"Może w każdym ciemnym pomieszczeniu, do którego nie weszła, czekał taki sam mężczyzna?" - to jest myśl dnia :D
"Oczywiście nie zamierzała go rozwiązywać, tak na wszelki wypadek, jakby się okazało, że nie jest zainteresowany." xD
Stara, dobra Sheera... Uśmiechałam się :)
"Sheera otworzyła oczy. Jej oczom ukazało się nieduże, bardzo jasne pomieszczenie wypełnione buczącymi białymi skrzyniami." - nie no, kurwa, naprawdę Cię tu nic nie gryzło czy uznałeś, że taki zapis jest śmieszny?
Kiedy się obudziła jej oczom ukazało się nieduże, bardzo jasne pomieszczenie wypełnione buczącymi białymi skrzyniami. - no ale z kolei 2 się.
Otworzyła oczy, widząc (ewentualnie: dostrzegając) nieduże, bardzo jasne pomieszczenie wypełnione buczącymi białymi skrzyniami. I nie trzeba Sheera. Głownie jedna babka tera gra, lady Warfare czy coś, nie liczę. Do tego, podałeś w tytule.
Czytam dalej, ale wyślę ten komentarz, bo się skasuje jeszcze.
Komentarze (10)
"Może w każdym ciemnym pomieszczeniu, do którego nie weszła, czekał taki sam mężczyzna?" - to jest myśl dnia :D
"Oczywiście nie zamierzała go rozwiązywać, tak na wszelki wypadek, jakby się okazało, że nie jest zainteresowany." xD
Stara, dobra Sheera... Uśmiechałam się :)
Bardzo świetne :)) Wracają stare, fajne klimaty. Wypatrując kolejnej wrzutki, zostawiam tutaj, jak zawsze ogromną, piątkę :))
Jesteś jedną z niewielu osób która potrafi być zabawna zartując z gwałtu :) jak zawsze 5
"Sheera otworzyła oczy. Jej oczom ukazało się nieduże, bardzo jasne pomieszczenie wypełnione buczącymi białymi skrzyniami." - nie no, kurwa, naprawdę Cię tu nic nie gryzło czy uznałeś, że taki zapis jest śmieszny?
Kiedy się obudziła jej oczom ukazało się nieduże, bardzo jasne pomieszczenie wypełnione buczącymi białymi skrzyniami. - no ale z kolei 2 się.
Otworzyła oczy, widząc (ewentualnie: dostrzegając) nieduże, bardzo jasne pomieszczenie wypełnione buczącymi białymi skrzyniami. I nie trzeba Sheera. Głownie jedna babka tera gra, lady Warfare czy coś, nie liczę. Do tego, podałeś w tytule.
Czytam dalej, ale wyślę ten komentarz, bo się skasuje jeszcze.
Sheera otworzyła oczy. Jej oczom ukazało się nieduże, bardzo jasne pomieszczenie wypełnione buczącymi białymi skrzyniami
Sugerujesz, że ja to pisałem, znowu. Ja to tylko bede poprawial. Oraz, hm, nie widzę tu nic niedojebanego, serio
"Szafami? Nie sposób było określić. Wszystkie były śnieżnobiałe..." - było, były.
"Pobiegła co sił w nodze na górę i zgarnęła prześcieradła, koce i poduszki ze swojego pokoju."
A to ok. Sheera jak zwykle we formie.
Bajka.
"Sheera otworzyła oczy. Jej oczom ukazało się nieduże" - może na tym wyimku Ci sumieniem szarpnie
Okej, widzę.
Witam,
Sheera jest niesamowicie przerysowana ;)) Wrócił swojski, piracki klimacik ;))
Jak to przerysowana, no co Ty ;P
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania