Jakie to smutne T^T Bić małe dziewczynki... Sama mam jedną na wychowku ( jako praca, nie zaciążyłam xD) I jeśli ktoś kogoś buje, to raczej ona mnie, nie na odwrót. Ech... no ale skończmy o mnie. Jezu, jak ślicznie piszesz *-* Uważaj, poluję na twój talent ^^ 5.
Jak narazie dotarłam tutaj. Trzymasz poziom. Nadal jest ciekawie i emocjonalnie. Smutna historia ale bardzo umiejętnie przedstawiona.
Kolejna 5 ode mnie
te Twoje zakończenia :D nie da się nie czytać dalej po prostu :D w ogóle po przeczytaniu całości nie da się nie czytać kolejnych części :D zaciekawiasz :D 5 i lecę dalej
Komentarze (19)
bardzo mi się podoba to opowiadanie mimo,że smutne. ja takie lubię ;) daje 5
Mam nadzieję, że tu troszkę była ta odrobina rozluźnienia :) Dziękuję Emi <3
Tanaris Ale historia ogólnie jest smutna ;) I cieszy mnie to,bo zazwyczaj historie są nudne i radosne,a ty masz coś oryginalnego i to mi się podoba :D
Emi Ayo Pocieszające twoje słowa <3
Taka niebieska pełna ciepła ale smutna historia. Piąteczka i zdrówko
Dziękuję bardzo!
Nie fajne przeżycie jak dla takich małych dziewczynek, a ten odgłos i światła to pewnie nadjeżdżająca policja :( 5 :)
Zgadza się :D ale nie chciałam o tym pisać znów, więc pozwoliłam, aby czytelnik się domyślił *,*
Jakie to smutne T^T Bić małe dziewczynki... Sama mam jedną na wychowku ( jako praca, nie zaciążyłam xD) I jeśli ktoś kogoś buje, to raczej ona mnie, nie na odwrót. Ech... no ale skończmy o mnie. Jezu, jak ślicznie piszesz *-* Uważaj, poluję na twój talent ^^ 5.
* bije miało być... jak ja kocham mój telefon :/
Oia miło mi zobaczyć i twój talent pisarski ;) hehe *,*
Wreszcie wróciłam do czytania Twojego dzieła po ciężkiej sesji! :) Leci zasłużona 5! :)
Miło mi <3
Jak narazie dotarłam tutaj. Trzymasz poziom. Nadal jest ciekawie i emocjonalnie. Smutna historia ale bardzo umiejętnie przedstawiona.
Kolejna 5 ode mnie
Bardzo mnie to cieszy! ;)
Ach, kończysz w punkt, zaciekawia. Matka od razu powinna wezwać policję na skurwiela, a nie :/ Zbulwersowałam się xD Piątkuję i lecę dalej :)
Dzięki, twój kometarz jest naprawdę pobudzający i w duchu się uśmiecham, bo czuć w nich prawdziwe uczucia i zacięta intencja. :)
te Twoje zakończenia :D nie da się nie czytać dalej po prostu :D w ogóle po przeczytaniu całości nie da się nie czytać kolejnych części :D zaciekawiasz :D 5 i lecę dalej
To mnie cieszy xD Dzięki :D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania