Bardzo wzruszająca i pouczająca opowieść o codziennej walce i doskonała metafora wierzby płaczącej. Całość oprawiłaś w język prozy poetyckiej, dzięki temu czyta się jak baśń. Ładne!
Pozdrawiam
To był całkowity spontan nie do końca dopracowany, ale dziękuję za pokrzepiający komentarz.
Pozdrawiam
Anonim16.11.2020
Podoba mi się całkiem, całkiem.
Często osiągnięcie celu łagodzi wszystkie złe emocje. Ale tylko pod warunkiem, że bycia strażnikiem, było prawdziwym "celem" życia wierzby.
Ale to bardzo ładna bajeczka. Bardzo.
Mówiły o drzwiach w lesie prowadzące do domu - prowadzących.
Przysięgam Antoni, że to był przypadek z tą wierzbą!
Dopiero teraz przeczytałam Twoje opowiadanie, ale układam sobie komentarz.
Bo to nie była łatwa lektura.
W każdym razie uwierz, że to był przypadek. Miałam taki wierszyk z 2009 i przerobiłam go na opko. Nie spapugowałam od Ciebie wierzby. Przysięgam!
Dziękuję za lekturę i komentarz.
Pozdrawiam
Anonim16.11.2020
kigja
ale ja wcale nie mam pretensji, że tez wierzba jest u Ciebie :) Nawet gdybyś spapugowała po mnie, to w takiej formie jak u Ciebie jest to w pełni dopuszczalne i dla mnie miłe ;)
Tak że ten tego, nie o to, nie o to...
Pozdro!
Kigja↔Bardzo mi się tekst podoba. Jest taki w swoim stylu i treści... no nie wiem, jak to rzec.
I w sumie koniec tekstu, mógłby być początkiem, we fragmencie nie bardzo wesołym, ale na końcu, który jest początkiem...
znowu jest nadzieja... no ale niech każdy rozumie po swojemu.
I takie rymy pasują do całości, bo są takie ''zwyczajne''↔Pozdrawiam:)↔5
Kigja↔Wrzuciłem CI uzasadnienie głosowania:)
2↔Za baśniowy tekst o płaczącej wierzbie,
która za pomocą czarodzieja i dlatego, że chciała, odrodziła się na nowo,
dla dobra innych... i kiedyś znowu się odrodzi...
No, dość sympatyczne. Ogólnie czuję się nieco oszukany, bo to de facto zapisany prozą wierszyk, ale jednak w tej formie sprawdza się lepiej, bo z podziałem na wersy byłoby dużo powodów do narzekania. Melodyjność, choć nieco szwankująca jest zdecydowanie największym atutem tekstu i nadaje mu charakteru.
Pozdro
Komentarze (27)
I po co bylo to pisać rymem częstochowskim? Na dodatek rytm też kuleje... tyle nauki poszło w las. Jak zawsze.
Bez oceny.
A co? Nie wolno???
Wszystko wolno, to wolnoamerykanka?
Wolno takiej wybitnej poetce, ktora innym uwagę zwraca na każdy najmniejszy błąd? Naprawdę?
Początkującym, to nie wstyd, ale komuś, kto od lat siedzi na portalach literackich, to nie przystoi jechać częstochową. Ujma na honorze...
Hahahahaha,
To ty jesteś od zwracania innym uwagi, ja jestem od głaskania i przytulania?
E tam, ty raczej wybiorczo i kiedy ci się to opłaca. Niezły sposob, ale czy dobry?
Niemniej skuteczny z tego, co widać.?
Ostatnio krzyczałaś, że nie masz po co do mnie przychodzić, bo źle piszę.
Nie mam talentu i ogólnie dupa blada.
Więc czego teraz szukasz?
Awantury? Daj spokój.
Myślisz, że chce mi się marnować na ciebie czas? Mnie się nie nudzi.
Wynajmij sobie faceta na godziny i nie zawracaj ludziom (_!_) ?
Jeśli bardzo się nudzisz, to dlaczego nie zajmiesz się komentowaniem?
Ty powinnaś być pod każdym wierszem.
kigja nie chce mi się. Sorry.
¯\_(ツ)_/¯
Witamy w Bitwie i życzymy dobrej zabawy pomimo to! Prosimy olinkować na Forum.
Literkowa pozdrawia
Literaturkowa Bitwa na Prozę,
Dziękuję.
Pozdrawiam
Bardzo wzruszająca i pouczająca opowieść o codziennej walce i doskonała metafora wierzby płaczącej. Całość oprawiłaś w język prozy poetyckiej, dzięki temu czyta się jak baśń. Ładne!
Pozdrawiam
pasja,
To był całkowity spontan nie do końca dopracowany, ale dziękuję za pokrzepiający komentarz.
Pozdrawiam
Podoba mi się całkiem, całkiem.
Często osiągnięcie celu łagodzi wszystkie złe emocje. Ale tylko pod warunkiem, że bycia strażnikiem, było prawdziwym "celem" życia wierzby.
Ale to bardzo ładna bajeczka. Bardzo.
Mówiły o drzwiach w lesie prowadzące do domu - prowadzących.
Pozdrawiam
Antoni Grycuk,
Przysięgam Antoni, że to był przypadek z tą wierzbą!
Dopiero teraz przeczytałam Twoje opowiadanie, ale układam sobie komentarz.
Bo to nie była łatwa lektura.
W każdym razie uwierz, że to był przypadek. Miałam taki wierszyk z 2009 i przerobiłam go na opko. Nie spapugowałam od Ciebie wierzby. Przysięgam!
Dziękuję za lekturę i komentarz.
Pozdrawiam
kigja
ale ja wcale nie mam pretensji, że tez wierzba jest u Ciebie :) Nawet gdybyś spapugowała po mnie, to w takiej formie jak u Ciebie jest to w pełni dopuszczalne i dla mnie miłe ;)
Tak że ten tego, nie o to, nie o to...
Pozdro!
Super Antoni!
Nie za bardzo lubię papugowanie, wolę swoje pomysły, nawet za cenę niewypału :)))
Kigja↔Bardzo mi się tekst podoba. Jest taki w swoim stylu i treści... no nie wiem, jak to rzec.
I w sumie koniec tekstu, mógłby być początkiem, we fragmencie nie bardzo wesołym, ale na końcu, który jest początkiem...
znowu jest nadzieja... no ale niech każdy rozumie po swojemu.
I takie rymy pasują do całości, bo są takie ''zwyczajne''↔Pozdrawiam:)↔5
Dekaos Dondi,
Tak po prawdzie, to pisałam inny tekst na konkurs, ale jak zobaczyłam wczoraj dwa teksty konkursowe, to wpadłam w szau xd
Jednak towarzyszący mi głos niezdrowego rozdądku podpowiedział, żeby stary wierszyk przerobić na prozę?
Dziękuję za lekturę?
Pozdrawiam
5→dałem dzisiaj, ale śpiącego komcia, nie chciałem dawać:))
No i tytuł↔dwuznaczeniowy:)
Dekoś,
Miło, że zauważyłeś :)))
Rozpoczynamy Głosowanie.
Zapraszamy na Forum: https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-proze-glosowanie-w935/
Autorzy czytają i pozostawiają komentarze i nagradzają według zasady: 3 - 2 - 1 plus uzasadnienie; dlaczego?
Literkowa życzy ciekawej lektury
Literkowa,
Dziękuję?
Kigja↔Wrzuciłem CI uzasadnienie głosowania:)
2↔Za baśniowy tekst o płaczącej wierzbie,
która za pomocą czarodzieja i dlatego, że chciała, odrodziła się na nowo,
dla dobra innych... i kiedyś znowu się odrodzi...
Ślicznie dziękuję Dekoś :)
Miłego!
No, dość sympatyczne. Ogólnie czuję się nieco oszukany, bo to de facto zapisany prozą wierszyk, ale jednak w tej formie sprawdza się lepiej, bo z podziałem na wersy byłoby dużo powodów do narzekania. Melodyjność, choć nieco szwankująca jest zdecydowanie największym atutem tekstu i nadaje mu charakteru.
Pozdro
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania