+

#

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (18)

  • Ritha 24.03.2017
    Jak Ty naparzasz te części, zgubiłam rytm, nie wyrabiam w tym tyg., nadrobię wszystko, promise
  • Tanaris 24.03.2017
    Ale kaj tam :D Jo se ku końcówce biorę, ni ma czasu na odpoczynek. Praca, prawię ci to. A potem płacz, że isto nie będę miała o czym tu więcej prawić...
    Jo ci ufam, o jaaa :D
  • Ritha 24.03.2017
    Następna co zalatuje nieznanym narzeczem. Kosmici atakujo o.o xd
  • Tanaris 24.03.2017
    Ritha Hahaha możliwe xD
  • pasja 24.03.2017
    Idzie za glosem serca. Coś się kończy, a coś zaczyna. Rozmyślania. Poczekajmy co dalej się wydarzy. Pozdrawiam serdecznie 5
  • Tanaris 24.03.2017
    Dzięki kochana ;)
  • katharina182 24.03.2017
    Bardzo fajnie ci ten rozdział wyszedł. Dostarczyłas mi krótkiego wglądu do jej głowy;)
    Podobało mi się jak wszystko opisałas.
    Za rozdział oczywiście 5.
    A tak z innej beczki to jesteś że Śląska? Po powyższym komentarzu śmiele się tak sądzić ;)
    Pozdrawiam
  • Tanaris 24.03.2017
    Bingo, śląsk i hmm nie da się ukryć xD
  • dominisia 24.03.2017
    Nawet rozterki się fajnie czyta. Ocena nie może być inna jak 5 ;-)
  • Tanaris 24.03.2017
    Dziękuję, już się bałam, że może troszkę przesadziłam. :)
  • Emi Ayo 26.03.2017
    Super cześć ale taka inna.kojarzy mi się z tobą bo skandynawia ;) taka jakby trochę biografia :D daje 5 oczywiście :)
  • Tanaris 26.03.2017
    Cii xD I dzięki za ocenę <3
  • krysia 28.03.2017
    Tanatis ta twoja bohaterka to dzielna dziewczyna pojechała w obce kraje nie znając ludzi , języka bez pracy kasy bez rodziny ,ja bym zwariowała na stówe .Tanaris piszesz świetnie.pozdrawiam.
  • Tanaris 29.03.2017
    To jest dla mnie bardzo miłe <3
  • Szymon Skolarus 30.03.2017
    Jak zwykle super. Chciałbym tak pisać jak ty:) Może to zabrzmi głupio ale pomyślałem sobie ale były by heca gdyby jej chłopak okazał się bratem
  • Ritha 21.04.2017
    Hehehe, sprytnie kolega kombinuje xd
  • Ritha 21.04.2017
    Piękny wstęp :)
    "Ona wzmocniła mnie, uformowała i zlepiła w jedną całość..." <3
    Bohaterka u progu diametralnych zmian, gut, życie jako proces, nie stan. I typowo babskie rozkminy i analizy w tym rozdziale, ciut brakuje mi akcji, ale to tak w tonie tego opowiadania, więc nie wnoszę sprzeciwu. :)
    I zwróciłam uwagę na napomknięcię o "dobrych radach" - odradzanie wszystkich cokolwiek czlowiek nie chce zrobić, albo namawianie jak nie chce. Agrr... ;)
  • Tanaris 21.04.2017
    No tak :D Takie babskie, swojskie, ale czemu nie jeśli może być :p

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania