Super że choć część rodzeństwa dostała szansę by się spotkać. Bardzo fajnie wszystko to opisałaś.
Znalazłam literówkę:
"Powiedźcie, jak to jest..." Powiedzcie
Czekam na kolejny rozdział a tutaj zostawiam 5
Tanaris he... tylko ci się tak wydaje. Mam wyrażenie że każdy autor tak ma. Przynajmniej u mnie też tak się dzieje. Jestem bardzo krytyczna w stosunku do swoich wypocin;)
Wierz w siebie bo super piszesz
Pięknie i to spotkanie fajnie opisane. Jeszcze brat pozostaje do odnalezienia. Pomimo tego ile te biedne dzieci przeszły to wiezy rodzinne mocno zakorzeniły sie w ich sercach. Kazdy potrzebuje milosci i bliskosci drugiego czlowieka. Nawet te fotografie Dominiki wyzwoliły taką smutną zazdrość. Wzruszylaś mnie bardzo. Pozdrawiam ciepło i 5
Bardzo fajna i wzruszająca część :) Miłe spotkanie :) Nie spodziewałam się, że aż tak będzie. Wiesz, takie spotkania wyglądają różnie, a tu tak fajnie, miło, przyjacielsko :D Super, zostawiam 5 :)
Tanaris Heheh, to ja dziękuję ;) Jak coś mówię najszczerszą prawdę :) A i napisałam ci pod poprzednią częścią, że wysłałam do cieibie maila na ten adres, który wtedy podałaś ;) Czekam na odp jak coś ;)
tanaris kolejny raz powiem dobrze sie to czyta tylko czasami oczy mam pełne łez ale ocieram je i czytam dalej chciałabym aby dziewczyny -siostry odnalazły brata może też jest gdzieś blisko pozdrawiam
Brak mi słów. Takie spotkania to z pewnością wielkie przeżycia, które są zapamiętywane do końca życia. Cieszy mnie to, że siostry się odnalazły i może nie były ze sobą od początku za to teraz będą mieć siebie do końca :-)
"Pokiwaliśmy głowami na wznak" - jakby się nie zgadzali to by było, że pokiwali w poprzek? xD Dżołk ;) Po prostu dziwne stwierdzenie ;)
Emocje bohaterki, jak zawsze, przekazałaś szczegółowo i adekwatnie do sytuacji. Jesteś w tym świetna.
"Myśmy nie posiadały" - napisałabym "My nie posiadałyśmy", albo nawet "My nie miałyśmy", tak po prostu :)
"Życie naprawdę było skomplikowane." - to doskonale podsumowuje tą historię. Dużo wzruszeń. Ocenę znasz. :) Lecę dalej.
Komentarze (23)
Dziękuje animkowi za 5 gwiazdeczek ;D
tanaris, akurat roczniki piszemy liczbowo, no ale jak chcesz
detektyw prawdy oks, właśnie się zastanawiałam i jakoś tak wyszło, dzięki :)
Super że choć część rodzeństwa dostała szansę by się spotkać. Bardzo fajnie wszystko to opisałaś.
Znalazłam literówkę:
"Powiedźcie, jak to jest..." Powiedzcie
Czekam na kolejny rozdział a tutaj zostawiam 5
Oczywiście poprawę :) Mam nadzieję, że nie zanudzam, bo czasami tak mi się wydaje, a może tylko to ja mam takie odczucie? Dzięki za opinie i w ogóle.
Tanaris he... tylko ci się tak wydaje. Mam wyrażenie że każdy autor tak ma. Przynajmniej u mnie też tak się dzieje. Jestem bardzo krytyczna w stosunku do swoich wypocin;)
Wierz w siebie bo super piszesz
katharina182 Ciężkie u mnie nastały chwile, ale masz rację, muszę wierzyć, że to co robię przynosi radość i sens innym oraz przede wszystkim mnie :=)
Pięknie i to spotkanie fajnie opisane. Jeszcze brat pozostaje do odnalezienia. Pomimo tego ile te biedne dzieci przeszły to wiezy rodzinne mocno zakorzeniły sie w ich sercach. Kazdy potrzebuje milosci i bliskosci drugiego czlowieka. Nawet te fotografie Dominiki wyzwoliły taką smutną zazdrość. Wzruszylaś mnie bardzo. Pozdrawiam ciepło i 5
Dobry ranko :D Buziaki i cieszę się, że jeszcze potrafię wzruszać <3
Bardzo fajna i wzruszająca część :) Miłe spotkanie :) Nie spodziewałam się, że aż tak będzie. Wiesz, takie spotkania wyglądają różnie, a tu tak fajnie, miło, przyjacielsko :D Super, zostawiam 5 :)
Chciałam to jeszcze lepiej zobrazować, ale tak bardzo brakowało mi przyzwoitych słów. Cieszę się, że wyszło właśnie tak, jak napisałaś. ^^
Tanaris Jak dla mnie bardzo dobrze i dokładnie wszystko opisałaś :)
Emi Ayo Słodka i urocza, w słowach skromna :D Dziękuję <3
Tanaris Heheh, to ja dziękuję ;) Jak coś mówię najszczerszą prawdę :) A i napisałam ci pod poprzednią częścią, że wysłałam do cieibie maila na ten adres, który wtedy podałaś ;) Czekam na odp jak coś ;)
Emi Ayo natychmiastowo odpisałam :D
tanaris kolejny raz powiem dobrze sie to czyta tylko czasami oczy mam pełne łez ale ocieram je i czytam dalej chciałabym aby dziewczyny -siostry odnalazły brata może też jest gdzieś blisko pozdrawiam
Naprawdę dziękuję i cieplutko pozdrawiam :=)
Brak mi słów. Takie spotkania to z pewnością wielkie przeżycia, które są zapamiętywane do końca życia. Cieszy mnie to, że siostry się odnalazły i może nie były ze sobą od początku za to teraz będą mieć siebie do końca :-)
Mam nadzieję, że troszkę odzwierciedlało spotkanie w rzeczywistości, chociaż wiadomo, że było bardzo ciężko :)
Wspaniałe! tyle powiem. Czyta się super, tak też myślałem że to ta dziewczyna okaże się siostrą. Ciekawe jak to będzie z bratem
Pojechałeś z częściami do przodu, więc jak znajdę czas, zabieram się za nadrobienie twojego opowiadania, dzięki xD
"Pokiwaliśmy głowami na wznak" - jakby się nie zgadzali to by było, że pokiwali w poprzek? xD Dżołk ;) Po prostu dziwne stwierdzenie ;)
Emocje bohaterki, jak zawsze, przekazałaś szczegółowo i adekwatnie do sytuacji. Jesteś w tym świetna.
"Myśmy nie posiadały" - napisałabym "My nie posiadałyśmy", albo nawet "My nie miałyśmy", tak po prostu :)
"Życie naprawdę było skomplikowane." - to doskonale podsumowuje tą historię. Dużo wzruszeń. Ocenę znasz. :) Lecę dalej.
Wezmę sobie uwagi do serca <3 Dziękuję
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania