Wierszydełko tęskne
Dzień wstaje smutny jak niemowlę chore
Nie wiadomo czemu wszak dookoła
Jesień nas bawi wspaniałym kolorem
A ja mam myśli ponure jak smoła
I mgła poranna jak peniuar zwiewna
Odsłania kształty mamiąc obietnicą
A we mnie wciąż brzmi nuta lata rzewna
I serce szarpie okrutną tęsknicą
Ech Góry moje przestrzenie bez końca
Jak mam żyć w jesieni we słoty i deszcze
Jak budzić się rano bez tchu i bez słońca?
Ech Góry moje... Serce z bólu trzeszczy
Następne części: Wierszydełko przed wszystkimi (świętymi)
Komentarze (28)
Pewnie tak te Góry i w peniuarach dziewice spędzają niejednemu sen z oczu. Jeszcze trochę jesieni pozostało i zimy też, aby odwiedzić te Góry we mgle. Wspomnienia twe połaskotały me trzewia i zateskniłam za tym ogrodem i huśtawką z widokiem na te panny w peniuarach. Pozdrawiam serdecznie. 5:)
Tęskne. Bardzo tęskne wierszydełko. Idealne na tęskne poranki ^^ bardzo ładne - 5 :)
"A we mnie lata nuta wciąż brzmi rzewna"
Myśle, że trzeba by wywalić albo "lata" , albo "brzmi". Lub dodać i przed "wciąż", tylko to bye wydłużyło zbytnio wers.
Tak mi sie wydaje. Pozdro
Wystarczy przecinek- nie potrzeba "i"
Baj
A według mnie nic nie potrzeba, przecież to ciąg tesknoty
Neurotyk mozna i tak
pasja autor zastosował interpunkcyjne wiec zdanie to za ciosem należy podzielić czy spoic "i", czy rozgraniczyc przecinkiem by miało sens. Gdyby autor nie zastosowal w wierszu interpunkcji, nie musiałby i w tym zdaniu. Więc pasjo, nasze zdanie mało tu się liczy ;)
Neurotyk Ale i interpunkcje powsadzal raz innym razem nie. Wiersz ładny i niechlujnie zapisany.
Wywal te przecinki i bedzie fajnie bez interpunkcji
Neurotyk Nieumiejętnie, Panie Neuro! Niechlujnie byłoby gdybym zrobił to z lenistwa. Dziękuję za radę - skorzystam!
Karawan, więc zwracam honor - nieumiejętnie :)
Neurotyk Jakby nie patrzył tom spieprzył - ot taka dola. Dzięki za spojrzenie.;)
Karawan już żeś posolił.
Świetny wiersz aż serce krwawi z żalu i tęsknoty do gór.
Ja mogę wszędzie spędzać czas wolny byleby było ciepło i słonecznie.Już tęsknię za latem.Wielka 5 dla ciebie.
Dziękuję.
Wiem, że już o tym mówiłem, ale się powtórzę. Teraz z tego wiersza, skoro nie ma już interpunkcji (ja na pewno bym to zrobił na Twoim miejscu) wyrzuciłbym z tego wersu co wcześniej pisałem "brzmi" , bo zaburza strasznie rytm. Nie mówię tego aby się wymądrzać, tylko moim zdaniem naprawdę tak jest. Rozważ sobie po swojemu, lub nie rozważaj jeśli nie chcesz. Za całość i tak 5
Ilość głosek wydaje się być jednaka... I jeśli tak jest to i rytm jest OK
Karawan spoko. Pewnie to tylko mi się tak wydaje. Wiersz jak już mówiłem, albo właśnie jeszcze nie mówiłem bardzo dobry. Nie można przecież zawsze stosować się do każdego widzimisię :) Spoko jest więc :)
Maurycy Lesniewski Dzięki jednak za wizytę i powieszenie oka.;)
Bardzo mi podeszło. Coś innego i świeżego. Tylko tą kropkę z końca bym udusił.
A zapytnik? Coście się tak uwzięliście na znaki? ;))
No nie wiem. Za pytajnik (może od strony technicznej powinien) mi nie wadzi.
Ja z wierszy troszku pół-debil. Ja wiersze lubić lub nie czysto intuicyjnie. Pierwiastek emocji, wspomnienie. Wybudzenie jakiegoś obrazu pod daszkiem. Tego typu odbiór uskuteczniam.
Dlatego najczęściej po słowach: "Podobało mi się", nie dodaje "bo".
To tutaj mi bardzo leży, więc spieszę z tą informacją.
Zacne.
Canulas Czyli masz jak ja - zero poety i zero poezji a jeśli już to tylko z rymem, bo inaczej ni cholery nie jestem w stanie złapać jakby to miało być napisane. Cóż zrobić częściowy "alfanabetyzm" jest bardziej szkodliwy niż całkowity, bo każdy mówi "No, jak to? Nie wiesz?", a przy całkowitym macha ręką, albo próbuje wyjaśnić. :))
Karawan, mnie czasem coś dziobnie i ustrugam, ale wszystko (i tylko) na kanwie silnej emocji.
Natomiast (nie mam problemu z opowiadaniami) ciężko mi atomizować twory wierszopodobne. Choć to też nie do końca.
Bardziej tu pasuje pojęcie sinusoidalnej skali chyba.
Widzę bardzo mało, bardzo silnie potrafię odczuwać. Nie mam często zdrowo-rozsądkiwego środka.
To taki mały autyzm, typu. Krople deszczu na szybie policzy, ale sam przez jezdnię nie przejdzie.
Dlategom tu się odezwał. Gdyż podeszło na tyle, że wręcz Ci winien zaakcentowanie tego faktu byłem.
Canulas No przeca mówie - masz jak ja.;)) Dzięki.
Błędy sponsoruje Pan autokorekt, jakby co.
Dzięki za wizytę.
Kurczę, naprawdę dobre. Takie trochę w stylu powojennej Polski. Bardzo nostalgicznie, smętnie i w dodatku ładnie, poetycko opisane. No, podoba mi się bardzo i na pewno zapamiętam. Pozdro.
Dzięki za wizytę i pozdrowienia Panie Bb! Miło Pana gościć.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania