Poprzednie części: wiersz hermetyczny. dla ciebie.
wiersz cudzołożny
to bękart,
chwila zapomnienia i
płód niechciany, a potem?
to tylko niedokochania
i jak zbliża się do mnie -
dłonie zajmuję czymkolwiek,
a on rzuca mi się pod nogi,
biadoli, że
kochać go nie potrafię,
że mnie już nie chce i
ręce po mnie wyciąga, ktoś
patrzy.
więc zbieram go z ziemi,
łzy ścieram z podbródka
i w oczy nie moje nie spojrzę. i
mówię cokolwiek
czulej.
(już dobrze, już dobrze)
i mówię, że nic nie mam
do niego, że nic dla niego
nie mam
nie wspomnę.
Komentarze (29)
Wyrzucamy z siebie, rodzimy, a później, po latach, dziwimy się, że to nasze... ale skoro nasze, to trzeba kochać, bo nie godzi się wyrzec...
nawet jeśli cudzołożny... xD
Grafomanka się nie godzi xD
Dzięki Grafka za komentarz :)
Widziałaś ile pieniędzy już zebrano? Piękne to jest.
Widziałam, świetna, spontaniczna akcja... ale my, Polacy, tacy już jesteśmy, że potrafimy bezinteresownie zrobić bardzo dużo...
Podobnie było po wybuchu wojny na Ukrainie, też rzuciliśmy się do pomocy...
już ponad 50 mln, jadą do 100
Jest prawie 170 mln, do 20:00 trwa stream i myślę, że wybije 200. A potem będzie jeszcze więcej.
Grafomanka, jesteśmy niesamowici.
WOW, jesteśmy wielkim narodem!!!!!!!!!
Roma, jak zacząłem pisać to od wierszyków dla wnuka i fraszek.
Jedna kawalerska szła tak
Po dyżurze położzna
bywa cudzołożna.
Jakoś nie mogę sobie wyobrazić Ciebie we fraszce, ale ten fragment zgrabniutki :)
Tak, jesteśmy ♥️
Roma A ta
Nie jestem eskimoską
Rskimos cały rok
pozyskuje tusze fok
na b, wysoką wnuczkę siostry, studiująca rusycystykę
Kasia
Na krześle stoi
ruskiego się nie boi
Szczególnie poczułam to „ktoś patrzy”. Tutaj pojawia się wstyd, spojrzenie z zewnątrz, które zmusza do wymuszonej troski. Moim zdaniem od tego momentu ten wiersz robi się najbardziej przejmujący.
Bardzo dobrze opisalaś niechcianą bliskość z własnym wytworem czymś, co domaga się uwagi, choć najchętniej zostałoby przemilczane.
Właśnie mniej więcej w tym momencie stanęłam i nie wiedziałam co dalej napisać... Dobrze, że jednak się to ułożyło na tyle, że potrafi trafić i poruszyć. Dziękuję :)
Roma
romario
@romarioNiemario
Prawie 200 baniek zebranych bez zaangażowania samorządów, policji, straży miejskich i wojska.
Prawie 200 baniek bez obrzydliwych bilbordów ostrzegających przed "sepsą" i bez tysięcy darmowych reklam w państwowym Radiu i Telewizji.
Prawie 200 baniek zebranych bez szantażu "ale jak ci ktoś bliski zachoruje, to niech nie korzysta" itd i bez oświadczeń,żeby w razie czego nie korzystać z aparatów szpitalnych na których jest naklejka św Jurasa.
Prawie 200 baniek,z których ani jedna złotówka nie pochodzi z wpłaty Spółki Skarbu Państwa.
Prawie 200 baniek zebranych bez akcji-wypij kawę na Orlenie.
Grain ♥️
Iga świąatek dała 50.000 tys i pamiątki na aukcję dla tego projektu, a R. Lewandowski /majątek paonad 700 mln./ ,,przytulił" dotację ok 40 mln z KPO na jakąs knajpę na Mazurach.
Polska to ciekawa kraja.
Z tego co się orientuję to wpłacił z żoną milion. I jasne - można mówić, że ma tyle i tyle i powinien dać tyle czy tyle... Ale to nie o to chodzi, przynajmniej według mnie. I nigdy nie chciałabym kogokolwiek z czegokolwiek rozliczać. Każdemu kto pomógł należą się podziękowania, bo koniec końców, pomoże to dzieciom.
To jest piękne co się wydarzyło, poprostu.
Roma tak, ale ta dotacja - to wstyd
Grain no to jest coś co może kłuć w oczy. Ale nie musi. Mnie dzisiaj na pewno nie, dzisiaj pozwalam sobie na bycie tylko i wyłącznie zachwyconą. Wszystkimi :)
Roma i to jest dowód, dlaczego kobiet przez wieki nie dopuszczano do rządzenia krajem. Kierują się przeważnie /poza wyjątkami jak M. Tchatcher, Katarzyna Wielka/ emocjami i pozorami.
Sucre nie wiem czy miało, ale nie potrafi to we mnie uderzyć.
Nie zrobię z tego co się ostatnio dzieje powodu do jakiejkolwiek przepychanki, o cokolwiek.
Cieszę się z tego co się wydarza i tyle.
Szczęścia życzę :)
Roma skądże znowu, bez takich intencji, to mnie przeraża ludzka łatwowierność.
Sucre poglądy debila z neolitu. Kobiety rządzą równie dobrze, jak mężczyźni, doucz się historii, ilu było nieudanych królów i władców.
Sucre mnie za to wiara w swoją nieomylność, też taka jakby zbyt łatwo przychodząca.
Jasne, że są ludzie, którzy oszukują, są tacy co na krzywdzie innych siebie budują, ale też są ci dobrzy i bezinteresowni...
Wiara, że tych drugich jest znacznie więcej uratowała życie najważniejszej dla mnie osoby, więc nie pozwolę sobie nic z tego co teraz się dzieje zabrać. I będę się cieszyć, obojętnie co kto sobie pomyśli :)
Dobrej nocy.
Roma nawzajem.
Roma klasa 👏
Wiesz, każdy jest mądry dopóki go coś osobiście nie dotknie. Może wtedy pozna na własnej skórze jak to działa.
A jest jeszcze inny sposób. Można się zgłosić do cancer Fighters na wolontariat.
Uczucia, kobiety... Szowinizmem i seksizmem śmierdzi xD
Nie, nie śmierdzi. Nazywajmy rzeczy po imieniu.
To jest to.
Jest 2026 rok xD
JagVetInte masz rację i dzięki, że się odezwałeś w tym temacie.
A co do szowinizmu czy seksizmu...no, mnie dzisiaj nie dotykają, mimo, że to ważne tematy i pewnie powinny, ale... jest 2026 rok
i cuda się dzieją :)
Dzięki, że zajrzałeś.
Roma a tu jeszcze do tych, co mundrkują. Bedoes, krótko.
https://youtu.be/9FjO0BEov8o?is=MGXRkrV7jaYRjHxq
Wiem, widzę, szacun za to dla ciebie👌
Szacun dla wszystkich, dla nich za to. Duma.
Wracając do wiersza, ja mam inaczej. Z tych kikluset popełnionych, nie tykam tylko te, które poszły do druku /nad czym nieco boleję/, reszta ciągle drzemie w świadomości, nieraz przy jakiejś czynności a także pisaniu innego tekstu, coś przeskakuje i wracam do któregoś z nich.
Poprostu, za skonczone uważam te - wydane.
Pozostałe "dorastają" zmieniją się ze mną i we mnie.
Wiersz niechciany, może chciany... Tylko ta niechęć jest do przyznania się przed sobą, że jednak jest chciany?
I to nie jemu, a sobie nie można spojrzeć w oczy? Może nie on biadoli, nie on płacze?
Tak widzę, gdy spoglądam. W nie moje oczy.
Interdimensionalne! Interdimensionalne! Interdimensionalne! Interdimensionalne!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania