Nożyczki! Czekałam na dalsze przygody. Nowa, intrygująca postać McKenny Applegarth wzbudza ciekawość :)
Tussenvoegsel <3, czyli jak zawsze :D Cieszę się, ze piszesz nadal, bo lubię ten Oxleyowski klimat. 5 :)
Nareszcie doczekałem się kolejnej części! Trzyma poziom :) Pisz dalej, bo podejrzewam, że ta historia ma jakieś zakończenie i aż mnie skręca żeby je poznać.
Okropny - nie siedź na piździe, tylko już poprawiaj. Nie uwiera Cię? A zresztą, może masz taki styl, że poprawiasz całość. W sumie opka też wolisz czytać całe.
no... wróciłam kurcze blade... był kupiec na me autko i się nie skusił. A ponad godzinę gościa maltretowałam... ehh trudno. Wracam do przerwanej lektury :)))
Zatem na początek wyśmienicie użyte powtórzenia słowa "czarne" — lubię bałdzooo :))
"W tym samym czasie, a właściwie zupełnie w innym" — to tysz dobre :))
drobiazg:
"Oxley był pogodny i uśmiechał się grzecznie, jednak widać było, e myślami jest zupełnie gdzie indziej." — że literówka
"będę potrzebował pańskiej pomocy. - rzekł, ściskając ramię Holendra. " — rozumiem, że zwracanie ci uwagi na niepotrzebne kropki, jak np. tą po słowie "pomocy" mam odpuścić? ;)
Komentarze (18)
Nożyczki! Czekałam na dalsze przygody. Nowa, intrygująca postać McKenny Applegarth wzbudza ciekawość :)
Tussenvoegsel <3, czyli jak zawsze :D Cieszę się, ze piszesz nadal, bo lubię ten Oxleyowski klimat. 5 :)
Nareszcie doczekałem się kolejnej części! Trzyma poziom :) Pisz dalej, bo podejrzewam, że ta historia ma jakieś zakończenie i aż mnie skręca żeby je poznać.
"i - mimo, że sytuacja była napięta i kod był biały - zapaliła"- nie rozdzielamy mimo że.
"NIe wiedzieć skąd wyciągnęła paczkę papierosów i zapalniczkę" - za duże i w słowie "nie"
"W tym samym czasie, a właściwie zupełnie w innym" - A to ładne.
"Oxley był pogodny i uśmiechał się grzecznie, jednak widać było, e myślami jest zupełnie gdzie indziej." - zjadło ż
"-Pan wybaczy, McHenry, ale musimy powiadomić moich ludzi o mojej nieobecności" - moich, mojej, aaa, krwawię z oczkuf.
Sie zastanawiam czy odrzut by tej monety nie wyrwał z ręki.
Tekst się zastanawiam.
Się zastanawiam tak.
Nie krwaw, słonko. Tatuś poprawi.
Okropny - nie siedź na piździe, tylko już poprawiaj. Nie uwiera Cię? A zresztą, może masz taki styl, że poprawiasz całość. W sumie opka też wolisz czytać całe.
Canulas ...
No to na chuj się czepiasz
Ty to nazywasz czepialstwem, ja zmotywowaniem. I uprasza się użytkownika Terribla o nieużywanie bezpodstawnych wulgaryzmów
Powiedziałeś "piździe" pierwszy, bratku.
Okropny, ale z zamiarem mobilizującego wydźwięku. Dobra, tera bydzie ą, ę. Przez papierek bydzie ;)
Canulas nie zmobilizujesz mnie w taki sposób and you know it
Okropny - eh
Canulas zjedz sobie dobrą bułkę z żabki, hotdożka ze stacji, nie marudkuj.
Nie mogę właśnie, kurde. Muszę dawać upuścił glodomorskim flustracją tutaj.
flustracjom * El tellefonno
Och, biedaczku. Ciś pod następne części, wyżyj się.
Następna była spoczi akurat. Nie miała 5 lunet :(
no... wróciłam kurcze blade... był kupiec na me autko i się nie skusił. A ponad godzinę gościa maltretowałam... ehh trudno. Wracam do przerwanej lektury :)))
Zatem na początek wyśmienicie użyte powtórzenia słowa "czarne" — lubię bałdzooo :))
"W tym samym czasie, a właściwie zupełnie w innym" — to tysz dobre :))
drobiazg:
"Oxley był pogodny i uśmiechał się grzecznie, jednak widać było, e myślami jest zupełnie gdzie indziej." — że literówka
"będę potrzebował pańskiej pomocy. - rzekł, ściskając ramię Holendra. " — rozumiem, że zwracanie ci uwagi na niepotrzebne kropki, jak np. tą po słowie "pomocy" mam odpuścić? ;)
Świetne, lecim dali :))
Taa, odpuść mi korektę, zajmuje się tym najlepszy do tego specjalista, nie pozostawi kropki, praktyk bez litości. Dzięki i tak :-)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania