Tak dzisiaj stwierdzilam ze przyda mi sie przeczytanie czegoś lekkiego, a twoje opowiadanie jest dla mnie właśnie lekkie i przyjemne :) ciekawi mnie ten temat miłości: ) zostawiam 5 i czekam na następne
Czy już mówiłam, że uwielbiam czytać o miłości? ;) Też uważam, że nie powinna mieć miejsca taka sytuacja w szkole - ani wiek ani nic innego nie powinno być przeszkodą. Niesamowite jest to, że jej wielka miłość się odezwała :)
Wzruszyłam się... Serio. Jedna z najlepszych części, przedstawiłaś emocje na tyle adekwatnie do zmieniających się sytuacji, że elegancko można się wbić w uczucia bohaterki, złamane serce, wstyd w szkole (co za durna koleżanka i jeszcze durniejsza nauczycielka) i na końcu przeskok do teraźniejszości, jakiś punkt zwrotny w całej tej smutnej historii miłosnej, jakaś nowa nadzieja, i być może początek czegoś. 5!
Komentarze (16)
Przyjemnie się czyta, potrafisz długo i płynnie opisywać przeżycia bohaterki, nie to co ja:( Naprawdę super
Też bardzo fajnie piszesz, naprawdę :)
Tak dzisiaj stwierdzilam ze przyda mi sie przeczytanie czegoś lekkiego, a twoje opowiadanie jest dla mnie właśnie lekkie i przyjemne :) ciekawi mnie ten temat miłości: ) zostawiam 5 i czekam na następne
Coś lekkiego powiadasz, cieszę się, że tak to odbierasz :) Nie wszystko musi być takie ciężkie, z dużą ilością krwi itd. :p
Tanaris też tak sądzę dlatego uważam ze lekkie ;)
Straszne, że pedagog tak postąpiła, wyśmiała publicznie uczucia nie pytając się o nic. Co musiała czuć ta biedna dziewczyna. 5. Pozdrawiam ciepło
Dokładnie, z pewnością tak nie powinno być :/
Czy już mówiłam, że uwielbiam czytać o miłości? ;) Też uważam, że nie powinna mieć miejsca taka sytuacja w szkole - ani wiek ani nic innego nie powinno być przeszkodą. Niesamowite jest to, że jej wielka miłość się odezwała :)
Agnieszka ma odrobinę szczęścia :D
A +Ł=WM to jest Agnieszka i Łukasz to wielka miłość Tanaris jest to opowiadanie bardzo wciągające. Gratulacje
Staram się jak mogę, chociaż czasami różnie to bywa, zwłaszcza z weną, która nie zawsze przychodzi, a tak bardzo bym chciała :)
Kurcze, rozczarowalo mnie troche takie zachowanie nauczycielki. daje jak zawsze 5
Nie dziwię ci się wcale :) Dziękuję za ocenę <3
Wzruszyłam się... Serio. Jedna z najlepszych części, przedstawiłaś emocje na tyle adekwatnie do zmieniających się sytuacji, że elegancko można się wbić w uczucia bohaterki, złamane serce, wstyd w szkole (co za durna koleżanka i jeszcze durniejsza nauczycielka) i na końcu przeskok do teraźniejszości, jakiś punkt zwrotny w całej tej smutnej historii miłosnej, jakaś nowa nadzieja, i być może początek czegoś. 5!
Ja za to czekam na twoje opowiadanie :) Dziękuję ślicznie, jak zawsze.
Tanaris moje na razie jest w głowie, ale mam nadzieję, że wkrótce się "odblokuję" ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania