Wiersz dla umarłych... poetów
pod nóż jak błękit na ołtarzu nieba
krew
z krwi mojej duchu pierworodny
ofiarą się staniesz jeśli tak potrzeba
mych marzeń
myśli
i czynów niegodnych
rozwal serce tętniące resztką beznadziei
na życie co wycieka po stopniach kościoła
i zdychaj poeto – jak ty są straceni
sam jesteś
kogo jeszcze wołasz?
tak duchu
smętnawa lelijo
bluszczu co zadusza własne podniesienia
walcz i nie płakusiaj że niesłusznie biją
jak przebiśnieg
bo rośnie po ludziach nie wijąc
dni własnych
i nie ma nic już do stracenia
Następne części: wiersz dla umarłych poetów
Komentarze (132)
Ludzie dajcie spokój puszczykowi.
Bo będę zmuszona być niemiła :>
Piękny wiersz, piękny rym.
Gratuluję.
Pewnie i tak tu wszyscy znają, kto mnie ocena.
Mam swój fan-klub. :)
A na pewno oceniają wiersz, tylko nicków i komentarzy nie widać.
Stary jest, betti i pisany pod poetycką dyskusję, więc stylizowany na okres pozytywizmu, czy dwudziestolecia.
Zresztą było mi to obojętne, na jaki czas stylizowany. :)
rozwal serce tętniące resztką beznadziei
na życie co wycieka po stopniach kościoła
i zdychaj poeto – jak ty są straceni
sam jesteś
kogo jeszcze wołasz?
Ten fragment zabieram. Cudny!
betti , pozabieraj sobie, co chcesz.
Z tego wiersza i tak zrobiono Wietnam.
A to nie jest ten wiersz, którym się z Jurusiem prztykałeś?
Ten
Dobry jest, choć nie mogę na niego patrzeć jak na prześmiewczy głos w dyskusji.
*patrzeć inaczej jak
Tjeri , chyba czaję.
Ale i tak pozostaniemy tutaj w rażącej mniejszości.
Tu się ocenia spolegliwego autora, a przede wszystkim - komentatora.
Jakość idzie się rypać w krzaki.
puszczyk - ja mam to gdzieś. Staram się nikomu nie wadzić, ale zawsze piszę szczere komenty.
Tjeri , nie wiem jak Ty to robisz, ale doceniam, bo wiem, że nie skłamiesz.
Ale Tyś tak umiejętnie krytykująca, beznadzieję...
Puszczyk haha bardzo śmieszne...
A tak serio - też musisz spróbować :D
Tjeri , poła jesteś i już
puszczyk - nio :)
Tjeri , Sowa...
Tjeri , Sowa...
puszczyk, a co Oleńka, a co?
Ewenement.
Masz podobne oceny do Margaryny!
Czyli reprezentujecie podobny poziom xDDD
Jak widać.
Na tym portalu jestem w/g ocen nawet .
To świadczy o portalu, czy o mnie?
Robi to na tobie wrażenie?
Aż tak ci przykro?
Ocenki masz od ludzi, którzy pisać nie potrafią i boją się, że spotka ich to, co Mar... zderzenie z prawdą. Dla niektórych jest to ostatnie miejsce na ziemi, gdzie ktoś chwali grafomanię. Dziwisz się, że walczą?
A jak myślisz?
Jestem autorem i wiem, co potrafię.
Niby wiem, betti, a i tak mnie szlag trafia.
Bo to w końcu portal lteracki, mający w zapisie - literacki.
No to jestem w poziomie literackim z Małgorzatą?
Bo tak z tego wynika.
Czyli kompletnie nie umiem pisać.
Też mnie kiedyś trafiał...nawet ''szmatą'' i ''k...ą'' zostałam z tego powodu.
Tylko ja ocenki mam gdzieś. Znam swoją wartość i wartość tego, co ONI piszą, to daje przewagę i wkurza ich na maksa.
Uwaga,
Andrzeja ponosi fantazja xD
betti boże jaka ty jesteś bidulka biedna,
Tak cię widzą?
Aisak chwalą nas
ch...
walą.
Uważasz się za Mistrza, skoro wspominasz o Małgorzacie.
Taaaa.
Nie za często podoba mi się poetyka puszczyka. Tym razem jednak do mnie trafiła.
Z tą "smętnawą leliją" to już stylizacją się co prawda niemal otarłeś o groteskę - ale nie przekroczyłeś tej granicy - co tu mówić i tak - piękny wiersz. 5/5!
Więcej takich pisz!
To "płakusianie" mnie razi. Ale to Twój zamysł. Reszta spoko. Pozdrawiam.
Druga zwrotka robi naprawdę wrażenie.
Piękna.
Co do "płakusiania", no... można się przychylić, że dziwne brzmi.
E tam, dziwnie. To taki współczesny wtręt wobec poety, który ślozy wylewał nad jakością współczesnej poezji. Prześmiewcza forma płakania.
Jak widzę poezja wzbudza falę tsunami na opowi. Właściwie nawet nie same teksty, ale bardziej komentarze. Ja tekstu nie oceniam, bo się nie znam, choć podobał mi się i przeczytałem z pozytywnym uczuciem. Jednak jak widzę, znowu ktoś wrzucił atomówkę do wulkanu.
Jak czytam wasze komentarze, to marzy mi się jakiś autorytet patrzący na to z boku. A porównanie puszczyka do Mar, no... sorka, ale to nieporozumienie. Niestety puszczyk masz spore grono delikatnie mówiąc „przeciwników politycznych” Nie chcę nikogo tu urazić, ale za cholerę nie wiem, kto ma rację: betti, betinka, Aisak, puszczyk. A to nie pierwszy raz, kiedy tak patrze i się zastanawiam, czy to oceny, czy ataki prywatne. Dlaczego to pisze? Otóż dla takich laików jak ja, uczących się coś tam wierszowanego pisać, takie kłótnie nie mają sensu, bo niczego nie wyjaśniają, ani nie tłumaczą, a właściwie ogłupiają. Ludziska kufa patrzą na was nowi, młodzi czy starsi i co widzą tzw. gównoburze jak ją tu nazywacie, a merytorycznie nic z tego nie wynika. Generalnie wygląda to tak, że w pewnym momencie autor już nie wie, czy komentarze są o jego tekście, czy panie i panowie z opowi kłócą się dla zasady. To chyba nie o to chodzi.
Ozar na tyle chyba jesteś kumaty, żeby porównać sobie teksty, które piszę puszczyk do takiej Mar czy Aisak. Gołym okiem widać, gdzie jest poezja, a gdzie kicz. To nie potrzebuje wyjaśnień.
Kwestą sporną jest chwalenie kiczu... ani to komuś służy, ani rozwija. Niemniej powiększa grono nieudaczników, którym się wydaje, że potrafią pisać i zaśmiecają portal.
Tu trafiają elementy, które w każdym innym miejscu zostali wyśmiani... a ponieważ grafomania solidaryzuje się ze sobą, tworzy TWA, to się trzymają kurczowo tego miejsca, jak rzep. Nie umie to pisać, nie skleci zdania, nie wie, co to dokładny, a co gramatyczny rym, nie wie czym jest metafora, nic nie wie, ale pisać chce i pisze na miarę idioty, a inni idiota to chwali.
Jaśniej wytłumaczyć już chyba się nie da,
betti ale TWA to nie jest wynalazek opowijski. Śmiem twierdzić, że na KAŻDYM portalu występuje to zjawisko. Tu jest to o tyle rozbuchane, że nie ma żadnej moderacji tekstów, więc wina tego stanu rzeczy leży przede wszystkim po stronie admina
betti Ja należę to tej garstki, która potrafi powiedzieć, że się na czymś nie zna. To tutaj wyjątek, ale mi chodzi o wstręty prywatne i ataki na siebie. Jak widzę są tu pary takich, którzy się nie lubią i choćby nie wiem co napiszą coś złego na drugą osobę. Ja tez mam takiego gościa na opowi, ale on sie czepia historii, więc mnie to wkurza. Jednak zawsze staram sie pisać kulturalnie, a nie kurwa, kretynko, odpierdol sie itd. To nie licuje za huja z portalem literacki - sorka za członek atu akurat pasuje.
Nuncjusz To oczywiste jak słonce. Wnioskowałem o moda, ale zostałem rozjechany czołgiem Tygrys, a potem osiurany przez admina.
Ozar, o Jezu. Naprawdę. Znowu to...?
Nie udało się, jest jak jest. Styka.
Canulas Sam wiesz, że mod by sie przydał. A temat zaczął Nun , nie ja
Pewnie, że po stronie Admina. Wypuszczane są teksty, które nigdy nie powinny ujrzeć światła dziennego, stąd taki nalot grafomanów. Niemniej każdy myślący człowiek, powinien napisać szczerze, że tekst jest kitem, a nie wielką poezją. Nikt tak prędko nie uwierzy w swoja wielkość jak grafoman... i płodzi kicz.
betti
proszę mnie tu nie mieszać do tego
Margerita Spoko my tu tak ogólnie, a nie o tobie !
Margerita , stwierdzenie "mieszać nas" jest faktycznie i wyjątkowo nie na miejscu.
Poza punktacją :)))
Doczep sie do Nuna , nie do mnie
Ja napisałem to ogólnie, a nie jojcząco, że mnie admin nie wysłuchał i nie wprowadził w zycie moje postulaty :)
Nuncjusz No szkoda
Ozar - najlepiej po prostu robić swoje.
Oczywiście, ale żeby sie czegoś nauczyć trzeba wiedzieć co dobre, a co złe. A tu raczej prywata zwycięża i walka odwiecznych wrogów.
Proszę Państwa, w kwestii wyjaśnienia spraw portalowych.
I Tjeri i ja wywodzimy się z portalu raczej niszowego (Aisak dziwnie próbowała mnie z Ósmym łączyć). Właśnie dlatego, że dbał o jakość, nie ukrywał błędów piszących i dlatego grafomania, która tam trafiała, szybko portal opuszczała, porażona merytoryczną krytyką i nieukazywaniem się jej płodów na stronie głównej.
Ale aby coś się tam pojawiło, albo nie, potrzeba było pięć gruntownych recenzji osób, które recenzentami zostały nie z powodu widzimisię admina, ale same kiedyś otrzymały od innych recenzentów notę na tyle wysoką, aby zostać recenzentem z automatu.
Za jakość twórczą.
Utwory były oceniane anonimowo (recenzenci nie znali autora), a recenzja złożona z trzech zdań o niczym, była po prostu odrzucana przez admina.
Miało być naprawdę rzetelnie, stąd moje i Sowy ciągotki do rzetelności i merytoryczności. Tylko ona robi to w sposób miły, a ja, nie.
Ale obydwoje na pewno w sposób solidny.
Oczywiście skażony subiektywizmem, ale przynajmniej wskazujemy, co jest nie tak naszym zdaniem.
Jeśli ten portal ma admina, który ma w dupie jakość i stawia na takie jazdy, to nigdy nie będzie tu dobrze.
O jakości i sposobie przyznawania tych gwiazdek nawet szkoda pisać. To kompletna porażka, nie mająca żadnego uzasadnienia i będąca tylko sposobem dojeżdżania, zawiści i animozji.
Za oceny wiersza, dziękuję.
Masz absolutną rację. Chciałem tu zrobić rewolucję, ale zostałem przejechany przez czołg i olany przez admina. Tutaj jest burdello na całego i tzw tumiwisizm jeśli chodzi o admina. Tu nawet nie ma moda, który usuwał by trolle i durne, albo złosliwe komentarze. Smutne ale prawdziwe.
Ozar tak piszesz, jakbyś tylko ty jeden chciał tu robić rewolucje.
Chłopie, ja tu jestem już przeszło trzy lata i zapewniam cię, że nie jesteś tym pierwszym
Nuncjusz Wien i szacun za to, ale obaj możemy tyle co Żydek na Gestapo
Ozar ja nie pisałem o sobie. Najwięcej tu próbował zdziałać Ślepiec z Metra aka Arysto
Nuncjusz Nie znam gościa, to chyba dawno było?
Ozar dawno.
Nuncjusz I co? Nic?
Ozar A jednak admin jest, bo odpisał mi na pytanie o złoto Wrocławia! Tylko dlaczego odpowiada tylko na proste pytania?
Ozar jak widać - nic
Oczywiście, że jest, często przecież do niego piszę w różnych sprawach
Nuncjusz Kurde ale tacy jak puszczyk piszą to samo co ja niedawno. Kurde czy admin jest ślepy!!!
Ozar ślepy i głuchy ;)
Nuncjusz , poły jesteście.
Tu istotą sprawy wcale nie jest literatura, jej jakość i doskonalenie warsztatu.
To portal dla grafomańskich frustratów, dopieszczających się gwiazdkami i komentami.
.Na palcach jednej ręki policzę prawdziwe komentarze, rzetelnie oceniająca utwór jako literacki byt.
Przekaz fajny... pomysł dobry... a jaka głębia emocji..., a literacki gniot i już.(((:
Tu nawet podstawowych funkcji edytorskich nie można wydębić.
Jak admin dupa, to grafomanii kupa.
Rozumie, że myślący nie mają tu żadnego wpływu.
Szkoda.
Kimże jest ten admin lubiący taką jakość?
Napisz do niego
Bardzo, bardzo dobre pytanie !!!
Napisz, choć szansę niewielkie że cię wysłucha, ale każdy głos ważny.
A dlaczego miałby mnie słuchać?
Widocznie tak mu pasuje, ale nie wystawia sobie najlepszego świadectwa.
Gdyby się tutejsze ego zderzyły z ze swoim IQ i talentem, to byłby straszliwy karambol.
I jeszcze nie znalazły się na głównej! :)))
Hahahahaahahaha tu masz całkowitą rację. To by było jak zderzenie planet co najmniej!!!
Znam portal gdzie są tylko komentarze a nie ma tych głupich ocen. Tu też tak powinno być
Zgadzam się z Tobą.
Ja daję tutaj tylko komentarze.
Nigdy nie oceniam w tym tutejszym, bezsensownym systemie.
Taki model dobrego oceniania znam tylko z macierzystego portalu, gdzie sam byłem recenzentem, ale nie wiedziałem kogo oceniam.
Wiesz tu to tradycja, a ta jest nieśmiertelna hahahaha
Jak głupota.
Dokładnie... Niestety
Masz dobre podejście, nadawał byś sie na moderatora!
Na pewno bym się nie nadawał.
Znam siebie. :)
Ozar jest nadgorliwcem w gorącej wodzie kąpany. Nie zwracaj zbytniej uwagi na jego pokrzykiwania. Na tej stronie nikt nie ma szans na bycie moderatorem. Tu panuje jedynowładztwo w osobie administratora.
Najwyraźniej na jakości to mu nie zależy (:
Puszczyk ja nie znam się na poezji, a i z prozą mam czasami problemy. Jestem pasjonatem historii i wrzucam tu czasami coś ciekawego, chcąc zachęcić do polubienia historii. Jednak jestem też kulturalny do bólu i nienawidzę chamstwa szczególnie w komentarzach. Nuncjusz jest tu czymś w rodzaju cesarzowej matki, ale i on w swoich tekstach choćby do betti powinien dostać ostrzeżenie, albo nawet naganę. Ja próbowałem zmienić cos na tym portalu i to dwa razy. Niestety zostałem rozjechany przez czołg.
Puszczyk problemem tego portalu nie jest admin i jego niechęć do zmian. Problemem są ludzie tu będący (oczywiście nie wszyscy). To oni na mnie ruszyli, że chcę zmian, moda i porządku. Admin to widzi i dlatego ma wsio w dupie (wcale mu się nie dziwie). Pewnie nie znasz tych spraw, ale nazwano mnie tu dyktatorem, pieniaczem, krzyczano, że władza mi się marzy, choć napisałem już chyba z 20 razy, że na moda się nie nadaje, bo jestem za ostry. To był atak teoretycznie na mnie, ale tak naprawdę na chęć zmian. Oni ich nie chcą za cholerę i niszczą każdego, kto chce je wprowadzić. Dla mnie to niezrozumiałe, bo to ponoć portal literacki a słownictwo jakby był pornograficzny. Tak więc nie dziw się, jak jest i jak będzie. Ten portal a właściwie kilku ludzi to jak KC KPZR albo Watykan. Beton króluje i wszystko, co nowe jest z punktu złe i trzeba to zwalczać. Mógłbym tak pisać i pisać, ale jesteś kumaty gość to zrozumiesz, o co mi chodzi.
Zdziwiony jesteś?
Ja tu dostrzegam kilka postaci dobrych.
Często bywa, że dobry komentator sam dobrze nie pisze.
Rozmawiamy jednakże o portalu, który jakby mógł wypośrodkować potrzebę "piszących inaczej" i ludzi chcących się doskonalić w pisaniu.
To się da zrobić, ale wola admina jest potrzebna i kilka zmian.
Nie znam historii Twojej walki. Nie znam oporu środowiska.
Tu choćby od skryptu trzeba by zacząć.
Ale to, co się dzieje (wolna amerykanka z elementami hardcoru), nie jest najlepszym miejscem do pisania o poezji czy prozie.
Każdy koment, czy opinia były na starym portalu filtrowane przez admina, bądź moderatora.
To czasochłonne zajęcie, ale pozostaje kwestia, jaki, kto, chce prowadzić portal.
Nie jestem zdziwiony. Ludzie tu przyzwyczaili się do tego co jest i nie chcą zmian. Dziwie się, że jeszcze nikt tu na mnie nie ruszył, ale zobaczysz znajdą się tacy. Masz rację, że każdy koment powinien być filtrowany, ale nie tu. To niby poratl literacki ale co mają myśleć młodzi, czy nowi dopiero zapisani forumowicze, jak czytają same epitety i widzą jak niektórzy tu sie nienawidzą i przelewają to na komentarze. Tego nie powinno być, ale to wołanie starego Kojota na pustyni...
Ozar bzdury gadasz, nie tak było.
Poza tym kilka uwag:
moje wulgaryzmy tutaj wynikają z bezsilności - nikt tu nie pilnuje porządku - byłby aktywny mod, ja nie wtrącałbym się do gównoburz, bo wiedziałbym, że to jego działka, a nie moja
zaledwie kilka osób nie chciała zmian, reszta albo się nie wypowiadała, albo tak jak ciebie poparła, ale nie poparła twojego srania się wszędzie o to - trzeba było działąć a nie pitolić
To nieprawda, że admin widząc naszą niechęć do zmian, nic nie robi, to nie ma z nami nic wspólnego. Admin robi kosmetyczne zmiany od czasu do czasu wg tylko i wyłącznie swojego uważania, nasze opinie, postulaty i propozycje ma gdzieś, o ile to koliduje z jego planami, których nikt nie zna
Ozar, powtarzam to enty raz, nie jesteś pierwszym,który pisał do admina o zmiany, o moderatora itd - nic nie wskórał u niego, mimo że miał nasze pełne poparcie
więc przestań w końcu pierdolić od rzeczy
teraz się żalisz do puszczyka, który tu jest od niedawna, nie zna przebiegu spraw, więc można mu wciskać ciemnotę, jaki ty to jesteś biedny i przejechany przez czołg
Czyli nic się nie wydarzy.
Ty to wiesz i ja.
Będą jazdy, grafomaństwo, animozje i punktacja z dupy strony.
Na złość i na przekór.
Czyli bawialnia dla baranów, którzy nie zderzą się z własnym IQ i talentem.
Nigdy nie odpuszczą obecnej formuły, a adminowi tak pasuje.
W końcu to jego portal.
Pozdro, Adminie. Rusz chociaż skrypt, bo nie wiem, jak publikować niektóre teksty.
Kursywa, to prosta potrzeba literackich tekstów.
Przynajmniej ja tak uważam i wszędzie jest.
Trochę przesadzacie, panowie. Owszem skrypt jest do bani (nawet kursywy się nie da zrobić, a teksty zbyt szybko uciekają...).
Pełno jest także kiepskich tekstów oraz personalnych rozgrywek - ale to nie jest problem do rozwiązania systemowego.
Skrypt jest "prawdziwym" problemem. Co do reszty - trzeba dawać przykład, że się tak głupio wyrażę. Pisać dobre komenty, a jazgot ignorować.
Mnie rowniez bardzo brakuje kursywy.
Byl tu jakis juzer, Bartholomeo, czy jakos tak - ktory w dodanym tekscie zamiescil fragment pisany kursywa.
Oblezony z zapytaniem 'jak to zrobil', zdradzil sekret, ze wprowadzil jakis kod.
Kod na kursywe, przyblizony przez wyzej wspomnianego jegomoscia, wisial przez chwile w jakims watku na forum. Potem spadl.
e make i ka pololi nie ma kursywy, pisałem o nia list błagalny do admina - brak odpowiedzi
Temu juzerowi udało się zrobić kursywę i nie tylko jemu jednemu, bo w notce do moderatora napisał prośbę, by mu te kursywę włączyć dla danego akapitu, czy tam zdania
Kod jest banalnie prosty, acz nieskuteczny bez interwencji naszego cara Piotra I a wygląda następująco:
<i>jakiś tekst, który ma być kursywą</i>
No właśnie, chciałam napisać,że zwykły htmlowy nie działa. A mnie udało się zrobić kursywę właśnie tak jak opisałeś - czyli prośbą do admina.
Tjeri może kiedyś wprowadzi, może jakby więcej osób o to poprosiło, a nie tylko ja, to weszłoby to szybciej
Tak gdybam, bo nie wiem.
To nie ma znaczenia, jaki kto ma staż na Opowi - każdy może do niego napisać
Tjeri , a tak powinno być przy wklejaniu? Nigdzie się z takim ubóstwem edytorskim na portalu "Literackim" nie spotkałem.Dobrze, że są przecinki i duże litery, bo czasami rozstrzeliwuje mi wklejkę i roboty huk.
Napisałem też do niego, Nuncjusz.
Ma to w gitarze.
Nuncjusz a że tak zapytam - jak w sumie się z nim skontaktować?
Tjeri, klikasz zakładkę 'kontakt' na samym dole strony. Następnie przenosi Cię w omawianą opcję - pisanie wiadomości do Administratora Pierre'a.
e make i ka pololi - dzięki, skorzystam.
e make i ka pololi Tylko po co?
To wirtualny byt, który ma po prostu dobrą zabawę.
Ma gdzieś jakość i funkcję edukacyjną. A ja nie wrzucę niektórych tekstów bez kursywy, bo jest w nich niezwykle ważna.
Tyle że Pierre przychyla się do tego jedynie, do czego ma niezrozumiały kaprys przychylić się. Forma, w jakiej go prosisz o upragnioną pierdołę jest nieważna, nie ma klucza.
puszczyk admin jest jak najbardziejj realny.
e make i ka pololi , to może równie dobrze zwracać się do Zuckenberga.
Fajny demirug.
Nuncjusz , ale niespecjalnie zainteresowany.
e make i ka pololi - napisałam. Jeśli bez odzewu - trudno.
puszczyk, 'po co' - jest to zagadnienie filozoficzne, podobnie 'czy admin jest realny', a nawet 'czy admin jest'. Takie z pogranicza solipsyzmu i szukania sensu opowijskiego wszechświata - pozostawiam juzerom do samodzielnej drogi ku subiektywnym odpowiedziom xd,
Natomiast zagadnienie 'jak w sumie się z nim skontaktować?' było hiper techniczne, toteż podałam patent.
Na opowi jest jak jest, niektórym się to widzi, innym nie. Na przestrzeni lat było już mnóstwo jednostek twierdzących, że tak nie może być, że potrzeba porządku, że co to kurwa jest, i pochodne.
Jedni oswajają się z początkowym szokiem, i zaczynają swobodniej dreptać. Inni odchodzą. Na starych bywalcach zjawiska z cyklu Margerita nie robią już wrażenia, przywykli bowiem.
Wykonać posiew juzerów i znaleźć zarażonych talentem, czy bogatych w warsztat - da się. W sensie: znajduję powody, by tu bywać i czytać co nieco.
Nawet w tym przybytku, o anarchistycznym trochę ustroju - społeczność umie się jako tako zorganizować, czasem. Wszyscy współtworzyli zgodnie i byczo projekt TW Cana, wszyscy mniej więcej przestrzegają zasady nietworzenia wątków z dupy, i ciekawie się obserwuje jak czasem w totalnym bajzlu tworzy się zaczyn porządku, oraz zastanawia, dlaczego taka akurat, a nie inna sprawa pozwoliła się na krótko zjednoczyć.
Co do określenia 'portal literacki', jest tu ono nieco zwodnicze, faktycznie. Może być tak, że coś rozjedzie na pasach, i gadanie, że 'no ale przecież to były PASY' nie pomoże.
Co do samej twórczości innych - warto se wypracować jakiś schemat. W sensie: nie rozumiem po co wykonywać misje ratunkowe na tekstach nie do uratowania i usiłować uczyć Margerite jak się stawia przecinki.
Przy tekstach, które uważam za szczególnie dobre - wywlekam swoje wątpliwości, i nikt mnie nigdy nie zlinczował.
e make i ka pololi , zapewne masz rację.
Niemniej da się bez specjalnego problemu ulepszyć coś, niż trwać w marazmie beznadzei.
Ale Demirug ma inne zdanie.
Może właśnie dlatego jest Demirugiem.
Ja tylko nie rozumiem sensu utrzymywania portalu, (nie znam kosztów), kiedy takie jazdy tu są.
To czym jest ten portal?
Zabawką dla grafomanów?
puszczyk koszty nie są specjalnie wysokie, zwłaszcza jak ma się dochód skądinąd. Piotr prowadzi działalność internetową, tworzy strony, portale itp. A koszt utrzymania serwera to kilkanaście złtych na miesiąc
Przypuszczam, że Opowi to dla niego zabawa, taka odskocznia bardziej od codziennego mozołu w innych rejonach
e make i ka pololi "Może być tak, że coś rozjedzie na pasach, i gadanie, że 'no ale przecież to były PASY' nie pomoże"
To jest trafne jak trzy bramki Ronaldo. Sam mniód.
e make i ka pololi
Kiedy wreszcie skończycie na każdym kroku mnie wymieniać i to, jak piszę
Margerita bo tu jesteś i publikujesz, więc stałaś się częścią opowijskiego świata, egzotyczną dość ale jednak
Pasowało do przykładu, Margerito.
Taka jest cena sławy.
Ty to umisz...
I nie gadaj mi banialuk, że dobry admin nie kreuje i nie tworzy.
Owszem, czasem nawet musi tworzyć. Ale jak się kocha Skandynawię, a mieszka w Polsce - można się tylko wyprowadzić albo zrobić śledzie czy tam szynkę w miodzie.
Tworzysz Sowa.
Jak mawiał gospodarz Anioł - Albo rybki (skandynawskie), albo cipki.
Tworzę, bo lubię. A jeszcze bardziej - jak mam rację.
Nie masz.
Albo ja źle oceniam osobę, która ponosi koszty utrzymana portalu, z nazwy "literackiego", kiedy on taki nie jest.
Jest towarzysko - rozrabiacko - społecznościowy, ale nie literacki. A to wszystko można połączyć, o czym doskonale wiemy.
Oj tam, trochę jąjczysz... Pokomentuj lepiej na poziomie. :D
*jojczysz
Tjeri , wiesz jak lubię to słowo :)))
puszczyk, nooo
I po co?
Żeby się dowiedzieć, że jestem cham?
puszczyk - "na poziomie" powiedziałam...
Tjeri , były na poziomie, ale pewnego progu nie przeskoczę.
Tu się nie komentuje dla nauki pisania.
puszczyk - bzdury. Komentuje się jak się chce.
"Na poziomie" - to nie tylko merytorycznie.
Tjeri , ja wiem o czym piszesz.
Ale sama widzisz i mnie znasz.
Nie dam rady..
puszczyk rób swoje i po swojemu. No i co z tego, że uznają Cię za chama? To tylko etykietka od matołków
puszczyk, no fakt. Masz Tu ubliżofilię.
Z tego, co się orientuję - mówisz o uznaniu Cię za chama na podstawie naskoku na Ciebie po skrytykowaniu Margerity. Mergerita jest w kołnierzu Indywidualnej Troski, i może po prostu inne juzery poczuły opiekuńczy zew. Nie wiem.
Generalnie, jak ktoś kogoś krytykuje, to łatwo i wygodnie przyjąć postawę: to cham, nie zna się, nie wie co mówi, jego zdanie się nie liczy, debil i terorysta.
Nie jest to wymierne.
*Ty
e make i ka pololi , To nie Margarita napisała taka ocenę.
Jest tka druga z nickiem Violet?
Witam,
Ciekawa treść. Wieloznaczeniowa. Dwa razy przeleciałam i kilka obrazów widzę.
Najlepszy to ten... "na życie co wycieka po stopniach kościoła" — choć to przenośnia, słyszę krople niemocy szkarłatnej, kapiące z sufitu i uderzające głośno o posadzkę, tak aż ich echo wciska się we wszystkie zakamarki świątyni, otulonej bluszczem...
Taaa, ale ponieważ fachowcem nie jestem, to mędrkować nie będę. Wg mnie jest ok.
Pozdrawiam
Witam,
Ciekawa treść. Wieloznaczeniowa. Dwa razy przeleciałam i kilka obrazów widzę.
Najlepszy to ten... "na życie co wycieka po stopniach kościoła" — choć to przenośnia, słyszę krople niemocy szkarłatnej, kapiące z sufitu i uderzające głośno o posadzkę, tak aż ich echo wciska się we wszystkie zakamarki świątyni, otulonej bluszczem...
Taaa, ale ponieważ fachowcem nie jestem, to mędrkować nie będę. Wg mnie jest ok.
Pozdrawiam
Dobrze łączysz obrazy i znaczenia, Aga.
Wierszy nie piszę dla fachowców.
Chodzi o obrazowość i kontakt z emocjami, ale w sposób dobry.
Nie sztuka napisać gniota o wiecznej miłości, czy o poetach zapatrzonych w siebie.
Sztuką jest to zrobić dobrze.
Ja tu już wiele razy pisałem ( a robocopy nie trybią), że moje pierwsze wiersze były fatalne.
Ale ja chciałem się uczyć warsztatu. Wkurzałem się zgodnie z moim temperamentem, ale przyswajałem info.
Tu tego nie ma.
Co najwyżej obrażą się, albo jedynkę anonimowo dadzą.
Dlatego będą tu cały czas teksty tragiczne z piątkami.
Się nie znam w cenach.
Ale wiem, ile czasu trzeba poświęcić, aby zadbać o poziom. jak już mam.
Składam Ci kondolencje, Piotrze.
Pierwsze dwie zwrotki po prostu świetne, moim zdaniem, dałyby sobie samodzielnie radę jako wiersz.
Pozdro
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania