Wielkie miasto
Ty i ja w wielkim mieście zagubieni.
Szukam Cię każdego dnia
po wąskich uliczkach,
na tłocznym rynku,
w pobliskich kawiarniach,
między kolorowymi domami.
Kto szuka,
ten znajdzie.
Ale Ciebie nie ma...
A przecież byłeś!
Widziałam Cię w tym mieście,
w tym przeklętym mieście,
zatopionym w szklanej kuli.
Tu wiecznie leży śnieg,
plastikowy śnieg,
który pada, kiedy mu się zechce.
Na nic nie mamy wpływu!
Nie rozbijemy szklanych granic!
Nie stopimy sztucznego lodu!
Bo to tylko Ty i ja,
zagubieni w wielkim mieście.
Komentarze (27)
Czyli dobre przeczucia miałam. :)
Wiersz jak najbardziej w Twoim stylu, podoba mi się, więc zostawiam 5. ;)
Dziękuję bardzo :D
Ładny wiersz, faktycznie taki w Twoim stylu. Bardzo mi się podoba i chętnie bym sobie nad nim podumała, ale fizyka... Dziś musi wystarczyć pozostawione 5.
Dziękuję pięknie. :D Powodzenia z fizyką... Było iść na humana. :p
Lotta, na humanie chyba nie było by lepiej, bo z przedmiotów humanistycznych ciekawi mnie jedynie polski, do historii na przykład nie mam cierpliwości, do tych szczegółów. A fizyka to dla mnie słaba strona mat-fizu... Zwłaszcza że dziś płata mi figle i jak zaczynam się w nią zgłębiać, to z nudów prawie zasypiam :D
Lucinda nie dziwię się. Ale ja jestem a raczej już - byłam na humanie i też tylko polski lubię, wos i historia to nie moje klimaty.
Lotta, tylko mi matma nie pozwoliłaby iść na humana, za bardzo ją lubię.
Cudo
Eee tam, nie przesadzaj. :*
Nie przesadzam. Sam pomysł na jakąś historię, możliwe o miłości kochanków żyjących w środku kuli mnie urzekł.
Footloose no to dziękuję. ;)
Ależ nie ma za co^^
Pięknie i nastrojowo... 5 z pełnym przekonaniem :)
Dziękuję bardzo Ritha. ;)
Bardzo ładnie, Lotta. 5 :*
Dziękuję uprzejmie Ren. :*
Bardzo podoba mi się końcówka wiersza. ;) 5
Dziękuję ślicznie. ;D
Skojarzyło mi się z piosenką "Szukaj mnie" Edyty Geppert :D ciekawie Ci to wyszło, 5 :D
Dziękuję uprzejmie candy. ;)
candy, uwielbiam tę piosenkę :)
Dosyć zabawny kontrast stworzył mi się w głowie podczas czytania tego wiersza. Te wąskie uliczki kojarzyły mi się z jakimś włoskim miasteczkiem podczas upalnego dnia, zaś końcówka okazała się... dość chłodna :D Fajny pomysł, lubię to Twoje postrzeganie rzeczy banalnych i wykorzystywanie ich w tworzeniu czegoś całkiem nowego. Zostawiam 5 :)
Dziękuję uprzejmie. ;D
Lotto, taki piękny ten wiersz :) Zakochałam się :) Aż nie wiem co powiedzieć... 5 :)
Billie nie przesadzaj :D Dziękuję Ci bardzo. ;)
Lotta, nie przesadzam, naprawdę mnie oczarował :)
Billie to cieszę się niezmiernie :D sama uważam go za słaby wiersz, zwłaszcza od strony technicznej.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania