Wiersz...

Dość...

Mówię bye bye igrzyskom cierpienia w myślach.

 

Głuche wycie i cierpień szlak mnie tak nadal prowadzi.

 

Smutne jest oko gdy ujrzysz migające krajobrazy łez.

 

Choć wiatr wieści parsknięcie konika i ziemię pod stopami...

 

Pryskają wyobrażenia, dom i marzenie jedno- lecz to na wskroś nic, na nic.

 

Modlitwa do Bóstwa wszechświata.

 

Chyba księżyc i gwiazd gromadka urok niebiosami obdarowała mnie.

 

Bo ciemno tak jakoś przede mną.

 

Zima w sercu sunęła i spalała uczucia.

 

Szeptała ogniem tęsknoty.

 

Zabijała śmiech mimo dni udręki.

 

Zamarzam jak kruchy lód .

 

Nie dane mi ocaleć na dnie morza gdy pochłonie mnie rekina szczęka.

 

Morze atramentu należy do poetów- czarne jak smoła.

 

Krzyczy serce żałując kwiatów, wody, słodkich bananów- pocałunku atramentu na dłoni....

 

Karta znów pusta bo choćby łzami życie płynęło i kruszyło serce żar nie płonie życia...

 

Sny pachną jak duch leśny nad niebiosami.

 

Są ludzie czekający na życia kres i wskroś życie...

 

Wiersz ❤️

Średnia ocena: 2.8  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (19)

  • A zamień w tym "... Igrzyskom cierpienia w myslach" i "Głuche wycie i cierpień szlak mnie tak nadal prowadzi" jedno z tych cierpien na cos innego, za blisko są siebie.

  • Virginia 17.04.2024

    Szanowna Julianno. Potraktuję Cię tak, jakbyś przyjechała z daleka, jakbyś jeszcze się nie rozpakowała, a bagażu wiele, wiele skojarzeń, tyleż symboli i metafor. Dobrze się składa, od tego jest poezja (zwłaszcza konkursowa, jak zadeklarowałaś). Cenny jest Twój bagaż, lecz rozważ, czy nie można by go uporządkować,
    wyciąć, co nie zdobi Twojego świetnego pomysłu, będziesz zdumiona zgrabnością, i oszczędnością przestrzeni. Jestem poruszona tematem, i tematami wieloma, wiem, i liczę na twoją maestrię. Powodzenia.

  • wikindzy 17.04.2024

    Odpuść, mów jak jest - pisz raczej.

  • wikindzy 17.04.2024

    "Pusta kartka to wyzwanie" Podejmuj...

  • Virginia 17.04.2024

    Dorobisz się natręctw, vikindzy, jak będziesz wyglądał w zgrabnym autku, ale w bagażniku z natręctwem.
    Nie żartuję.

  • wikindzy 17.04.2024

    Już mi grozili, że gorzej skończę.

    "Zbyt mnie straszyli i teraz niczym już przestraszyć nie są w stanie."

  • wikindzy 17.04.2024

    Virginia, znasz teren, jesteś dywersantką.

  • Virginia 17.04.2024

    Straszyć umieją tylko amatorzy, głowę konia pod poduszkę, kładą "wysłannicy".
    Tak sądzisz, że...? Nie zaprzeczam, nie potwierdzam. Piszę wiersze.
    Skorzystajmy z własnych sympatii.

  • wikindzy 17.04.2024

    Wzbudzasz ją, fakt. Jeszcze nie złożono mi propozycji nie do odrzucenia, ale ja jestem z tych, co kurna, odrzucą, no chyba że... takie rzeczy, co nie będę mógł się oprzeć...

  • wikindzy 17.04.2024

    "Piszę wiersze."

    Winna!!!

    "Był taki kraj, gdzie poetów zabijali..."

  • Virginia 17.04.2024

    To jednak chwalebna śmierć za wiersze. Unikać trzeba przestrzeni, gdzie "propozycja" może paść.
    Nie wiem, jakbym się wtenczas zachowała z moją neurotyczną duszą.
    Wróćmy do tu i teraz, masz poczucie humoru surrealistyczne w przebłyskach, to próbka inteligencji co zajmuje wyższy lewel, a i dusza emanuje prostotą i wrażliwością, co nie przekłada się na grzeczność... chwilami.
    With Liking.

  • wikindzy 17.04.2024

    Też grafomaniłem w deseń, aktualnie wena z muzą poszły na balety i... i nic, no chyba że rymować - straszne.
    Tobie też niczego nie brak i biegła jesteś w obcej mowie.

  • wikindzy 17.04.2024

    Tak, chwalebna, współczesny genialny tak wiersz rozpoczynał, nie stąd, no gdzie tam.

  • Virginia 17.04.2024

    Pisałeś przyzwoite wiersze. Mało, ale dobre.

  • wikindzy 17.04.2024

    A skąd ta wiedza?

  • Virginia 17.04.2024

    Przyjdzie mi osiwieć, zanim sobie przypomnę... :))

  • wikindzy 17.04.2024

    Jasne, jasne włosy, to po osiwieniu.

  • wikindzy 17.04.2024

    Wpadaj bez podłamu: https://www.opowi.pl/forum/pitolenie-138-grupowa-terapia-portalowa-w1682/#reply

    Jesteśmy dziwni, ale nie jesteśmy źli

  • Virginia 18.04.2024

    Nie omieszkam. Thx.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania