ty kiedyś jakiegoś gniota, żebym mógł się czepić ? :))))

  • ówczesny 07.07.2017

    Dziękuję, riggs :)

  • KarolaKorman 07.07.2017

    ówczesny gniotów nie pisze, nie łódź się :) Pozdrawiam :)

  • ówczesny 07.07.2017

    I Tobie, Karola (za dobre słowo :))

  • KarolaKorman 07.07.2017

    :))

  • Celtic1705 07.07.2017

    Wow! Super, naprawdę mi się podoba. Zostawiam moje pięć. *****

  • Pan Buczybór 07.07.2017

    Piękny wieczorny krajobraz panie ówczesny. Ubrałeś go w piękne słowa i przyozdobiłeś lekkością. 5

  • ówczesny 07.07.2017

    Dziękuję, Buczyborze:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania