Pięknie. Cudowny klimat w krótkim zapisie. 5
P.S; wybacz lakoniczność i nieprofesjonalność mojego komentarza, ale jako laik tak wyrażam swoje odczucia. Pozdrawiam
Dzień dobry
Zależy z której strony wieje? Stare drzewa już tylko skrzypią i nawet modlitwa tu nie pomoże. Urodzi się na podmokłych polach tylko "ryż"
Zmiany pogodowe mają wpływ na nasze zdrowie i samopoczucie. Na zapisie się nie znam, ale powiew budzi zmysły i zastanowienie się nad przemijaniem.
Pozdrawiam i miłego dnia życzę
Dziękuję za bardzo ciekawą interpretację, Pasjo.
I ja na zapisie się nie znam - czucie i wiara silniej mówi do mnie niż mędrca szkiełko i oko. ;)
Pozdrawiam :)
Piękny, lekko mroczny obraz. Nadchodzi zmiana niby na gorsze... Ale "wietrze" kojarzy mi sie z pozbywaniem się smrodu, wpuszczaniem świeżego powietrza. Więc i nadzieja. Takie pierwsze odczucie.
Pozdrawiam - 5
Ty wiesz, że ja nie bardzo umiem rozpoznać autora, choćbym czytał setkę jego wierszy.
A Ciebie rozpozanam. Za klimat i sposób formułowania myśli.
Oszczędny w słowach, a jakbyś stawiała pieczątkę imienną.
Czekam na flesz :)
Komentarze (28)
"będzie urodzaj
na wisielców"
- przepraszam, że tak na szybko i wyimkowo, ale... Tak bardzo, bardzo, bardzo w moim guście.
Bardzom rada, dziękuję :)
Chyba zwietrzyłaś zmiany ;-)
"skrzypią stare świerki"- świetne!
To sformułowanie wprowadziło dobry klimat.
Pozdrawiam.
I wykrakałam niestety :).
Dzięki very much!
;-D
W to mi graj - najlepszy fragment rzecze o urodzaju. Uwielbiam poezję, która wymaga użycia mózgu.
Dziękować! :D
Rewolucja czy coś...
Ciekawie to poskładałas :)
Kto wie, może i rewolucja... :) Dzięki, Maurycy :)
Pięknie. Cudowny klimat w krótkim zapisie. 5
P.S; wybacz lakoniczność i nieprofesjonalność mojego komentarza, ale jako laik tak wyrażam swoje odczucia. Pozdrawiam
Ślicznie dziękuję (jak amator amatorowi).
Wyrażanie uczuć bardzo cenię. :)
Dzień dobry
Zależy z której strony wieje? Stare drzewa już tylko skrzypią i nawet modlitwa tu nie pomoże. Urodzi się na podmokłych polach tylko "ryż"
Zmiany pogodowe mają wpływ na nasze zdrowie i samopoczucie. Na zapisie się nie znam, ale powiew budzi zmysły i zastanowienie się nad przemijaniem.
Pozdrawiam i miłego dnia życzę
Dziękuję za bardzo ciekawą interpretację, Pasjo.
I ja na zapisie się nie znam - czucie i wiara silniej mówi do mnie niż mędrca szkiełko i oko. ;)
Pozdrawiam :)
Piękny, lekko mroczny obraz. Nadchodzi zmiana niby na gorsze... Ale "wietrze" kojarzy mi sie z pozbywaniem się smrodu, wpuszczaniem świeżego powietrza. Więc i nadzieja. Takie pierwsze odczucie.
Pozdrawiam - 5
Dziękuję, Justysko :) Tak "wietrzę" może to znaczyć, wtedy jest to powiew nadziei. Pozdrawiam
Ty wiesz, że ja nie bardzo umiem rozpoznać autora, choćbym czytał setkę jego wierszy.
A Ciebie rozpozanam. Za klimat i sposób formułowania myśli.
Oszczędny w słowach, a jakbyś stawiała pieczątkę imienną.
Czekam na flesz :)
To muszę zrobić kiedyś eksperyment - wkleję Ci z 15 wierszy, w tym swojego nju łana i zobaczymy czy poznasz ;).
Dzięki za wizytę i koment.
Masz jakieś w pamiętniczku z podstawówki?
Tych nie zobaczysz.
No nie bądź wiśnia.
Tu niektórzy wstawiają starocie w celach turpistycznych :)
Albo świadomości nie mają,co robią.
Co zrobić. Jam wiśnia i to cierpka. Taka dzika, skarpowa. Na sok się tylko nadaję.
Tjeri, nalewka;)
ówczesny, mocna z pestką :D
Pychotka...
Pychotka to całkiem smaczne ciasto, choć wolę nazwę Pani Walewska.
Odnajduję piękny anglo-saski klimat; trochę delikatnego smutku Emily Dickinson oraz zagęszczonego mroku Edgara Allana P. Dobra roboa i 5
Dzięki bardzo :). Muszę pomyśleć nad tym anglosaskim klimatem :D
słabe
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania