W trzecim zdania zamieniłbym przecinek na średnik.
Bardzo króciutkie, ale widać, że dobrze się czujesz w tej formie. Dobra miniaturka nie jest zła, jak to mówią...
"Próbuje pozostać na właściwym kursie, a jak to w życiu bywa dryfuje ku niezbadanym rejonom" - kto jest podmiotem? bo jesli w pierwszej osobie pisane to: próbuję*, dryfuję*
"Zanurzam się i płynę" - taa w pierwszej, czyli ogonki tam wyżej potrzebne
No całkiem ciekawa miniaturka, choć preferuję ciut dłuższe formy. Ale jest ok.
Komentarze (9)
Morze nie jest naszym podstawowym środowiskiem do życia. Dopiero osobisty kontakt z żywiołem może nam ujawnić tę prawdę. Pozdrowienia!
Dzięki.Pozdrawiam
W trzecim zdania zamieniłbym przecinek na średnik.
Bardzo króciutkie, ale widać, że dobrze się czujesz w tej formie. Dobra miniaturka nie jest zła, jak to mówią...
Trzeba iść na żywioł, wtedy dopiero czuje się życie... prawda?
Ładne maleństwo napisałeś.
pięć podoba mi się
Dzięki za przeczytanie. Pozdrawiam
"Próbuje pozostać na właściwym kursie, a jak to w życiu bywa dryfuje ku niezbadanym rejonom" - kto jest podmiotem? bo jesli w pierwszej osobie pisane to: próbuję*, dryfuję*
"Zanurzam się i płynę" - taa w pierwszej, czyli ogonki tam wyżej potrzebne
No całkiem ciekawa miniaturka, choć preferuję ciut dłuższe formy. Ale jest ok.
Chyba, że to o wodzie jest to pierwsze zdanie. Hmmm. Chyba tak. To wtedy bez ogonków.
Kwestia ogonków mi tutaj nie daje spokoju :D
Dzięki
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania